Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 9 listopada 2022, 18:03

W MMO wybuchło „powstanie”, kosmiczna katastrofa była ledwie zalążkiem

Dodatek Uprising zadebiutował w EVE Online, a wraz z nim Nowy Eden ogarnęły wojny stronnictw.

Źródło fot. CCP Games.
i

Po wielkiej katastrofie w systemie Turnur do EVE Online trafiła wielka aktualizacja Uprising. Zniszczenie całego systemu gwiezdnego nie tylko doprowadziło do śmierci milionów – lub nawet miliardów – osób (głównie NPC, ale i postacie graczy były poszkodowane), lecz także stało się zarzewiem konfliktu między czterema potęgami: Amarr Empire, Caldari State, Gallente Federation oraz Minmatar Republic.

Wojny stronnictw

Jak łatwo zgadnąć po powyższym akapicie, jedną z głównych atrakcji Uprising są zmiany w Wojnach stronnictw (Faction warfare). Gracze od dawna mogli opowiedzieć się po jednej z czterech stron, ale teraz dochodzą do tego linie frontu. Każdy system w strefie konfliktu może działać w trzech stanach, co wpływa na dostępne aktywności, nagrody oraz bezpieczeństwo.

  1. Ariergarda (a. straż tylna; w oryg. Rearguard) określa układy planetarne niemal niedotknięte wojną, a więc będące względnie bezpieczną strefą.
  2. Z kolei lokacje na Linii frontu (Frontlines) to miejsca graniczące z wrogimi systemami. Znajdują się one w samym centrum konfliktu, gdzie walka nie wygasa, ale też łatwiej zdobyć cenne łupy.
  3. Pomiędzy tymi dwoma stanami są Operacje dowodzenia (Command Operations), które sąsiadują z Linią frontu i mają strategiczne znaczenie.

Poza bezpośrednią walką i zdobywaniem terenu gracze mogą zapewnić przewagę swojemu stronnictwu, wznosząc kluczowe struktury, na przykład stacje nasłuchowe, centra operacyjne oraz budowle propagandowe demoralizujące pilotów wroga.

Jednocześnie studio CCP Games zwiększyło liczbę Punktów lojalności (Loyalty Points) zdobywanych za wspieranie stronnictw we wszystkich systemach dotkniętych wojną. Usunęło też wprowadzone trzy lata temu „pozytywne sprzężenie zwrotne”.

Floty i emblematy

Konflikt przyniósł ze sobą także 16 nowych statków. Każde stronnictwo dostało po jednym niszczycielu oraz drednocie, a starsze jednostki zostały na nowo zbalansowane, nie tylko te należące do flot frakcji.

W MMO wybuchło „powstanie”, kosmiczna katastrofa była ledwie zalążkiem - ilustracja #1
Uprising oddało do dyspozycji graczy 16 nowych jednostek. Źródło: CCP Games.

W EVE Online pojawiły się też nowe korporacje (m.in. Paragon), umiejętności, przedmioty kosmetyczne i misje oraz możliwość ozdobienia statków znakami przymierzy i spółek. Ponadto twórcy wzięli raz jeszcze na warsztat warstwę audiowizualną gry, co zauważymy m.in. w upiększonych hangarach, jak również we wsparciu dla technologii AMD FidelityFX Super Resolution 1.0

Uprising i patch 20.10 to także mnóstwo poprawek, widocznych tak w pomocach dla początkujących graczy, jak i w usprawnieniach rozgrywki, interfejsu użytkownika itp. Ogromną listę wszystkich wprowadzonych zmian znajdziecie na oficjalnej stronie gry.

Darmowe premium i nie tylko

W MMO wybuchło „powstanie”, kosmiczna katastrofa była ledwie zalążkiem - ilustracja #2
Twórcy EVE Online przygotowali garść prezentów, by zachęcić do sprawdzenia nowego dodatku.

CCP Games postanowiło też uczcić premierę Uprising specjalnym wydarzeniem. Do 17 listopada gracze mogą zalogować się do gry, by odebrać różne nagrody. Uwzględniają one m.in. skórki dla statków, a posiadacze kont Omega otrzymają także 425 tysięcy punktów umiejętności.

Skoro o tym mowa, do 22 listopada można odebrać darmową subskrypcję Omega na 7 dni. Wystarczy zalogować się do gry i odwiedzić sklep New Eden Store.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej