Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 46 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 16691 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 15542 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Krzysztof Gonciarz
Recenzent GRYOnline.pl
2010.01.29
Najlepsza kosmiczna przygoda w historii gier wideo, przewyższająca swym rozmachem większość tego typu seriali i filmów – BioWare naprawdę to zrobiło!
Seba01
Ekspert
2023.04.17
Niesamowita kontynuacja serii o kosmicznych przygodach komandora Sheparda i jego drużyny. Tutaj jest to bardziej rozbudowane niż w jedynce. Poprawiono znacznie SI towarzyszy, przez co nie strzelają przez ściany, skutecznie korzystają z osłon, wygodnie się im wydaje rozkazy, itd. Misje tak samo nie zawodzą, choć widać ich liniowość, ale to nie przeszkadza. Jest, co robić, nawet w wolnej chwili pozbierać minerały z planet, ulepszać sprzęt czy pomóc swojej załodze w rozwiązaniu ich problemów. Niesamowita robota Jacka Walla w wykonaniu muzyki, zwłaszcza Suicide Mission <3 Pozycja obowiązkowa!!!
Legalizex
Ekspert
2022.03.12
Mam sentyment do Mass Effecta 1, ale dwójka to zdecydowanie najlepsza gra jaką wyprodukowało Bioware. Od tej pory był już tylko gwałowny zjazd w dół jeśli chodzi o jakość ich gier. Poprawiono wiele rzeczy które były słabe w pierwszej części np. powtarzalność wnętrz budynków, dosłownie każda misja poboczna działa się w budynku który miał ten sam rozkład pomieszczeń, czy też ogromna ilość śmieciowego loota (i pod koniec gry Shepard mający 999,999,999 kredytów, najbogatszy człowiek w galaktyce). Wielka ilość towarzyszy do wyboru, szkoda tylko że Liara i Wrex nie wrócili jako dostępni towarzysze no ale DLC Lair of the Shadow Broker trochę nadrobił jeśli chodzi o Liarę. Inna rzecz do której mogę się przyczepić to dośc ubogi arsenał broni i pancerzy w porównaniu do pierwszej części. Oprócz tego gra genialna, za każdym razem jak przechodzę trylogię to w dwójkę gra mi się najprzyjemniej, soundtrack wciąż mi rozbrzmiewa w głowie a zakończenie pozostawia dużą satysfakcję. Szkoda że Mass Effect 3 nie był tak dobrym sequelem dla dwójki, jak ME2 był dla jedynki.
Orzech
Ekspert
2021.10.09
Bardzo towarzyszo-centryczna odsłona serii poświęcająca dużą część głównego wątku na rekrutowanie członków załogi których tym razem jest aż dwunastu. Jak to w przypadku BioWare bywa, mamy tutaj do czynienia z rozpisanymi charakterami z którymi relacje możemy pogłębiać głównie podczas rutynowych obchodów statku/bazy po zakończonej misji. Co do samych towarzyszy to moim zdaniem jest dość nierówno - z jednej strony mamy kilka ciekawych postaci np. niejednoznaczny, bijący się z myślami zbrodniarz wojenny Mordin, z drugiej strony obserwujemy mniej lub bardziej tekturowe postaci jak chociażby Jake.Niemal od razu można wyczuć, że warstwa erpegowa gry została znacząco ogołocona względem poprzedniczki, położono większy nacisk na akcję i strzelanie które znacznie usprawniono i choć w wielu projektach lokacji nieco rażą w oczy te wszystkie ściany, zasłony i kontenery sprofilowane pod typowo shooterowy model rozgrywki to w ogólnym rozrachunku walczy się w tej części dużo przyjemniej niż w jedynce, a jest to o tyle kluczowe że starć jest tutaj naprawdę dużo.Lokacje bitewne są jedynie upiększonymi korytarzami nie dającymi graczowi dużego pola do manewru. Powiększono za to liczbę dużych lokacji, o ile w jedynce była to głównie Cytadela(która tutaj niestety nie robi już tak dużego wrażenia z racji na to że została zredukowana do kilku dzielnic) tak dwójka oferuje więcej osad do odwiedzenia, poboczny kontent również wygląda lepiej choć nie wydaje się to być wielkim osiągnięciem jak pomyśli się o tych jałowych obszarach z ME1.Wątek główny nie licząc wspomnianych etapów rekrutacji prezentuje się poprawnie, nie jest tak dobry jak w poprzedniczce ale tak na dobrą sprawę jest to jedyna rzecz obok Cytadeli która wypada gorzej, cała reszta to zdecydowany upgrade, tylko jakoś Elkorów za mało.
