Nawet 1,75 miliarda dolarów chcą przeznaczyć Chińczycy na subsydia dla firm sektora półprzewodnikowego. To może być odpowiedź na amerykański CHIPS Act.
Chińczycy próbują wzmocnić swój przemysł półprzewodnikowy, pompując w niego miliardy rządowych yuanów. Jak informuje serwis Tom’s Hardware jest to odpowiedź na amerykańską ustawę CHIPS. Czy Chiny w ten sposób osiągną cel i staną się samowystarczalne w produkcji mikroukładów? Aby móc odpowiedzieć na to pytanie, warto porównać sumy, jakie oba kraje na ten cel chcą przeznaczyć.
Chiny przygotowują subsydia dla ok. 190 rodzimych firm z branży półprzewodnikowej, notowanych na giełdzie. Łączna suma tych dotacji to 12,1 miliarda yuanów, czyli około 1,75 miliarda dolarów. Czy to wystarczy, by Chińczycy przestali bać się skutków ustawy CHIPS i sankcji?
Rząd USA zamierza przeznaczyć na ten cel 52,7 miliarda dolarów, jest to więc ponad trzydziestokrotnie więcej. Dodając do tego ograniczenia eksportu technologii półprzewodnikowych do Chin, można przyjąć, że amerykanie mogą osiągnąć więcej na tym polu. Oczywiście chiński rynek rządzi się nieco innymi prawami i siła robocza jest tam znacznie tańsza.

Kto więc może najwięcej zyskać na rywalizacji półprzewodnikowej pomiędzy USA i Chinami? Myślę, że my gracze. Dzięki rządowym dotacjom powstaną nowe fabryki procesorów, zarówno w Chinach jak i w Ameryce (oraz np. w Europie). Podniesienie światowej zdolności produkcyjnej oznacza tylko jedno – niższe ceny. Oby tak się stało, bo np. karty graficzne nadal wydają się drogie.
Może Cię zainteresować:
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
7

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.