Czy najmocniejsza karta graficzna Nvidii zyska dużo mocy po podkręceniu? Okazuje się, że tak. Przy tym nie wymaga chłodzenia rodem z NASA.
GeForce RTX 5090 bije kolejne rekordy. Nie chodzi w tym przypadku o kolejne „osiągnięcia” związane z niedostępnością na półkach sklepowych, ale raczej bardziej pozytywne aspekty. Wewnętrzny overclocker ASUSa zmusił kartę do pracy z częstotliwością 3480 MHz (standardowo 2017 MHz) na rdzeniu, co jest rewelacyjnym wynikiem.
Safedisk (nick overclockera) opublikował wyniki benchmarków w m.in. 3D Mark, w których jego podkręcony RTX 5090 osiąga najlepsze wyniki. W innych testach także dostrzeżemy dobre rezultaty. Widoczny jest masywny wzrost wydajności dzięki podniesieniu parametrów pracy, w szczególności częstotliwości.

GeForce RTX 5090 już w standardzie posiada wysoką wydajność, przy czym potrzebuje dużo energii (575 W TDP) i wydziela sporo ciepła. Technik poradził sobie z tym stosując chłodzenie oparte na ciekłym azocie. Na zdjęciu wygląda to nieco jak chałupniczy wynalazek, ale jak widać poniżej, sprawdził się, pozwalając karcie odkryć dodatkowe pokłady mocy obliczeniowej.

Większość graczy i tak na razie nie ma dostępu do tego urządzenia, gdyż niemal nie ma go w sklepach. Flagowiec Nvidii jest trudno dostępny, trafił na rynek w ilości zbyt małej do zaspokojenia popytu. Na dostawy świeżych egzemplarzy trzeba poczekać co najmniej kilka tygodni.
Karty graficzne w sklepie RTV Euro AGD
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.