GeDo
Ekspert
2021.08.08
Własnie ukonczyłem po raz pierwszy 2 czesc.Graficznie jest dobrze,swietna muzyka,dobra fabuła jednak w jedynce była jeszcze lepsza.Sporo ciekawych towarzyszy z zroznicowanymi misjami na lojalnosc.Fajny ekwipunek i moce plus rozbudowane ulepszanie wszystkiego.Nasze centrum dowodzenia to nowa,ulepszona Normandia.Masa planet do odkrycia.Troche za mocno uproszczony system skanowania planet i zbierania surowców,zwiedzanie planet w Mako/na piechote i szukanie reczne surowców było bardziej angażujace w pierwszej czesci.Bardzo krótka główna fabuła(walka za zbieraczami to 3-4 misje),wiekszosc z niej to kompletowanie załogi.Brak wyrozniajacej sie misji na tle innych(misje są bardzo dobre ale zadna nie jest genialna),w jedynce epicka dla mnie była misja z Torianem która mnie mocno zaskoczyła.Poruszanie i strzelanie na plus,zostało to poprawione względem jedynki.Grałem w zwykłą wersje na Steam,było troche zachodu ale udało sie wgrac dodatki i połączyc z siecią Cerberus.Przejscie podstawki z kilkoma fabularnymi DLC(w tym odkrycie wszystkich planet i zebranie wszystkich surowców)zajeło mi 60 godzin.Polecam
psyh0zzy
Ekspert
2020.10.22
Jedynkę ukończyłem niedawno drugi raz. Lata temu odbiłem się od dwójki. Zabrakło mi mechanik RPG-owych. Wówczas czułem się zawiedziony i nie pasowało mi, że ME2 poszło w stronę shootera. Teraz po latach potrafię docenić rewolucję, jaką przeszła część druga w stosunku do pierwszej i muszę przyznać, że pod względem opowiedzianej historii oraz ogólnej przyjemności z rozgrywki, jest jeszcze lepsza. Podoba mi się, że każde zadanie to dość liniowy epizod, pełen akcji, co wyklucza backtracking, którego w części pierwszej było sporo. Eksploracja kosmosu również jest rozwiązana znacznie przystępniej, bez fatalnej jazdy Mako. Większa liczba towarzyszy, ciekawsze zadania z nimi związane, więcej wyborów. Pół punktu zabieram za niepotrzebne systemy z pojedyńczymi planetami, co wkurzało mnie, gdy już po skończeniu wątku głównego postanowiłem zwiedzić kosmos na 100%. Niemniej jest to gra rewelacyjna. Pora zabrać się za ME3.
1up
Ekspert
2019.10.30
Mass Effect 2 nie można opisać krótko. Jest to bowiem tak głęboka gra, że aż słów podziwu brak. Plusy... Leksykon - niesamowicie ciekawy. Kreatywne opisy technologii, interesujące historie poszczególnych ras zahaczające o politykę, ekonomię czy filozofię, cała infrastruktura komunikacji, wyczerpujące opisy statków, broni, mocy i planet. To tak w wielkim skrócie. Życzę wszystkim producentom takiego rozmachu w kreacji świata w ich produkcjach jaki pokazało BioWare. Czapki z głów. Fantastyczny koncept Normandii oraz wyrafinowane projekty lokacji zachwycają swoimi sceneriami i dbałością o detale. Każde nowe otoczenie to małe dzieło sztuki growego level designu. Wszystko to okraszone jest rewelacyjną oprawą graficzną i spektakularnymi efektami wizualnymi. A animacja jest wprost cudowna. Wstawki filmowe to poziom światowy. Gra posiada satysfakcjonujący model rozgrywki: dbanie o własny statek i załogę, badanie planet, wykonywanie misji głównych i dodatkowych, sporo eksploracji, trochę strzelania, liczne rozmowy i mnóstwo informacji do przestudiowania. Przyznać muszę, że lubię ten taktyczny tryb walki z aktywną pauzą. Sprawdza się zacnie i wbrew pozorom strzelaniny są naprawdę ekscytujące i widowiskowe. Tempo akcji udało się odpowiednio zróżnicować, zaś poziom trudności został wyważony idealnie. Niech o ponadprzeciętnej jakości produktu świadczy fakt, iż po blisko 70 