Ghostbusters: Afterlife otrzymało nowy, pełen atrakcji zwiastun. Zobaczymy w nim nie tylko głównych bohaterów filmu, ale i postacie dobrze znane z poprzednich odsłon Pogromców duchów.
W sieci pojawił się kolejny zwiastun długo wyczekiwanego sequelu Pogromców duchów pod tytułem Ghostbusters: Afterlife. Przedstawia on bliżej niektóre postacie występujące w filmie i zapowiada podział akcji na dwie perspektywy – dziecięcą i rodzicielską. Ponadto w końcu mogliśmy zobaczyć bohaterów znanych z poprzednich części oraz usłyszeć głos Billa Murraya, gwiazdy oryginału. Sporo treści jak na jeden trailer, chyba naprawdę jest na co czekać!
Pogromcy duchów. Dziedzictwo wylądują w polskich kinach 11 listopada tego roku. Będzie to zdecydowanie jedna z najważniejszych blockbusterowych premier nadchodzącej jesieni. W rolach głównych zobaczymy Finna Wolfharda, Mckennę Grace, Paula Rudda oraz Carrie Coon. Za reżyserię odpowiada Jason Reitman.
Film:Pogromcy duchów. Dziedzictwo(Ghostbusters: Afterlife)
premiera: 2021sci-fikomediafantasyprzygodowy
Film przedstawia losy matki, która wraz ze swoimi dziećmi przyjeżdża do miasteczka i poznaje sekret swojego ojca. Po serii trzęsień ziemi dzieci odkrywają związek rodziny z oryginalnymi Pogromcami Duchów i sekretne dziedzictwo, które pozostawił po sobie ich dziadek.
2

Autor: Karol Laska
Swoją żurnalistyczną przygodę rozpoczął na osobistym blogu, którego nazwy już nie warto przytaczać. Następnie interpretował irańskie dramaty i Jokera, pisząc dla świętej pamięci Fali Kina. Dziennikarskie kompetencje uzasadnia ukończeniem filmoznawstwa na UJ, ale pracę dyplomową napisał stricte groznawczą. W GOL-u działa od marca 2020 roku, na początku skrobał na potęgę o kinematografii, następnie wbił do newsroomu, a w pewnym momencie stał się człowiekiem od wszystkiego. Aktualnie redaguje i tworzy treści w dziale publicystyki. Od lat męczy najdziwniejsze „indyki” i ogląda arthouse’owe filmy – ubóstwia surrealizm i postmodernizm. Docenia siłę absurdu. Pewnie dlatego zdecydował się przez 2 lata biegać na B-klasowych boiskach jako sędzia piłkarski (z marnym skutkiem). Przesadnie filozofuje, więc uważajcie na jego teksty.