Na rynku wtórnym może pojawić się masa używanych kart graficznych. To dlatego, że „górnicy” zaczęli pozbywać się swoich urządzeń, a kryptowaluty są coraz mniej opłacalnym biznesem.
Fot. powyżej: Unsplash / mohamed_hassan
To jest dobra wiadomość dla graczy. „Górnicy” masowo pozbywają się kart graficznych, informuje o tym serwis Kotaku. Wynika to ze spadku zainteresowania kryptowalutami, więc możemy liczyć na poprawę dostępności GPU w sklepach. Jednak należy uważać na oferty używanych urządzeń, których teraz może pojawić się bardzo dużo.
Aby pojąć, dlaczego podmioty kryptowalutowe mogą chcieć ograniczać działalność (lub nawet rezygnować), wystarczy spojrzeć na wykresy kursów kryptowalut z ostatniego pół roku:


Mimo nieznacznych i chwilowych wzrostów zarówno BTC jak ETH są warte coraz mniej. Stale utrzymująca się tendencja spadkowa zniechęca do inwestowania w kryptowaluty, ponieważ stawia pod znakiem zapytania opłacalność przedsięwzięcia.
Na rynku mogą pojawić się tony używanego sprzętu graficznego. Czy jednak warto kupić kartę od „górnika”? Opinie są w tym przypadku podzielone. Według jednych, koparka użytkowana z głową może być źródłem układu graficznego dla gracza, który posłuży jeszcze wiele lat.
Najlepsze karty graficzne znajdziesz tutaj
Z drugiej jednak strony, nie jest możliwe sprawdzenie, czy akurat kupujemy od rozsądnego „górnika”. Jeśli tak nie jest, możemy trafić na mocno wyeksploatowany podzespół, który dostarczy nam tylko problemów.
Spada też zainteresowanie nowymi urządzeniami – coraz mniej osób chce je kupować i wkładać do koparek. Należy się więc spodziewać dalszych obniżek cen nowych kart graficznych. Zamiast więc szukać czegoś używanego, może warto poczekać i kupić pachnący nowością sprzęt?
Może Cię zainteresować:
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
42

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.