
Data wydania: 31 października 1999
Zrealizowana z filmowym rozmachem strzelanina FPP w realiach II wojny światowej, za której powstanie odpowiada współzałożone przez Stevena Spielberga studio DreamWorks Interactive. W grze Medal of Honor wcielamy się w postać byłego pilota, porucznika Jimmy’ego Pattersona, zwerbowanego do współpracy przez OSS.
GRYOnline
Gracze
Medal of Honor to zrealizowana z filmowym rozmachem strzelanina FPP w realiach II wojny światowej, stworzona wyłącznie z myślą o konsoli PS1. Za powstanie gry odpowiada studio DreamWorks Interactive, założone w 1995 roku przez Stevena Spielberga, Davida Geffena oraz Jeffreya Katzenberga jako spółka joint venture firmy Microsoft oraz wytwórni DreamWorks Pictures.
Opowiedziana w grze historia stworzona została we współpracy ze słynnym reżyserem i producentem Stevenem Spielbergiem. W Medal of Honor wcielamy się w postać porucznika Jimmy’ego Pattersona – byłego pilota transportowca C-47, zwerbowanego do współpracy przez OSS (bezpośrednią poprzedniczkę dzisiejszego CIA). Akcja gry rozgrywa się w końcowym okresie II wojny światowej (połowa 1944 do połowy 1945 roku), a celem zabawy jest wykonywanie rozmaitych zadań, takich jak niszczenie pozycji wroga przy jednoczesnym eliminowaniu obsadzających je żołnierzy.
W porównaniu do większości współczesnych, dynamicznych strzelanin FPP, Medal of Honor stawia na nieco bardziej taktyczne podejście do rozgrywki. Choć podczas zabawy nie brakuje oczywiście okazji do otwartej wymiany ognia z przeciwnikami, często lepszym rozwiązaniem okazuje się stosowanie rozmaitych manewrów taktycznych oraz umiejętne wykorzystanie osłon terenowych. Niektóre ze stawianych przed nami zadań wymagają wręcz podejścia skradankowego i cichego przekradania się na pozycje wroga. W rozprawianiu się z żołnierzami przeciwnika pomocny okazuje się dość szeroki arsenał, w którym znalazły się historyczne i drobiazgowo odzworowane bronie z okresu II wojny – począwszy od pistoletów i karabinów (np. Colt 1911A, M1 Garand, M1903/A5 Springfield, M1A1 Thompson, Browning Automatic czy Winchester Model 12), aż po granaty, materiały wybuchowe czy wyrzutnie typu bazooka. Istnieje również możliwość wykorzystania niektórych broni nazistów (np. Walther P38 oraz MP40).
Podstawowym trybem rozgrywki w Medal of Honor jest złożona z siedmiu rozbudowanych misji kampania fabularna dla jednego gracza, w trakcie której odwiedzamy różne uczestniczące w II wojnie światowej państwa, takie jak Francja, Niemcy czy Norwegia. Prócz tego, gra oferuje możliwość zabawy w trybie deathmatch na podzielonym ekranie, w którym gracze rywalizują ze sobą na kilku zróżnicowanych mapach.
W pełni trójwymiarowa oprawa gry Medal of Honor na platformie PS1 wykorzystuje pełnię możliwości konsoli firmy Sony, dzięki czemu na ekranie oglądamy sugestywny, a jednocześnie przedstawiony z filmowym rozmachem obraz wojny. Mocną stroną tytułu jest doskonale pasująca do klimatu rozgrywki ścieżka dźwiękowa autorstwa Michaela Giacchino, kompozytora muzyki filmowej, który wcześniej współpracował już z firmami Disney Interactive oraz DreamWorks Interactive.
Autor opisu gry: Retromaniak
Ostatnia aktualizacja opisu: 3 maja 2017



15GIER
Popularna seria pierwszoosobowych strzelanin (FPS), pozwalających graczom wcielić się w role żołnierzy. Cykli rozwijany przez koncern Electronic Arts uznawany jest za protoplastę konkurencyjnego Call of Duty.
Średnie Oceny:
Średnia z 6 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 148 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Codename 23
Ekspert
2026.01.18
Medal of Honor to jeden z tych tytułów, których nie trzeba nikomu przedstawiać. To jedno z tych dzieł, które powinno być znane również graczom, którzy nie zagrywają się w FPS-y.Medal of Honor to najznamienitszy przedstawiciel tzw. „wojennych shooter’ów”. Za produkcję odpowiada studio DreamWorks Interactive, znane również z gier Small Soldiers, czy Trespasser. Gra powstała wyłącznie na platformę Sony PlayStation i jest pierwszą częścią cyklu. Charakteryzuje się dużą filmowością w stylu staroszkolnych filmów drugowojennych.Medal of Honor to FPS, co za tym idzie, sterowanie na padzie jest dość trudne dla nowicjusza. Zdecydowanie, dobrze jest zaopatrzyć się w pada DualShock®. Nieznacznie ułatwi on grę dzięki analogom. Poza platformą, gra niczym nie różni się od standardowych FPS-ów: chodzimy, kucamy, skaczemy i strzelamy. Kampania Single Player polega na przechodzeniu kolejnych misji. Misje są również podzielone na etapy, między którymi możemy poczytać o otrzymanym zadaniu.Gra nie posiada możliwości wyboru poziomu trudności. Trudność produkcji „podnoszona” jest z czasem – przeciwników jest więcej i zdecydowanie są celniejsi, nie wspominając o lepszym wyposażeniu. Każda kolejna misja jest większym wyzwaniem.Po eliminacji wrogów pozostaje po nich amunicja. Czasem apteczki. Oczywiście zaopatrzenie jest również poukrywane na mapach i choć gra jest liniowa do bólu, czasem znajdzie się jakaś odnoga z ukrytym wyposażeniem. Tu i ówdzie rozsiane są również gniazda karabinów maszynowych, z których korzystanie sprawia nie małą frajdę.Pomimo dość trudnego sterowania (podziwiam ludzi umiejących grać na padach – dla mnie to jak latanie rowerem), gra bardzo wciąga i bawiłem się przy niej raczej dobrze. Nie jest to może najlepszy i najbardziej dopracowany FPS świata, ale mimo to, jest naprawdę udaną produkcją i chyba jednym z najlepszych FPS-ów na konsole PlayStation.W grze wcielamy się w żołnierza, porucznika Jimmy’ego Paterson’a. OSS (Office of Strategic Services) werbuje oficera po jednej z jego akcji, zlecając mu kolejne misje. Przeważnie będą nas czekać misje poszukiwawcze lub sabotaże. Kilka razy podziałamy niczym sławny Hans Kloss, przebierając się w mundur niemiecki, działając pod przykrywką. Dziś tego rodzaju misje to standard, ale w 1999 roku, takie urozmaicenia robiły wrażenie.Sama fabuła popychana jest poprzez odprawy (przed każdą misją) i informacje o zadaniach (przed każdym etapem misji). Chociaż ciężko nazwać to fabułą, po prostu wykonujemy niezwiązane ze sobą misje.Graficznie gra nie wygląda już najlepiej – modele są brzydkie, tekstury rozpikselowane (a do tego skaczą, załamują się i potrafią zanikać – zgodnie ze standardami PlayStation). Obszar widzenia jest również dość niski, przez co często jesteśmy ostrzeliwani przez „niewidocznych” przeciwników. Pochwalić za to należy animacje. Niemieccy żołnierze chowają się za przeszkodami, ostrzeliwują nas zza winkla, a po postrzale tracą rezon lub umierają (i robią to trochę dramatycznie, w stylu starych filmów, ale pasuje to do rozgrywki).Muzyka za to stoi na wysokim poziomie. Jest filmowa, wręcz epicka. Nic dziwnego, głównym kompozytorem muzyki jest Michael Giacchino, który często współpracuje ze studiami DreamWorks i Disney, tworząc muzykę do wielu gier i filmów. Szkoda tylko, że ścieżka dźwiękowa nie jest interaktywna, przez co potrafi budować napięcie nawet gdy nic się nie dzieje.Wrodzy żołnierze również brzmią dobrze. Wypowiadane przez nich kwestie są czyste, brak trzasków lub zacięć.Gra chodzi płynnie, nie zdarzyło mi się, aby spowalniała