[2] Dokładnie. :D W całym EMS bodajże tylko jedna mapa przegrana. Wtedy z LGB po dogrywce. :)
dodajmy że po zmianie z 1.6 szło im kiepsko ładnie mówiąc. zmiana 2 graczy i hardcore trening doprowadzil ich na szczyt.
Na pewno wielu gra, to nie jest jakaś niszowa gra indie. Ja osobiście gram coraz rzadziej bo też nie idzie tak jak w 1.6 a jako, że z tego nie żyję to i motywacja słabsza do podnoszenia umiejętności :)
Pseudo sport, a nie esport to ma mało wspólnego ze sportem. Współczuje ludziom którzy jarają się czymś takim...
@Rvn10
A jednak poświęciłeś czas na zapoznanie się z tymi grami oraz na napisanie tego komentarza.
Według definicji to jak najbardziej sport, tylko co poniektórzy zapominają, że bilard i szachy też są uznawane za sport.
A na pewno z punktu widzenia kibica ;) słuchaj pan i czytaj uważnie bo w takim tempie za pare lat to będzie norma i nic niezwykłego.