godzinach spędzonych na zabawie, czułem, że jeszcze mi mało. Rozmach, z jakim została stworzona ta Gra, przyprawia o zawrót głowy. Wątek główny jest zręcznie napisany i bardzo wciąga. Questy poboczne wypadają dużo lepiej niż w pierwowzorze, bo są niewymuszone i naprawdę angażujące. Teraz trochę o załodze statku. Genialnie zarysowane postaci, z intrygującą przeszłością, własnymi problemami, temperamentem i motywacją. Chyba jeszcze lepsze niż w jedynce. Oczywiście niezwykle miło było spotkać starych znajomych, lecz ci nowi godnie ich zastąpili na pokładzie Normandii. A Miranda - Boże jaka ona jest śliczna! Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Na tle wspaniałych towarzyszy i równie ciekawych npc'ów, wcale nie gorzej wypadają przeciwnicy. Wrogowie należą do różnych ras, są organiczni lub syntetyczni, wymagają indywidualnego podejścia i zastosowania odmiennych mocy bądź specjalnej amunicji, gdyż często chronią je pancerze lub tarcze. Ogólnie świetnie pomyślane. Do tego SI prezentuje przyzwoity poziom i sprawia że oponenci są wymagający. Mass Effect 2 rezygnuje z kilku nietrafionych pomysłów oryginału, na rzecz usprawnienia wielu aspektów względem pierwowzoru, których nie sposób wymienić. Dla przykładu, zrezygnowano z pojazdu Mako i podróży windami, zaś sama walka jest teraz bardziej elastyczna, dodano też sporo fajnych mocy biotycznych i technologicznych. Wciąż cieszą różnego rodzaju smaczki: rozmowy załogi na temat aktualnych wydarzeń, interesujące fakty galaktyczne w radioodbiornikach, szczere pogaduszki z pobratymcami, kajuta kapitańska pozwalająca na zmianę kombinezonu i pancerza oraz podziwianie swojej kolekcji statków kosmicznych. Niby nic, a cieszy oko. Nie zabrakło też odniesień do poprzedniej części cyklu oraz innych, często zabawnych nawiązań do popkultury. Tutaj ujawnia się dystans BioWare do gier rpg, co słychać w rozmowie z pewnym sprzedawcą. A przyśpiewki Mordina to już w ogóle rozwalają system. Wspomnienia Thane’a natomiast przyprawiają o ciarki na plecach. Uroczo wyglądają również sprzeczki EDI z Jokerem. Ach, te postacie i ich historie. Co za tym idzie, świetne swojskie i nieraz komiczne dialogi, imponująca polonizacja i wyśmienity dubbing. Naprawdę udźwiękowienie robi robotę. Wszelkie odgłosy otoczenia, szum silników Normandii, cyfrowe sample towarzyszące odblokowaniu ulepszenia czy zdobyciu nagrody, brzmienie pukawek czy efekty dźwiękowe użycia mocy budzą zachwyt. No i ta kosmiczna muzyka. Wszystko to sprawia, że atmosfera gry jest naprawdę fantastyczna. Kosmos, odległe niezbadane rejony, technologia przyszłości, spowite mgłą tajemniczości nowe światy, galaktyczna intryga. Dziełu BioWare nie brakuje epickości. Na koniec zostawię zabieg tak charakterystyczny dla ludzi z tej firmy, dzięki któremu wychodzą przed szereg innych deweloperów. Import save'a z wyglądem i decyzjami postaci z pierwszego Mass Effecta to coś wspaniałego. Możliwość reaktywowania mojego własnego herosa była czymś w rodzaju przywołania najlepszego wspomnienia. Nigdy bowiem nie podobała mi się domyślna facjata Sheparda, zaś oblicze wytworu mojej wyobraźni wygląda po prostu zajebiście. Minusy... Opcje wyboru w dialogach są czasami niejasne. Małe niedociągnięcia można dostrzec w konsekwencjach wyborów. Podczas konwersacji zdarzają się błędy kamery, zaś rozmówcy potrafią zniknąć na moment lub zjadać końcówki swoich wypowiedzi. Gdzieniegdzie pojawiają się też brzydkie cienie na twarzach. Nieładnie wygląda też wtapianie się ciał w