<=== Ostatnia część King's Quest, która jest starsza ode mnie.
Ciekawe w tej części było to, że miała elementy skradankowe, zanim to było modne.
Znakomita część trzecia. Grałem w konwersję VGA od AGD Interactive, która jest po pierwsze za darmo do pobrania z ich strony a po drugie bardziej przyswajalna dla obecnego gracza - interakcja odbywa się z pomocą myszki. Jedyne co może się nie podobać to ograniczony czas na wykonanie czynności w danej lokacji. Gra jest też w miarę krótka. Przede mną Might & Magic Book I - także gra z 1986 roku. Zobaczymy co się będzie działo :)
King's Quest III to bardzo przyjemna i nowatorska gra przygodowa od studia Sierra. Gra została wydana w 1986 roku na komputerach Pc, Amiga, Atari ST, Apple II, Macintosh. King's Quest III na wzór pierwszej części wyznaczała nowe standardy w rozwoju gier przygodowych. Gra oferuje mnóstwo fajnych pomysłów na czele z nieliniową rozgrywką opartą na limicie czasowym oraz genialnym zwrotem akcji dotyczącym pochodzenia naszego protagonisty, a także jest prekurorsem dla licznych przygodówek z lat 90' opartych na czarowaniu.
Gameplay. Wcielamy się w w trójce nie w Grahama jak w pierwszych dwóch częściach, a w zupełnie nową postać, a mianowicie niewolnika Gwydiona, który został schwytany przez złego czarodzieja Mannanana.
Musimy znaleźć posób, by uciec z jego domu położonego wysoko w górach i zwiedzić krainę. Gra obejmuje nie tylko ucieczkę z niewoli i zwiedzanie całej krainy, ale także przede wszystkim naukę potężnej magii, która pozwala wykonywać rozmaite rzeczy takie jak przemiana w zwierzęta, wywoływanie burz, rozumienie stworzeń czy stawanie się niewidzialnym.
Oczywiście tak jak we wszystkich grach King's Quest także ta część w dużej mierze opiera się na łamigłówkach inspirowanych klasycznymi baśniami. Gdy grałem pierwszy raz w trzecią część miałem początkowo żal do Sierra, że nie wcielamy się ponownie w Grahama, a w nową postać, gdzie przez większość gry nie widać żadnego związku fabularnego z tym co działo się w pierwszych dwóch częściach. To był jednak sprytny zabieg studia z emocjonalnym opowiadaniem historii, ktory pozwolił na poczucie zupełnie nowych emocji podczas przygody, a ostatecznie sam finał rozwiewa wątpliwości kim rzeczywiście jest Gwydion i ten zwrot akcji daje niespotykaną satysfakcję.
spoiler start
Gwydion to w rzeczywistości nikt inny jak syn króla Grahama czyli zaginiony książę Aleksander, który ostatecznie musi powrócić do Daventry i pomóc wydostać się rodzinie królewskiej z ogromnych tarapatów. Poznajemy też w tej części jego siostrę księżniczkę Rosellę co jest wstępem do King's Quest IV.
spoiler stop
Grafika i udźwiękowienie. King's Quest III to z jednej strony graficzna ekstrawagancja pod względem bogactwa kolorów, animacji i szybszych zmian ekranów względem pierwszych dwóch części, a z drugiej strony graficy doszli do ściany możliwości silnika, bo wiele pomysłów graficznych nie dało się zrealizować.
Ścieżka dźwiękowa zawiera nieźle zaaranżowaną muzykę i zabawne efekty dźwiękowe wzbogacając wymiar rozrywki.
Trójka podobnie jak dwójka dostała ambitny fanowski remake, który ma znacznie lepszą grafikę i udźwiękowienie oraz wygodniejsze sterowanie, a także oferuje zdecydowanie bardziej rozbudowaną przygodę.
Podsumowanie. King's Quest III to jeden z najbardziej dojrzałych i bogatych psychologicznie tytułów z tej serii. Polecam zainteresowanym sięgnąć po fanowski remake, który jest zrobiony tak profesjonalnie jak odświeżenia fanowskie jedynki i dwójki.
Fanowski remake z 2011 roku:
https://www.youtube.com/watch?v=zRRoefOnQm4
Oryginalna wersja z 1986 roku:
https://www.youtube.com/watch?v=oWc30aaevG0