Polska marka Genesis co jakiś czas pokazuje, że czuje się jak ryba w wodzie w obszarze taniego i jednocześnie bardzo dobrego sprzętu dla graczy. Tym razem na tapet wzięliśmy świetną mysz gamingową Genesis Zircon 660.
Bezprzewodowa myszka robi pozytywne wrażenie już po wzięciu jej do ręki. Zadowoleni będą zwłaszcza gracze preferujący lekkie konstrukcje. Sprzęt waży jedynie 59 g. Pomimo niewielkiej masy wykonanie jest solidne. Mamy do czynienia z litą obudową – spore otwory znajdują się tylko nas spodzie – i wręcz perfekcyjnym spasowaniem poszczególnych elementów. Miłym i atrakcyjnym dodatkiem jest stonowane podświetlenie RGB.
Genesis Zircon 660 na Allegro.pl
Uniwersalny kształt gryzonia i spory rozmiar pozwalają wygodnie zastosować dowolny chwyt. Należy jednak zwrócić uwagę, że dodatkowe przyciski boczne znajdują się jedynie po lewej stronie, przez co jest to model przeznaczony dla osób praworęcznych.
Najważniejszy jest oczywiście sensor. Tym razem producent postawił na optyczny czujnik Pixart PMW 3310. Jest to budżetowe „oczko”, które należy uznać za dobre (więcej niż przyzwoite, mniej niż bardzo dobre). Sensor może pochwalić się rozdzielczością maksymalną 12 000 DPI, 35 G akceleracji i 1000 Hz częstotliwości raportowania. W praktyce czujnik pracuje gładko i nie wykazuje żadnych problemów nawet przy najwyższej wartości DPI.

Z gryzonia da się korzystać na trzy sposoby: dwa bezprzewodowe – Bluetooth i 2,4 GHz – oraz przewodowy. Technologia BT przyda się głównie podczas pracy, kiedy to nie jest potrzebna dynamiczna reakcja na wydarzenia rozgrywające się na ekranie komputera. Podczas grania lepiej będzie korzystać z łączności 2,4 GHz o mniejszych opóźnieniach. Wbudowany akumulator 400 mAh wystarcza, według zapewnień producenta, na 80 godzin działania (wynik w trybie Bluetooth).
Genesis Zircon 660 na Allegro.pl
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
Gracze polujący na produkty o jak najlepszym stosunku ceny do jakości mają przed sobą nie lada gratkę. Genesis Zircon 660 zachwyca pod wieloma względami, a szczególnie mocno wyróżnia się podzespołami – markowe mikroprzełączniki i znakomicie skalibrowany czujnik w tej cenie to duża rzadkość.
Łączność bezprzewodowa 2.4 GHz spisuje się świetnie – nie ma żadnych opóźnień czy problemów ze stabilnością. Spokojnie można grać nawet w FPS-y. Już dawno minęły czasy, kiedy do CS-a nadawała się tylko mysz na kablu. Opóźnienie jest tak niskie, że można powiedzieć, że nie ma go wcale. Pograsz we wszystko bez najmniejszego zgrzytu.
– Kacper
Szukałem myszy bezprzewodowej do 200 zł i ta jest bardzo sprawna. Jestem zadowolony.
– Krzysiek
Pierwsze wrażenie super. Funkcjonalna i nieźle wyposażona.
– Maciej
Moja pierwsza mysz bezprzewodowa. Jest warta polecenia.
– Łukasz
Genesis Zircon 660 na Allegro.pl
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.