Dobre wieści dla fanów Dragon Ball w Polsce. Niedługo na antenie Polsat Games rozpocznie się emisja Dragon Ball Z Kai.
10 kwietnia starsi fani Goku i jego przyjaciół odbędą podróż w czasie za sprawą emisji Dragon Ball Z Kai. To właśnie tego dnia na kanale Polsat Games zostanie pokazane pierwsze pięć odcinków kultowego anime. Natomiast począwszy od wtorku w pozostałe dni tygodnia będziemy mogli zobaczyć po jednym epizodzie z poniedziałku.
Niestety w momencie pisania tej wiadomości nie wiadomo, ile odcinków zostanie pokazanych na kanale Polsat Games.
Przypomnijmy, że Dragon Ball Z Kai to odświeżona wersja oryginalnego anime, która zadebiutowała w 2009 roku z okazji 20-lecia całej serii. Serial przede wszystkim przeszedł renowację pod kątem technicznym. Reedycja została przystosowana do emisji w formacie HD. Ponadto Kai zostało również mocno „odchudzone” względem oryginału. Pozbyto się m.in. zbędnych i uszkodzonych scen, przez co cała seria liczy teraz 159 odcinków (pierwotnie „Zetka” składała się z 291 epizodów). Japońska wersja Dragon Ball Z Kai zawiera również całkowicie nowe dialogi nagrane przez większość oryginalnej obsady.
Co ciekawe, początkowo Dragon Ball Z Kai miało się zakończyć na 97. odcinku, czyli finale sagi Cella, jednakże postanowiono zremasterować również resztę odcinków przedstawiających starcie naszych bohaterów z bezwzględnym Buu.
Warto na koniec dodać, że na kanale Polsat Games emitowana jest również seria Dragon Ball Super.
Serial:Dragon Ball Z
premiera: 1989animacjafantasyakcjaprzygodowyanime
Zakończony Sezonów: 9 Odcinków: 291
Serial:Dragon Ball Kai(Dragon Ball Z Kai)
premiera: 2009animacjakomediasci-fifantasyakcjaprzygodowyanime
Zakończony Sezonów: 6 Odcinków: 158
18

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.