podłoże. Główny bohater oraz jego kompani czasem sobie lewitują. Wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że protagonista potrafi zaciąć się w miejscu, z którego nie da się już wyjść, co zmusza do wczytania poprzedniego stanu gry. Znany jest też bug z nieodhaczeniem wykonanego już zadania. Przyczepić się można jeszcze do mocno zredukowanego systemu rozwoju postaci. Ponadto mogą chodzić słuchy o znacznym uproszczeniu pewnych mechanik rozgrywki. Moim zdaniem większość zmian wyszła marce na dobre. W końcu to action rpg, a nie rasowy rolplej. W tej kategorii osiągnięto tu doskonały balans. Wszelkie niedociągnięcia są tak mało znaczące, że w zestawieniu z przytłaczającą ilością zalet, dzieło kanadyjskiego studia wydaje się niemal bez skazy. Moja ocena – 9.5/10
May_Day
Ekspert
2019.04.16
Nie mogłem pojąć geniuszu Mass Effecta 2 aż do samego końca. Z początku rzucało mi się w oczy, jak bardzo tytuł został zrobiony pod konsole (brak dedykowanego klawisza dla dziennika!), ale potem nie miało to znaczenia. Choć miałem nadzieję, że strzelanie zostanie bardziej poprawione, to i tak lubiłem odkrywać historię. Skumplowałem się z towarzyszami chyba bardziej, niż bym chciał, co później wpłynęło na zakończenie i ugryzło mnie w tyłek. Szkoda tylko, że - jak "jedynka" - ME2 jest wciąż tylko (i aż) wstępem do następnej części.
czorny50
Ekspert
2013.04.02
Moja Ocena 7.0Dobra gra – lepsza od pierwowzoru. W tej części jeszcze bardziej zagłębiamy się w uniwersum, głównie dzięki naprawdę dobrze napisanym indywidualistą w naszej nowej ekipie ( pochwały za dubbing Jack - S.Bohasiewicz) i ich ciekawym misją lojalnościowym . Także nowa Normadia dodaje niesamowitego klimatu – jeden z najlepszych chabów w grach . Na każdym zakręcie mamy jakiś wybór wpływający na nasza moralność. Oprawa wizualna dalej jest na wysokim poziomie. Jednak to co zawiodło to przede wszystkim upadek RPG – brak jakikolwiek statystyk broni, pancerzy i postaci oraz uboga ilość ekwipunku. Shepart jest jednocześnie medykiem, hakerem i włamywaczem. Grę równie dobrze można przejść samemu bez pomocy jakikolwiek towarzyszy ( nie liczą momentów okryptowanych ) No właśnie Mass Effect 2 jest strasznie łatwą grą – praktycznie zerowa satysfakcja z toczonych potyczek. Animacje ruchu bohaterów i słabe poziomy dorzucają jeszcze do pieca. Ale najgorszą rzeczą, jaką wymyślono jest moim zdanie kółko dialogowe ( gości który to wymyśli nie powinien pracować elektronicznej rozrywce ) Podsumowując gra dobra choć dzięki dodawanym później DLC wygląda jak jakbyśmy kupowali auto bez bagażnika który możemy dokupić za dodatkową opłatą .
Filip Grabski
GRYOnline.pl Team
2010.09.24
Mass Effect 2 to przykład sequela idealnego. Warunek jest jeden - nie traktuj go jako gry RPG.
aleoo
Gracz
2026.01.26
co za przygoda...Poboczne wątki fabularne, dla mnie przebijają wszystko. Scenariusz niejednokrotnie chwyta za serce. Momenty, w których nie wiesz po czyjej stronie stanąć, bo każda strona niesie za sobą przykre skutki. To tworzy ciężkie dylematy. Dialogi są super. Grałem w języku Polskim. Wrex świetnie balansuje emocje całej drużyny. Rozluźnia maniery.Muzyka piękna. Co jakiś czas włączam sobie Vigil lub samo wlatuje z playlisty i za każdym razem, gdy usłyszę tę piosenkę. Nagle mój umysł wraca do tej gry, do tych rozsterek fabularnych i klimatu tego świata.Mechanika poruszania się i strzelania dosyć ciekawa. W pierwszej części trochę mnie irytowała, ale potem się przyzwyczaiłem i wręcz czekałem aż sobie postrzelam.
