Do sieci trafił pierwszy zwiastun pikantnej komedii romantycznej Tylko nie ty. W głównych rolach zobaczymy Glena Powella oraz olśniewającą Sydney Sweeney.
Tylko nie ty to nadchodząca komedia romantyczna z dwiema wschodzącymi gwiazdami Hollywood: Sydney Sweeney (Euforia) oraz Glenem Powellem (Top Gun: Maverick). Czy będący aktualnie na topie aktorzy zapewnią nam mile spędzone chwile? O tym przekonamy się już niedługo, tymczasem do sieci trafił pierwszy zwiastun prezentujący zabawne perypetie głównych bohaterów.
Anyone But You opowiada o dwójce największych wrogów z college'u, którzy po wielu latach ponownie się spotykają, aby wziąć udział w ślubie swoich znajomych. Niestety, z osobistych powodów bohaterowie muszą udawać na uroczystości parę. Wkrótce jednak oboje przekonują się, że nienawiść od miłości dzieli naprawdę cienka granica.
Wedle wcześniejszych doniesień produkcja otrzyma kategorię wiekową R, czyli będzie przeznaczona tylko dla widzów dorosłych. Na ekranie mamy być świadkami wielu scen nagości z udziałem wspomnianych bohaterów.
W obsadzie znaleźli się także: Alexandra Shipp, Darren Barnet, Rachel Griffiths, Bryan Brown, Dermot Mulroney i Hadley Robinson. Zarówno reżyserem, jak i scenarzystą filmu jest Will Gluck.
Tylko nie ty zadebiutuje w polskich kinach 29 grudnia 2023 roku.
Film:Tylko nie ty(Anyone But You)
premiera: 2023premiera PL: 2023komediaromans
Bea i Ben wyglądają na idealną parę, ale po niesamowitej pierwszej randce wydarza się coś, co sprawia, że ich ognista fascynacja staje się lodowata - aż do momentu, gdy niespodziewanie spotykają się na weselu w Australii. Robią więc to, co zrobiłaby każda osoba dorosła - udają, że są parą.

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.