Zatoka szpiegów z Bartoszem Gelnerem doczeka się drugiego sezonu. W Trójmieście powstają zdjęcia do nowych odcinków osadzonego w czasie II wojny światowej widowiska, na ulicach pojawiła się więc odpowiednia scenografia.
Zatoka szpiegów to polski serial szpiegowski, którego gwiazdą jest Bartosz Gelner. Pierwsza seria widowiska zadebiutowała w 2023 roku i została bardzo dobrze przyjęta przez widzów, więc już wkrótce w TVP obejrzymy drugi sezon dzieła, do którego zdjęcia aktualnie powstają w Trójmieście.
Na potrzeby serialu w Gdyni pojawiła się scenografia, a na ulicach zobaczyć można niemieckie mundury i swastyki. Jak donosi portal Gdynia.pl, w mieście pojawiły się także niemieckojęzyczne witryny oraz pojazdy z epoki, np. ciężarówka Opel Blitz. Filmowe rekwizyty znalazły się m.in. na ulicy 3 Maja, zdjęcia do serialu odbędą się także przy molo w Orłowie.
Przypomnijmy, że głównym bohaterem serialu jest Franz Neumann (Bartosz Gelner), oficer Abwehry, który po tym, jak odkrywa swoje polskie pochodzenie, postanawia zostać alianckim szpiegiem.
Akcja drugiego sezonu rozgrywa się w 1941 roku, niedługo przed atakiem Niemiec na ZSRR. Jak możemy przeczytać w opisie fabuły na stronie TVP, do walki między wywiadami dołączyli Sowieci, a od udaremnionej próby uszkodzenia pancernika „Bismarck” minęło pół roku. Flagowy okręt Rzeczy wciąż znajduje się w porcie Gotenhafen (Gdynia). Royal Navy chce zyskać informacje co do trasy pierwszego rejsu bojowego.
W nadchodzącej serii zobaczymy nowych członków obsady: Marcina Bosaka, Jana Wieczorkowskiego, Mateusza Nędzę oraz Marcina Korcza. Reżyserem nadchodzącej serii jest Łukasz Ostalski.
Drugi, dziesięcioodcinkowy sezon Zatoki szpiegów ma zadebiutować w 2025 roku.
Serial:Zatoka szpiegów(The Bay of Spies)
premiera: 2023dramatwojna i politykaakcjaprzygodowy
Nowy sezon Sezonów: 2 Odcinków: 19
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.