Tragedia. Czekam tylko na The Evil Within 3.
Szału nie ma, ale tragedii też nie. Może historia dowiezie.
Wygląda dość oryginalnie i dziwacznie zarazem, czyli po prostu japońsko
Może z braku laku zagram, bo w sumie chyba będzie posucha przez najbliższe miesiące
TEW tyłka tez nie urywało, ale jednak miało duzo przystępniejszy klimat
Klimat, grafika (te kolory) i animacje wyglądają naprawdę świetnie. Problem w tym że pod tym wszystkim, gra to po prostu bardzo biedny shooter (zamiast różnych broni mamy jakieś inne "magiczne" ataki) z topornymi i nudnymi elementami skradanki.
Wygląda na mocno zmarnowany potencjał, bo naprawdę ta rozgrywka wręcz odpycha.
Moze byc fajne dla odmiany. Nie zawsze musze grac w uberrealistyczne, megawysublimowane majstersztyki. Zapachnialo okultyzmem, clive barker's undying oraz blood dragonem :]
Wygląda ciekawie, czerpie z legend Japońskich, walka wygląda na ciekawą, ale tak z wyglądu. Bo ogólnie, to wygląda tragicznie wolno i nijako. Może w późniejszym etapie będzie lepiej? Na pierwszych filmikach, akcja była dosyć szybka i fajna. Tutaj tak no dziwnie słabo.
Gra "Co by było, jakby Cyberpunk 2077 był zdobiony przez Japończyków"
A co w tym niby jest cyberpunkowego? Masz setting współczesnego Tokio + japoński folklor.
No chyba, że dla Polaka już samo Tokio to prawie jak cyberpunkowa metropolia. xD
Spodobał mi się ten fragment z Kappą (japońskim demonem zamieszkującym miejskie zbiorniki wodne) pokazali jego środowisko (sztuczny zbiornik wodny), to jak lubi zielone ogórki, a także niebezpieczeństwo jakie zyskuje w wodzie (duch dziecka które przez swoją nieostrożność ginie). Kappa zyskuje swoją moc przez wklęsłe wgłębienie na głowie które pozwala na trzymanie cieczy, dzięki czemu demon zyskuje swoje nadludzkie moce (jest o tyle niebezpieczny że nie tylko pożera swoje ofiary, ale potrafi też wyssać wnętrzności przez odbyt nieszczęśnika którego wciągnął do wody) Demona można przekupić ogórkami, jak i również wykonując ukłon, japońskie korzenie sprawiają że yokai musi niechętnie odwzajemnić ukłon- przez co zgromadzona w wgłębieniu woda wylewa się, a demon musi ją uzupełnić dając nam czas na ucieczkę. W trailerze widziałem też kuchisake onna (ta z nożycami)... Ogólnie to yokai i japońskie Urban legendy to bardzo ciekawy temat! Dla europejskich graczy to może się wydawać dziwne, bo głównie znają ten temat z opętań i egzorcyzmów, a Amerykanie z "łowców duchów" jak Warrenowie...