Odbyła się pierwsza międzynarodowa holoportacja. Aktualnie są poszukiwane zastosowania dla tej technologii w medycynie ze względu na oszczędności w porównaniu z tradycyjną podróżą.
Źródło fot. powyżej: Unsplash | Jason Rosewell.
Holoportacja jest połączeniem hologramu i teleportacji, czyli odbywa się ona na żywo. Studenci odbyli pierwszą taką podróż do innego państwa, co się udało i jak mówią – nie musieli płacić linii lotniczej za przebycie granicy dwóch państw.
Mała grupa studentów z Western Institute for Space Exploration wzięła udział w pierwszej na świecie międzynarodowej demonstracji holoportu. Każdy z uczestników będąc w stanie Alabama, mógł przebywać na konferencji w Londynie, a jego ruchy były natychmiast odwzorowywane. Było to możliwe dzięki technologii Microsoftu i oprogramowaniu firmy Aexa Aerospace. Specjalna kamera tworzy holograficzny obraz danego podmiotu. Osoba po drugiej stronie mająca urządzenie zwane hololens, może wchodzić w interakcję z osobą, z którą ma kontakt dzięki holografowi. Biorący udział w tym wydarzeniu, byli w stanie wirtualnie podać sobie dłoń.
Nie jest to jedyna udana holoportacja w historii. W kwietniu br. NASA przeprowadziła pierwszą holoportację lekarza poza kulę ziemską, który w ten sposób znalazł się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Zespół złożony ze studentów pierwszego stopnia i studiów medycznych szuka zastosowania dla holoportacji. Aexa Aerospace nawiązała współpracę z kanadyjską firmą Leap Biosystems w celu odkrycia sposobów na wykorzystanie holoportacji w medycynie. Ma szansę być wykorzystywana w celu zapewnienia opieki zdrowotnej w odległych miejscach.
Koszt tej technologii wynosi ok. 5000 dolarów, więc pozwoliłoby to na duże oszczędności w porównaniu z m.in. lotami lotniczymi do miejsc, gdzie utrudnione jest zapewnienie dostępu do lekarzy. Rozważane jest użycie biosensorów w celu monitorowania np. tętna pacjenta. Aktualnie największą do pokonania barierą jest brak fizycznego kontaktu z drugą osobą.
30

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.