Ostatni weekend sierpnia w polskich kinach to totalny brak wybuchowych filmów. Dystrybutorzy proponują premierę bardzo ciekawego Boyhood, produkcji kręconej przez 12 lat, oraz lekki misz-masz o miłości w Rio De Janeiro, nową animację pana Miyazakiego i trzy inne, niszowe propozycje.

Ostatnia naprawdę ważna sierpniowa premiera to jedyny tego typu projekt w historii kina. Richard Linklater (trylogia Przed... z Ethanem Hawke'iem i Julie Delpy oraz niedoceniana Szkoła rocka) zrealizował pozornie szalony pomysł przedstawienia pełnej historii dojrzewania pewnego młodzieńca. W normalnym filmie rzecz zostałaby załatwiona kilkoma podobnymi do siebie młodymi aktorami. W Boyhood aktor jest jeden, a czas realizacji filmu wyniósł 12 lat. Reżyser wraz z ekipą odwiedzali aktorów co kilka miesięcy i kręcili zaplanowane (i nie tylko – scenariusz szybko stał się jedynie szablonem do wielu tworzonych w biegu scen) sekwencje, by po ponad dekadzie zaprezentować widzom gotowy, 2,5 godzinny produkt końcowy. Znając dryg Linklatera do słodko-gorzkiego prezentowania ludzkich losów mam nadzieję na coś naprawdę wyjątkowego, co nie znudzi i skłoni nie tylko do uśmiechu, ale i refleksji.

Po Nowym Jorku i Paryżu przyszedł czas na inny kontynent i inne słynne miasto. Zarówno New York, I Love You i Paris, I Love You były zbiorami krótkich etiud opowiadających o różnych obliczach miłości w danym mieście. Przy okazji Rio De Janeiro będzie tak samo – 10 reżyserów przedstawi 10 filmowych etiud o miłości. Każda z nich to inni bohaterowie, mniej lub bardziej znani aktorzy i bez wątpienia bardzo różny poziom realizacji, wrażliwości i filmowej duszy. Nie mam wątpliwości, że na koniec lata wielu ucieszy się z możliwości przeżycia kinowej podróży do Ameryki Południowej, ale jestem też pewien, że w takim natłoku filmowców musi znaleźć się ktoś, komu powinie się noga i zaprezentuje coś słabszego od pozostałych. Tak czy siak – miłych wrażeń.
Oprócz tego do kin wchodzą jeszcze:
Zapraszam za tydzień do zapoznania się z kolejnym zestawem najciekawszych filmowych premier. Warto wiedzieć, co grają kina.
Więcej:Prime Video ma nowy hit. Numer 1 w Polsce to thriller, który poleca aż 91% widzów

Autor: Filip Grabski
Z GRYOnline.pl współpracuje od marca 2008 roku. Zaczynał od pisania newsów, potem przeszedł do publicystyki i przy okazji tworzył treści dla serwisu Gameplay.pl. Obecnie przede wszystkim projektuje grafiki widoczne na stronie głównej (i nie tylko), choć nie stroni od pisania tekstów. W 1994 roku z pełną świadomością zaczął użytkować pecety, czemu pozostaje wierny do dzisiaj, choć w międzyczasie polubił Switcha. Prywatnie ojciec, podcaster (od 2014 roku współtworzy Podcast Hammerzeit) i miłośnik konsumowania popkultury, zarówno tej wizualnej (na dobry film i serial zawsze znajdzie czas), jak i dźwiękowej (szczególnie, gdy brzmi ona jak gitara elektryczna).