Od czasu procesu z Johnnym Deppem kariera Amber Heard wisi na włosku. Plotki na temat jej dalszego udziału w Aquamanie 2 pojawiają się coraz częściej. Tym razem podano informację, ile czasu na ekranie podobno spędzi grana przez nią bohaterka.
Źródło fot.: Kadr z filmu Aquaman
Amber Heard nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do zbyt udanych. Przegrała proces ze swoim byłym mężem, a na domiar złego podczas przesłuchań na jaw wyszło wiele spraw, które aktorka wolałaby raczej przemilczeć. W związku z tym jej popularność w Hollywood drastycznie spadła.
Może Cię zainteresować:
Nic więc dziwnego, że jej występ w filmie Aquaman 2 od dłuższego czasu stoi pod znakiem zapytania. Jednak według informacji podanych przez portal The Direct, Amber Heard po raz kolejny wcieli się w postać Mery, choć jej rola zostanie drastycznie zmniejszona.
Amber nadal jest w filmie, nie zamierzają jej usunąć. Jej rola jest jednak marginalna. Zobaczymy ją może przez jakieś 20 minut. Do premiery to może się jeszcze zmienić.
Informacje na temat zmniejszenia roli Amber Heard w filmie Aquaman 2 pojawiały się już podczas niedawnego procesu. Samo studio Warner Bros. rozważało nawet zastąpienie jej inną aktorką, a głównym ku temu powodem miała być słaba chemia z Jasonem Momoą, odtwórcą głównej roli.
Wszystko jednak wskazuje na to, że Amber Heard koniec końców pojawi się w kolejnej części serii o Arthurze Currym. Do czasu premiery Aquamana 2 z pewnością w dalszym ciągu pojawiać się będą plotki na ten temat. Czy jednak jakakolwiek z nich okaże się prawdziwa, przekonamy się 16 marca 2023 roku, kiedy Aquaman and the Lost Kingdom zadebiutuje na ekranach kin.
Film:Aquaman i Zaginione królestwo(Aquaman and the Lost Kingdom)
premiera: 2023premiera PL: 2023przygodowyakcjafantasy
Kontynuacja hitu kinowego uniwersum DC z 2018 roku. W rolę władcy wszystkich mórz ponownie wciela się Jason Momoa. Aquaman po zdobyciu trójzębu Atlantydy i powstrzymaniu wojny z ludźmi z powierzchni musi stawić czoła nowemu zagrożeniu.
1

Autor: Marcin Nic
Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w końcu wylądował w GRYOnline.pl. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Miłośnik NBA, który uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.