Kurcze ale super ta gra się zapowiada, obejrzałem kilka materiałów i jestem trochę podjarany. Takie trochę połączenie The Long Dark i Firewatch. Wygląda niezwykle klimatycznie i jednak różni się troszkę od typowych gier survivalowych, których raczej nie lubię.

Otrzymałem za darmo od Epic i ograłem niczym nie ryzykując ponieważ nie jest to mój typ gry. Jednak bawiłem się świetnie przy niej.
Celem gry jest dotarcie do naszej chatki na Alasce która jest na odludziu i dotrzeć tam można jedynie psim zaprzęgiem. W tym celu musimy skompletować załogę czyli pieski. Niestety nie wiem czym się różnią pomiędzy sobą ponieważ za wybrałem tylko pierwsze. Do wyboru jest ich znacznie więcej. Pieski podejmują trop i "wywąchują" ciekawe miejsca które możemy eksplorować. Po skompletowaniu załogi zaczynamy wyprawę.
Aby dotrzeć musimy mieć ze sobą mięso, naboje, podpałkę oraz apteczkę. Mięso i naboje to surowiec strategiczny. Zaczynając naszą przygodnie widzimy od razu że zasobów startowych nie wystarczy. Musimy polować i zdobywać mięso. Trzeba wybierać większe zwierzęta tak aby pozyskać większe ilości mięsa. Naboje można pozyskać w przypadkowych miejscach (porzucona kurtka, opuszczona chatka itp.). Gdy nam się nie uda grę zaczynamy od początku tylko w naszym dzienniku pojawia się adnotacja że zabrakło mięsa i teraz startujemy z większa ilością tego zasobu. Tak samo dzieje się ze znalezioną siekierą (łatwe zdobycie rozpałki) czy wędką (możliwość łowienia) gdy przygrywany to zaczynamy z tymi przedmiotami.
Gra jest oczywiście trochę bardziej złożona niż to co napisałem wyżej i do jej ukończenia potrzebne będzie około od 3 do 5 powtórzeń. Niektóre trasy można zapamiętać ponieważ do celu nie wiedzie jedna ścieżka. My tylko decydujemy tylko czy jechać w lewo lub w prawo oraz kiedy organizować wypoczynek. Mi się udało dlatego że miałem trochę szczęścia. Po dotarciu na miejsce oglądamy napisy końcowe. Załączam zrzut ekranu.