Okazuje się, że gdyby nie sprzeciw władz Warner Bros., Henry Cavill nie otrzymałby angażu do filmu Kryptonim U.N.C.L.E. Zamiast Brytyjczyka ówczesny twórca widowiska rozważał zatrudnienie prawdziwej legendy Hollywood.
W 2015 roku na ekranach kin zadebiutowała komedia akcji Kryptonim U.N.C.L.E. Dzieło Guy’a Ritchie’ego z Henrym Cavillem i Armiem Hammerem stanowiło nową wersję klasycznego serialu telewizyjnego z 1965 roku o tym samym tytule. Niestety, mimo gwiazdorskiej obsady i całkiem interesującej fabuły, produkcja nie zaskarbiła sobie serc widzów, a tym bardziej branżowych recenzentów.
I chociaż teraz możemy jedynie gdybać, być może film spotkałby się z zupełnie innym odbiorem, gdyby w jego realizację do końca był zaangażowany Steven Soderbergh. Twórca takich hitów, jak seria Ocean's przez pewien czas zajmował się projektem, a do roli Napoleona Solo, którą finalnie otrzymał Henry Cavill, bardzo poważnie rozpatrywał swojego wieloletniego współpracownika, George’a Clooney’a (via Collider).

Władze Warner Bros. postawiły w tej sprawie weto, ponieważ uważały, że tę postać powinien zagrać znacznie młodszy aktor pokroju Michaela Fassbendera czy Joela Kinnamana. W angażu Clooney’a przeszkodziła również kontuzja pleców, z jaką wówczas zmagał się gwiazdor.
Studio nalegało też, aby budżet widowiska nie przekroczył 60 mln dolarów, a realistyczne odwzorowanie krajobrazu lat 60. XX wieku, wymagało sporych nakładów, których znaczna część prawdopodobnie powędrowałaby na konto Clooney’a.
Nie mogąc dojść do porozumienia z szefostwem, Soderbergh opuścił projekt, a jego miejsce z własną wizją zajął Guy Ritchie. Mimo iż możemy żałować braku George’a Clooney’a, Henry Cavill świetnie spisał się w roli agenta CIA. To właśnie dzięki temu występowi wielu fanów aktora zaczęło upatrywać w nim idealnego kandydata do sportretowania Jamesa Bonda.
Co ciekawe, przed wspomnianą dwójką nad Kryptonimem U.N.C.L.E. przez krótki czas pracował sam Quentin Tarantino. Biorąc pod uwagę dotychczasową twórczość reżysera, dzieło z jego rąk z pewnością mocno różniłoby się od produkcji, którą finalnie otrzymaliśmy. Czy w dobrym tego słowa znaczeniu? Tego niestety się już nie dowiemy, ale warto puścić wodze fantazji i wyobrazić sobie takową produkcję.
Film Kryptonim U.N.C.L.E. możecie obejrzeć na platformie Prime Video.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Film:Kryptonim U.N.C.L.E.(The Man from U.N.C.L.E.)
premiera: 2015komediaakcjaprzygodowy

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.