Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 24 września 2021, 12:55

Google Chrome 94 wprowadza kontrowersyjne wykrywanie bezczynności

Przeglądarka Chrome wprowadza funkcję, która przez wiele osób może być odebrana jako kolejny stopień inwigilacji. Nowe API wykrywające bezczynność użytkownika bierze pod uwagę znacznie więcej danych.

W SKRÓCIE:
  • Google rozszerza możliwości monitorowania aktywności użytkownika w przeglądarce Chrome 94.

Nie jest tajemnicą, że przeglądarki śledzą naszą aktywność. Niektóre strony dzięki takim mechanizmom potrafią np. wykryć kursor zbliżający się do krzyżyka karty i „ratować się” wyświetleniem komunikatu. Do tej pory zasięg działania ograniczał się do interakcji z otwartą stroną. Chrome 94 posiada nowe API do wykrywania bezczynności, które bierze pod uwagę znacznie więcej danych podczas swojego działania.

Może ono poinformować internetową aplikację o nieaktywności użytkownika, analizując wykorzystanie myszki, klawiatury, rejestrując zmiany ekranu lub aktywację wygaszacza. Zaprojektowane z myślą o aplikacjach dla wielu użytkowników, takich jak czaty i gry online, nowe API jest domyślnie włączone w Chrome 94. Oficjalny opis Google:

Aplikacje, które ułatwiają współpracę, wymagają bardziej globalnych sygnałów o tym, czy użytkownik jest bezczynny, niż te dostarczane przez istniejące mechanizmy, które biorą pod uwagę tylko interakcję użytkownika z zakładką aplikacji.

Twórcy innych przeglądarek nie są zbyt zadowoleni z nowych mechanizmów w Chrome i ostrzegają przed związanymi z nimi zagrożeniami. Lider standardów internetowych Mozilli Tantek Celik używa określenia „kapitalizm inwigilacyjny”, odnosząc się do nowej wersji przeglądarki Google:

Uważam, że w obecnym kształcie API do wykrywania bezczynności jest zbyt kuszącą okazją dla stron internetowych zmotywowanych przez kapitalizm inwigilacyjny do ingerencji w aspekt prywatności fizycznej użytkownika – prowadzenia długoterminowych zapisów fizycznych zachowań, dostrzegania rytmów dobowych (np. pory lunchu) i wykorzystywania tego do proaktywnej manipulacji psychologicznej (np. głód, emocje, wybór).

Nawet Apple ma pewne zastrzeżenia – inżynier oprogramowania WebKit Ryosuke Niwa:

Istnieje oczywista obawa o prywatność, gdyż ten interfejs API pozwala stronie internetowej obserwować, czy dana osoba znajduje się w pobliżu urządzenia, czy nie. Mogłoby to zostać wykorzystane na przykład, do rozpoczęcia wydobywania bitcoinów, gdy użytkownika nie ma w pobliżu lub wykorzystania luk bezpieczeństwa.

API budzące kontrowersje to na szczęście nie jedyna nowość w Chrome 94. Nowy zestaw instrukcji WebGPU lepiej wykorzystuje możliwości kart graficznych, szczególnie w Direct3D 12, Vulkan i Metal. Chrome forsuje także wykorzystanie szyfrowania poprzez funkcję HTTPS-First Mode, próbując bezpiecznie załadować stronę jeśli tylko to jest możliwe, a ostrzegając komunikatem jeśli nie jest. Nowa wersja przeglądarki to także wiele innych, mniejszych poprawek.

Google Chrome 94 wprowadza kontrowersyjne wykrywanie bezczynności - ilustracja #1

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – GRYOnline Technologie, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z nowymi technologiami. Znajdziecie tam liczne porady dotyczące problemów z komputerami, konsolami, smartfonami i sprzętem dla graczy.