lub zacinała się, nawet podczas wybuchów lub większej ilości przeciwników.Bardzo podoba mi się menu gry, które zresztą stało się wizytówką serii (przynajmniej tych drugowojennych odsłon). Menu to biuro, w którym różne opcje są przedstawiane przez odpowiednie przedmioty. I tak rozpoczynając nową grę musimy „kliknąć” na mapę, gdy chcemy wejść w opcje „klikamy” na radiostację, a wczytanie gry przedstawiane jest przez akta.Po ukończeniu każdego etapu przedstawia nam się raport z oceną oraz statystykami takimi jak celność lub trafienia. Jest to dość klimatyczne. Ponadto, za ukończenie całej misji z wysoką oceną otrzymujemy, jak sama nazwa gry wskazuje, medal.Projekt misji jest dość liniowy. Poruszamy się z góry wyznaczonymi trasami. Nie ma możliwości, abyśmy zgubili się na terenie misji.Do dyspozycji gracz dostaje kilka rodzajów broni z okresu, np. karabin M1 Garand, pistolet maszynowy MP 40, karabin wyborowy Springfield M 1903.Średnia długość gry to około 10 godz. Choć gracze przyzwyczajeni do grania na padach zejdą z tym czasem niżej.Medal of Honor wyróżnia się na tle konkurencji z epoki realiami. W większości FPS-ów z lat 90-tych strzelało się do kosmitów lub demonów. Jeśli już się strzelało do ludzkich przeciwników to odbywało się to albo w czasach teraźniejszych, albo w przyszłości, nie zaś podczas konfliktu zbrojnego – zwłaszcza II Wojny Światowej. Nic więc dziwnego, że gra szybko zyskała status kultowej, a swoją „innością” zdobyła „rzeszę” (he, he) fanów.Oczywiście gra nie jest pozbawiona wad. Ale wady te spowodowane są głównie ograniczeniami technologicznymi konsoli, a nie błędami programistów. Stąd grafika na tak niskim poziomie, skaczące i falujące tekstury oraz kiepskie modele postaci i broni. Najbardziej denerwujące podczas rozgrywki było zacinanie się postaci (np. jak chciało się wskoczyć przez ciasne okno, lub idąc wzdłuż ściany).Sztuczna inteligencja również nie jest najwyższych lotów. Zdarzało się, że z daleka dostawałem kulkę, za kulką, a z bliskiej odległości przeciwnik nie potrafił we mnie trafić, wypluwając całą serię z PM-a Panu Bogu w okno.Za największe plusy tej gry uznaję przede wszystkim realia, w których działamy. Jak już wcześniej wspominałem, okres II Wojny Światowej był czymś innym (był co prawda wcześniej Wolfenstein 3D, ale w nim nie dało się wyczuć klimatu wojennego – tłukło się co prawda do nazistów, ale klimat był bardziej… okultystyczny). W porównaniu do innych FPS-ów, Medal of Honor wymusza również bardziej taktyczne podejście do rozgrywki. Szybkie „rush’owanie” na przeciwników może się skończyć równie szybką utratą zdrowia, a nawet życia. Ostrożniejsze podejście do przeciwników bardziej mi odpowiada w takiego rodzaju strzelaninie.Grę można polecić fanom strzelanin, przede wszystkim tych bardziej „realistycznych”. Jak ktoś nie lubi strzelać do kosmitów, czy innych stworów, to Medal of Honor jest dobrym wyborem. Fani retro również będą zadowoleni. Jeśli jednak nie potrafisz „strzelać” na padzie, to gra będzie dużym wyzwaniem. Za to miłośnicy super grafiki mogą tytuł ten omijać z daleka.PLUSY:+ Realia II Wojny Światowej. Coś innego niż u konkurencji.+ Bardziej taktyczne podejście do rozgrywki.+ Zróżnicowane misje (działanie jako agent pod przykrywką).+ Ścieżka dźwiękowa.MINUSY:- Strona wizualna może odrzucić niektórych graczy.- Awatar gracza się zacina i blokuje przy ścianach.- Wymaga doświadczenia w graniu na padach.
game _hunter
Ekspert
2018.09.26
Prawdopodobnie najlepsza strzelanka na PSX. Świetny klimat, ładna grafika, ciekawe misje, genialny multiplayer na split-screenie.
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2023.01.21
ereboss
Ekspert
2020.02.04
Butryk89
Ekspert
2017.06.26
Smoła1985
Gracz
2026.01.15