w polskiej wersji na x'a nie można pobrać dodatku;/
zdecydowanie lepiej kupić anglika ;)
Czy to w tym dodatku można grać po zakończeniu głównej fabuły, czy dopiero w następnym? Bo
tak pechowo zapisałem grę, że pozostaje mi tylko zakończenie gry :(
.."Podobno wszystko skończy się dobrze." ..To zdanie nastroiło mnie (jak chodzi o cenegowskie wydanie Fallouta 3) nad wyraz optymistycznie ..Już nie będą mnie pewnie zachodnie firmy dyskryminować w internecie i przy wydawaniu gier, zwłaszcza z udziałem polskich dystrybutorów ..Zatem wysoko podnieśmy ten sztandar nadziei z napisem "wszystko skończy się dobrze" ..Jak dobrze że wszystko skończy się dobrze - wiwat Cenega

radzę wstrzymać się z zakupem podobno gra się zawiesza i wywala błędy graficzne i jakieś wykrzykniki
no tak tylko że na na konsoli nie dodasz sobie modów więc problem tyczy tylko konsol chyba
..ooo, to możliwe Saves ..mam konsolę (bez połączenia z netem) ale właśnie z racji możliwości dodawania modów Fallouta 3 kupiłem na PC ..owe wykrzykniki przypomniały mi podobne w Oblivionie (po dodaniu złych modów) ..To znaczyłoby że owe czy ów dodatek na konsolę, został po prostu źle zrobiony.. Pewnie to poprawią
Ja byłbym za tym, aby wszystkie dodatki pojawiły się u nas w wersji pudełkowej.
kolejny dodatek w ktory nie zagram na x360 ;/. Popieram przedmowce.
a jest ta nic nie dająca zbroja dla psa czy nie w końcu w tym dodatku? Bo wykrzyniki są fajne ale nic nie dajaca zbroja i tak lepsza by była.
Cenega.... ty suko -.-
A tak na poważnie to GOL powinien zrobić jakieś "malinki" dla najgorszych gier, polonizacji, wydań itd. Pogonić trochę tych polskich wydawców. Żeby w końcu faktycznie było dobrze.
Nowe info:
Bethesda obiecuje przyjrzeć się bliżej tej sprawie i udostępnić właściwy plik
http://bethblog.com/index.php/2009/03/24/issues-with-the-pitt/
Niedługo następny dodatek:
- 3 nowe rodzaje zarostu.
- 2 niesamowicie stylowe kagańce dla psa!
- śliczny, rówowy skin PipBoya
- wiele wiele innych wspaniałych nowości
- uwaga kto zamówi limitowaną, edycję specjalną, za jedyne 159zł, dostanie w prezencie kod odblokowujący egzoszkielet dla psa :)
-.-
Mnie tam Anchorage się podobał - odrobina niezobowiązującej rozrywki. Choć za drogi.
To powoli zaczyna być tradycja - Bethesda najpierw robi fajną grę (tych którzy się nie zgadzają chwilowo proszę o wstrzymanie się - nie dyskutujmy o gustach, a Fallout 3 ma bardziej zagorzałych wrogów niż inne tytuły), a potem paprze w dodatkach. Jak się okazuje słynna oblivionowa zbroja dla konia była jaskółką zwiastującą nadejście mrocznej zimy (wiem, że przekręcam powiedzenie - dla nie kumających iroii).
A według mnie Bethesda kontynuuje to co zaczeła w podstawce - czyli chałturę... F3 był bardziej dopracowany i dopieszczony (musieli się postarać, by nawiązać walkę z legendą), ale w dalszym ciągu był to tylko podrasowany bubel (Nie będe się rozpisywał dlaczego tak uważam, powiem tylko że bynajmniej nie są to argumenty w stylu - "bo to nie to samo co F1 i F2". Dla mnie F3 oceniany nawet (a zwłaszcza) jako osobna gra, nowa seria, nowa marka, bez porównań i wielkich oczekiwań - jest zwyczajnie kiepska)... Teraz marka wyrobiona, to Bethesda wraca do starych tradycji: marny dodatek skrojony na kolanie, masa błędów i absurdalna cena...
Ale koszmar miałem, śniło mi się ze interplay odsprzedał prawa do serii fallout bethesdzie i że ta chce zrobić fallout3...