Tworzenie gier to długi i skomplikowany proces, a modowanie może być równie trudne. Nowy fanowski projekt pokazuje, jak czasochłonne jest to zadanie.
Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak dużo czasu wymaga stworzenie gry. Jako gracze jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania efektu końcowego, z mniejszą lub większą ilością mankamentów. Optyka zmienia się jednak, kiedy sami postanawiamy dodać coś od siebie do gry – i tak rodzi się pomysł na moda.
Na początkowym etapie są emocje i pomysły, ale kolejnego nie unikniemy – pojawia się pytanie o to, jak przełożyć je na język gry. I tu właśnie większość obiecujących modów kończy swój żywot, a ich twórcy gubią się w labiryncie narzędzi deweloperskich i zawiłości procesu produkcji. Z kolei ci, którzy się nie poddadzą, mają przed sobą długą i krętą drogę.
Dobrą ilustracją tego jest mod Oblivion Alternate Start, który powstaje na silniku Starfielda. To część większego projektu o nazwie Starblivion. W tej chwili udało się moderom stworzyć celę, w której w oryginale zaczyna się rozgrywka. Odtworzenie szczegółów więzienia zajęło im 22 godziny, a każdą teksturę i element musieli robić od nowa.

Daje to dobre wyobrażenie o tym, jak skomplikowany byłby remake całej gry. Współcześnie najpopularniejsze tytuły i zespoły nad nimi pracujące ułatwiają graczom prace nad modyfikacjami i dostarczają narzędzi, które są znacznie bardziej intuicyjne i łatwe w użyciu. Dlatego właśnie nowsze gry są tak atrakcyjne dla moderów – fani nie muszą się już głowić nad tym, która linijka kodu co robi, co znacząco upraszcza cały proces (oczywiście jednak nie rozwiązuje pozostałych problemów, ale o tym za chwilę).
Pozostaje jednak kwestia skali tego projektu. Gracze kochają Obliviona i wielu z chęcią by do niego powróciło, ale nie jest to pierwsza próba zmierzenia się z tą grą. Okazuje się, że nad remakiem aktywnie pracuje już inny zespół moderów – próbuje go zrobić na silniku Skyrima, ale prace wciąż nie zostały ukończone (a zaczęły się w 2012 roku). Trudno przewidzieć, jak potoczą się losy Starblivion, ale trzymamy kciuki. Jeśli im się uda, to z całą pewnością ucieszą całą rzeszę zakochanych w tej produkcji fanów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Danuta Repelowicz
Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.