Gracz postanowił zagrać w samolocie, jak na prawdziwego pecetowca przystało. Zadbał o specjalny komputer, ale niestety zapomniał o grach.
Jeden z graczy i zarazem użytkowników Reddita pochwalił się swoim dokonaniem – do samolotu zabrał stacjonarny komputer PC, aby sobie grać podczas lotu. Niestety, świetny pomysł okazał się zarazem spektakularną „wtopą”. Owszem, wszystko zadziałało bez problemu, ale jedynie co mógł zrobić, to poklikać na pulpicie lub przeglądać dokumenty. Zapomniał o zainstalowaniu klienta platformy Steam, a także o grach.

Na zdjęciu widać ustawiony zestaw gracza i podłączony do niego ekran samolotu. Komputer w niewielkiej obudowie mini ulokował na podłokietniku. To zestaw oparty o procesor AMD Ryzen 7 7800X3D i specjalną nisko profilową kartę graficzną RTX 4000 SFF. Całość została tak zoptymalizowana, aby nie pobierać więcej, niż 65 W energii.
Prawdopodobnie jest to nowo zakupione urządzenie lub po reinstalacji systemu, ponieważ brakuje na nim klienta Steam. Posiadacz PC zapomniał go wgrać przed odlotem i niestety jedyne co mu pozostało, to oglądanie pulpitu podczas lotu. Ewentualnie pogranie w proste windowsowe gierki (cóż, zawsze coś).
Oczywiście w samolocie jest obecne Wi-Fi, ale jego parametry okazały się zbyt słabe nawet do pobrania aplikacji Valve, a co dopiero mówić o ściągnięciu jakiejkolwiek gry. Ten przypadek to zarazem lekcja – przed lotem gracz musi się odpowiednio przygotować, nie wystarczy wyjąć komputer (np. Steam Deck) z torby.
Laptopy gamingowe w ofercie sklepu RTV Euro AGD
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.