szmira nie nawidze takiej szmiry Tropico (1) było super a to.....
Wszyscy trzej mnie dobiliście :P
kspis ->
realistyczna? lol
zarith ->
to jest strategia ekonomiczna :P
EMPTY PSEUDO ->
widocznie nie umiesz w tą grać ^^
Od drugiego lipca Tropico: Antologia do kupienia w serii Przykręcona Cena. Cena: 14,90.
następna częsć gry wydana została bardzo szybko,znów fajny pomysl gry tropico 1,dodatku,i tropico 2:zatoka piratów,bardzo podobają mi się te gry lecz najlepsza jest ta częśc z piratami
Kilka dni temu grałem w demówkę pierwszej części i mnie rozwaliła. Jak byłem mały to nie umiałem w to grać a teraz jest zarąbista. Dwójka też potrafi tak samo wciągnąć jak jedynka?? Ten sam silnik ale inne realia chyba. Chcialbym sobie pograć ale nie wiem skąd wziąć. Niedługo w Tropico 3 pogram. To chyba bardziej przypomina jedynkę.
Od siebie napiszę tylko tyle: jeśli grałeś w jedynkę, i sądzisz, że dwójka to tylko więcej i lepiej - to nie podchodź. To są różne gry, w niektórych miejscach podobne pod względem mechaniki. Jest mniej szczegółowa <nie wiem czemu>, inny jest klimat <to już nie salsa, soundtrack podobny, ale klimat Piratów z Karaibów a nie Kuby>. No i o ile w pierwszej dużo zależało od własnego rozplanowania wyspy, ustalaniu cen i wpływie na zadowolenie obywateli, to tu... No właśnie.
Ode mnie, jako fana jedynki duży minus. Ale pewnie są ludzie, którym się to będzie podobać..
Ktoś jeszcze w to gra ?
W 11 misji mam problem . Próbuje sie szybko rozwijać ( 4 Tartaki jak sie tylko da ) Jednak mam problem z porywaniem nowych więźniów co skutecznie blokuje rozwój wyspy.
Porywam średnio 2 więźniów . W porywach 4. Co jest nie tak ? Od czego to zależy ? We wcześniejszych misjach nie było tego problemu .
pewnie, że jeszcze w to sie gra. Dla mnie przyjemna gra. Wprawdzie nie jest to typowy city-builder jak pozostale czesci, ale stosunku do nich stanowi ciekawa odskocznie. Jak ktos lubi karaibsko+piracki klimat to gra z pewnoscia mu sie spodoba, tym bardziej, ze calosci dopelnia dobrze dobrana muzyka.
Grałam w tą grę w 2003 roku, kilka lat temu dostałam specjalną edycję z częściami od 1 do 4 + dodatek do trójki.
Spośród tych części, Zatoka Piratów jest moją ulubioną. Myślę, że ma na to duży wpływ mój sentyment do tej części, w którą grałam za dzieciaka, ale też fascynacja światem piratów. Gra ma bardzo fajny klimat, budowanie statków i wyruszanie nimi na rejsy daje dużo frajdy. Są rózne tryby rozgrywki, poza kampanią, są jeszcze potyczki i piaskownice. Muzyka wpada w ucho i buduje klimat. Szczerze polecam tą część.
Zakupiłem w zestawie z trzema pierwszymi częściami Tropico za dosyć atrakcyjną cenę. Moja atrakcyjna cena była poniżej 5 PLN na platformie Steam w Styczniu 2026. Zakupiłem w paczce tylko dla trzeciej części której jeszcze nie ogrywałem. Nie ogrywałem też części drugiej - Pirate Cove. Pomyślałem że jak już kupiłem to ją zainstaluję i sprawdzę co mnie ominęło. Tropico 1 jest dla mnie hitem ale technicznie "wiadomo jak się w to gra" ma swoje humorki.
Po odpaleniu i ograniu Tropico 2: Zatoka Piratów stwierdzam że gra jest genialna. Po prostu petarda. Pierwsze przemyślenie to że gra dużo traci przez nazwę Tropico. To jest zupełnie inna gra. Podobna ale to nie jest to samo. Zastosowana w niej jest całkowicie inna mechanika. Bezpośrednim następcą Tropico 1 jest Tropico 3. Ale wróćmy do Pirate Cove.
Jest dopracowana, daje dużo satysfakcji w kierowaniu i budowaniu miasta rządzonego przez piratów. Co więcej możemy budować statki i nękać morskie potęgi Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. Brakuje niewolników - czytasz dobrze, niewolników do pracy to wysyłasz wesołą ekipę aby ich porwała z innej wioski. Brakuje specjalisty (szkutnika czy innego wykwalifikowanego pracownika) żaden problem - zlecasz jego porwanie. Niewolnicy się panoszą, też masz antidotum - dekret z wykonaniem randomowych egzekucji.
Ogólnie gra jest prosta w opanowaniu. Nie ma bałaganu i chaosu z pierwszego Tropico. Kampania jest ciekawa i do przejścia - ja dałem radę. Ogólnie polecam i daję 10/10.