Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Warrior Kings: Battles (PC)

Warrior Kings: Battles PC

Oficjalny dodatek do strategii czasu rzeczywistego Warrior Kings. Akcja toczy się 100 lat po wydarzeniach opisanych w podstawowej wersji gry. Po śmierci Artosa kraina Orbis straciła spójność polityczną i podzieliła się na szereg skłóconych ze sobą prowincji.

Strategiczne | fantasy | RTS

PC Windows
Okładka Warrior Kings: Battles (PC)

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

21marca2003

Oficjalny dodatek do strategii czasu rzeczywistego Warrior Kings. Akcja toczy się 100 lat po wydarzeniach opisanych w podstawowej wersji gry. Po śmierci ostatniego władcy z dynastii Artosa, kraina Orbis straciła spójność polityczną i podzieliła się na szereg skłóconych ze sobą prowincji. Gracz ponownie musi wziąć sprawy w swoje ręce i zjednoczyć Orbis. Autorzy przygotowali nową kampanię składającą się z 22 rozbudowanych misji, co gwarantuje ponad 30 godzin rozgrywki. Koncepcyjnie rozgrywka nie zmieniła się w stosunku do pełnej wersji gry. Nadal decydującym czynnikiem jest sprawnie działająca gospodarka i rozwinięta ekonomia, a dopiero gdy zadbamy o oba te czynniki, to możemy myśleć o potężnej armii.

Bitwy z udziałem setek jednostek, były jedną z podstawowych zalet Warrior Kings, dlatego też twórcy starali się jeszcze bardziej wzbogacić ten element rozgrywki. Dodano nowe jednostki, np. Arch Druid czy Imperial War Elephant, oraz rozbudowano i tak już imponujący system sterowania oddziałami, pozwalający bez problemu dowodzić różnymi formacjami i wykonywać skomplikowane manewry opierające się na współdziałaniu różnych jednostek: piechoty, katapult, kawalerii, itp. Zmiany nie ominęły też tak istotnych spraw jak: komputerowe A.I. oraz silnik graficzny. Teraz każdy wrogi dowódca posiada odmienne cechy własne i dowodzi w sposób indywidualny, a mapy i modele jednostek są jeszcze bardziej szczegółowo przedstawione. Dodano też nowy tryb rozgrywki Valhalla oraz rozbudowano tryb Skirmish.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna     Liczba graczy: 1-8  

Nośnik: 2 CD

Ocena gry 8.175 / 10 na podstawie 314 ocen czytelników.

Gry podobne do Warrior Kings: Battles

Wymagania wiekowe Warrior Kings: Battles

12+

Wymagania sprzętowe Warrior Kings: Battles

PC Windows

Rekomendowane: Pentium III 1.1 GHz, 256MB RAM, 32 MB akcelerator 3D, 800 MB HDD

Warrior Kings: Battles - recenzja gry

Recenzja 11 września 2003, 15:14

Najwyższa pora napisać kilka słów o specyfice rozgrywki. Warrior Kings Battles jest jedną z najbardziej rozbudowanych strategii RTS dostępnych na rynku. Łączy w sobie dość rozbudowane zagadnienia ekonomiczne z militarnymi, dodatkowo wzbogacają je o, jak już wcześniej wspomniałem, czynnik taktyczny. Jak zwykle podstawą jest zapewnienie sobie znacznej ilości surowców, które pozwolą nam na wystawienie armii. Musimy więc uprawiać pola, ścinać drzewa i zdobywać złoto, które wpłynie do naszego skarbca głównie dzięki prowadzeniu sprzedaży w sklepach. Oprócz tego trzeba stawiać nowe budynki i opracowywać przydatne technologie. System ekonomiczny zastosowany w grze bardzo mi się podoba, albowiem jest łatwy i wygodny, jednocześnie zawierając elementy zwiększające realizm. Jedzenie jest nie tylko potrzebne do wystawiania jednostek, ale również niezbędne do ich przeżycia i regularnie konsumowane (jak w Warcraft 3). Budynki dzielą się na dwa rodzaje: miejskie, które możemy stawiać wyłącznie w pobliżu naszej głównej siedziby i wiejskie, które stawia się w pobliżu złóż surowców. W ten sposób powstaje średniowieczny model infrastruktury - z potężnym miastem otoczonym murami i kilkoma praktycznie bezbronnymi wioskami położonymi w jego okolicy, wymagającymi ochrony i eskortowania transportów surowców do głównego spichlerza. Kończąc wątek ekonomiczny trzeba wspomnieć, iż rozbudowując osadę, podejmujemy decyzję o wyborze technologii, jakimi nasza armia będzie dysponować. Są trzy główne możliwości i w zależności od wybudowanych przez nas budynków, będziemy dysponować armią imperium, pogan lub siłami zbrojnymi korzystającymi z wynalazków technicznych. W odróżnieniu od pierwszej części, możemy wybrać też drogę pośrednią łączącą atuty każdej z nich. Głównym aspektem rozgrywki jest prowadzenie działań militarnych. Warrior Kings oddaje do naszej dyspozycji ponad 60 rodzajów jednostek, które wchodzą w skład pięciu głównych typów - ciężkiej piechoty, lekkiej piechoty (strzelców), ciężkiej i lekkiej kawalerii oraz machin oblężniczych. Są one bardzo zróżnicowane i posiadają specjalne umiejętności. Na przykład barbarzyńcy mogą dodatkowo plądrować, najemnicy nie wymagają jedzenia i podpalają budynki, a oswojonego Behemota nie zrani żadna strzała. Do tego dochodzi wykorzystanie magii, zarówno w postaci czarów rzucanych przez jednostki, jak i wykonywaniu przez nie rytuałów powodujących boskie interwencje. Nic tak nie cieszy jak zafundowanie wrogowi trzęsienia ziemi, burzy z piorunami, od której zapalą się jego budynki, czy też zesłania mrozów na jego ziemie. Jak zwykle w RTS-ach, zastosowano model uzupełniających się oddziałów, z których każdy posiada ściśle określone zalety i wady wymuszające na nas tworzenie różnorodnej armii. Warrior Kings idzie jednak o krok dalej, wprowadzając wiele elementów znanych z gier bitewnych. Wprawdzie wciąż ustępuje poziomem zachowania realizmu pola bitwy np. Medieval Total War, jednakże taktyka znana chociażby z Warcraft 3, by rzucić jednocześnie do ataku wszystkie odziały, już nie wystarcza. Nasze jednostki możemy ustawiać w określone formacje, dzięki czemu zwiększy się zarówno ich morale, jak i skuteczność działania. Podczas walki powinniśmy optymalnie wykorzystać ukształtowanie terenu, np. ustawiając naszych łuczników na wzniesieniach, skąd będą mogli dalej posyłać strzały, które spadając niemalże pionowo zadadzą przeciwnikowi większe obrażenia. Musimy też zadbać o dostarczanie na front zaopatrzenia, bez którego jednostki strzelające szybko staną się bezużyteczne, a w czasie starcia powinniśmy starać się zaatakować wroga od flanki lub tyłu, dzięki czemu można zadać mu większe obrażenia.