cycu2003
Gracz
2018.12.12
Początek jest po prostu przezajebisty. Pamiętam jak zbierałem szczękę z podłogi. Graficznie jedynka zawsze była stara i nawet mody nie pomagają. Fabuła nawet tutaj jest o wiele lepsza i nawet nie trzeba poprawiać tekstur. Gram po raz kolejny i niestety od Andromedy jest o wiele lepsza (choć nie jest ona tak tragiczna jak mówią niektórzy)
Przemysław Dygas
GRYOnline.pl Team
2025.10.15
Szymon Rusnarczyk
GRYOnline.pl Team
2024.10.08
manek23
Ekspert
2023.09.03
KoweK
Ekspert
2023.07.27
Sebastian Grys
GRYOnline.pl Team
2022.08.23
Damian Stróżek
GRYOnline.pl Team
2022.06.30
Krzysztof Lewandowski
GRYOnline.pl Team
2022.03.20
kęsik
Ekspert
2022.01.19
Zawiadomix_NPC
Ekspert
2021.01.09
Messerschmitt
Ekspert
2020.11.26
Karol Laska
GRYOnline.pl Team
2020.04.27
Piotr Opolski
GRYOnline.pl Team
2019.09.28
Bigos-86
Ekspert
2018.10.15
Szugob
Ekspert
2018.03.23
Jakub Paluszek
GRYOnline.pl Team
2017.07.10
Harry M
Ekspert
2017.05.10
Paweł Woźniak
GRYOnline.pl Team
2017.04.26
Maciej Pawlikowski
GRYOnline.pl Team
2016.12.15
Jakub Mirowski
GRYOnline.pl Team
2016.09.09
MadtPL
Ekspert
2016.05.15
Butryk
Ekspert
2016.04.21
Anna Garas
GRYOnline.pl Team
2016.04.11
Krzysztof Mysiak
GRYOnline.pl Team
2016.03.25
Adam Mirkowski
GRYOnline.pl Team
2016.03.24
Grzegorz Bobrek
GRYOnline.pl Team
2016.03.21
Mateusz Araszkiewicz
GRYOnline.pl Team
2016.03.21
Jacek Winkler
GRYOnline.pl Team
2016.03.18
Bartosz Woldański
GRYOnline.pl Team
2016.03.18
Tal_Rascha
Ekspert
2016.03.18
Wojciech Antonowicz
GRYOnline.pl Team
2016.03.17
Michał Mańka
GRYOnline.pl Team
2016.03.16
JeicamPL
Gracz
2026.10.25
Cheyenne
Gracz
2026.10.25
Kompo
Gracz
2026.06.16
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (15 542)
6 · od najczęstszych
- Załoga i misje lojalnościoweGłówna siła gry: każde zadanie lojalnościowe pogłębia historię towarzyszy i sprawia, że ich los naprawdę ma znaczenie przy finale.
- Fabuła i zakończenieNarracja prowadzi do mocnego, zapadającego w pamięć finału; finałowa misja jest często wymieniana jako jedna z najlepiej zaprojektowanych.
- Postacie i więź emocjonalnaSilne sylwetki towarzyszy i rozmowy na pokładzie Normandii budują bliskie relacje z drużyną i motywują do podejmowania ryzyka.
- Ulepszony system walkiAkcja i strzelanie są bardziej dopracowane niż w pierwszej części — szybkie tempo i płynne starcia lepiej służą rozgrywce.
- Różnorodność broni i buildówDuży wybór broni i stylów gry (np. Vanguard) pozwala tworzyć różne buildy i dobrze dopasować taktykę do ulubionego sposobu rozgrywki.
- Oprawa i dubbingWysoka jakość produkcji — dobra reżyseria dialogów, aktorstwo (m.in. Jennifer Hale) i filmowe ujęcia podnoszą dramaturgię historii.
3 · od najczęstszych
- Problemy z edycjami i DLCWersje na Steam bywają mylące — niektóre recenzje zwracają uwagę na brak jasności co do edycji i konieczność kombinowania z DLC, czasem uniemożliwiającym wygodną rozgrywkę.
- Eksploracja planet i skanowanieEksploracja została uproszczona: zamiast swobodnej jazdy pojazdem jest często monotonne skanowanie i zbieranie surowców, co nuży i przedłuża fazę między misjami.
- Uproszczenie elementów RPGKilka opinii wskazuje na spłycenie niektórych mechanik (mniej rozbudowana personalizacja broni/wyposażenia i uproszczony rozwój postaci) w porównaniu z częścią pierwszą.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,