Amerykańska firma SDIG spieniężyła ponad połowę swoich platform wydobywczych, aby spłacić 67,4 miliona dolarów długu. Zamiast tego przedsiębiorstwo zaczęło sprzedawać energię elektryczną.
Źródło: Unsplash | Dmitrij Demidko
Gwałtowny spadek cen kryptowalut mocno uderzył w firmy zajmujące się wydobyciem. W wyniku tego niektóre przedsiębiorstwa zdecydowały się na wyprzedaż części sprzętu. Jednym z nich jest Stronghold Digital Mining (SDIG), które w ostatnim sprawozdaniu finansowym zawarło informację o sprzedaży większości posiadanych „koparek”. Zamiast tego firma planuje dystrybuować energię elektryczną.
Jak donosi portal Tom's Hardware, SDIG sprzedała aż 26,2 tys. z 42 tys. posiadanych koparek kryptowalut, aby pokryć 67,4 mln dolarów długu. Ograniczyło to wydobycie przedsiębiorstwa o ponad 60%. Jednak firma nie zamierza się poddać. Jeśli sytuacja na rynku kryptowalut będzie korzystna, Stronghold Digital Mining planuje odkupić sprzedany sprzęt i powrócić do biznesu.

Teraz zaś firma ma skupić się na swojej drugiej działalności, produkcji energii elektrycznej. Do tej pory dwie elektrownie zarządzane przez SDIG i produkujące aż 165 MW mocy były wykorzystywane jedynie do zasilania koparek kryptowalut. Jednak obecnie, przy zapotrzebowaniu zmniejszonym do 56 MW, firma może pozwolić sobie na sprzedaż nadwyżek prądu, co jest szczególnie opłacalne, biorąc pod uwagę światowy kryzys energetyczny.
Więcej:YouTube Premium po raz kolejny drożeje w Polsce. Dotyczy to jednak tylko jednego grona użytkowników
82

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.