Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
7.2

Ocena GRYOnline.pl

Średnia z 4 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.

Oceny Recenzentów i Expertów
8.2

Ocena Graczy

Średnia z 1049 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.

Oceń Grę

Oceny Recenzentów i Ekspertów

7.0
PC
Adam Kaczmarek

Adam Kaczmarek

Recenzent GRYOnline.pl

2012.01.09

Małysz zakończył karierę skoczka i wybrał się do Dakaru. Jussi Koskela na szczęście nigdzie się nie wybiera i dalej rozwija swój pomysł. Czwarta część Deluxe Ski Jump to kawał dobrej gry zręcznościowej.

8.0
PC
1up

1up

Ekspert

2018.03.29

Deluxe Ski Jump 4 to esencja skoków narciarskich. Plusy... Największą zaletą tej odsłony są według mnie skocznie. Naprawdę fajnie odwzorowane prawdziwe obiekty, ze swoim charakterem, całą infrastrukturą i publicznością - uproszczoną, ale zawsze. Ich ilość wydaje się w sam raz - nie ma przesytu, ale jest na czym poskakać. W kreatorze zawodników małe zmiany na lepsze. Szkoda jedynie, że nie pokuszono się o różne twarze zawodników. Oprawa audiowizualna może nie poprawiła się aż tak znacznie w stosunku do poprzedniczki, ale sprawia wrażenie bardziej naturalnej. Podoba mi się szczególnie kolorystyka - bardziej stonowana i nieco ciemniejsza w przypadku skoczni skandynawskich. Konstrukcje prezentują się okazale w różnych warunkach pogodowych i o różnych porach dnia, zwłaszcza oświetlone w nocy. Ogromną zmianą na plus jest dla mnie nowa technika oddawania skoku. Naprawdę niełatwa do wdrożenia, wymagająca praktyki i wielu treningów, ale dająca niewiarygodną satysfakcję. Można odnieść wrażenie, że gra jest trudna, ale sprawiedliwa. Bardzo dużo zależy od umiejętności gracza. Autorowi udało się tym razem opracować fizykę niemal doskonałą. Jednak tym, co zrobiło na mnie największe wrażenie, jest animacja. Naturalna pozycja w locie, falujące na wietrze narty, moment lądowania czy nawet uderzenie o zeskok i upadek wyglądają naprawdę przekonująco. Dodać muszę, że wszystko to świetnie prezentuje się w ruchu, a statyczne obrazki tego nie oddadzą. Dla uwiecznienia wyjątkowych osiągnięć przygotowano dwanaście widoków kamery oraz możliwość swobodnego ruchu obiektywem. Dla lepszego efektu można wyłączyć panele informacyjne na ekranie. Cieszy również wbudowany autozapis rekordów i sprawny system powtórek. W menu jest też kilka przydatnych opcji oraz jakże pomocne skróty klawiszowe. DSJ to taki twór, że nada się nie tylko na długą rywalizację, ale również na kilkadziesiąt sekund, gdy akurat mamy chwilkę, aby sobie odpalić skok albo dwa, ewentualnie pięć. Cenię sobie tę sposobność w grach. Program reaguje błyskawicznie i jest niezwykle łatwy w obsłudze. Tryby gry są raczej standardowe dla tej dyscypliny, aczkolwiek najczęściej przeze mnie eksploatowany był niezobowiązujący trening – według statystyk ponad 7 tysięcy oddanych skoków. Oprócz wyboru skoczni i możności przetestowania obiektów pod kątem szlifowania techniki, otrzymujemy szansę dostosowania parametrów wiatru, widoczności czy opadów śniegu. Jednak nic nie cieszy bardziej niż perspektywa podwyższenia sobie belki i związane z tym niespełnione marzenia z dzieciństwa o dalekich lotach. To coś, czego nie da się opisać słowami. Szczerze, to po starusieńkiej DSJ 2 nie sądziłem, że jeszcze coś przyniesie mi taki fun. I właśnie dopiero dzięki DSJ 4 znów poczułem sentyment do tego sportu. Może to estetyka, może urokliwe skocznie - nie wiem, ale coś decyduje o tym, że gierka w jakimś stopniu oddaje klimat skoków narciarskich. Wiadomo, że nie ma tutaj całej tej oprawy i fajerwerków, ale mimo niskiego budżetu jest naprawdę nieźle. Grywalność tytułu jest dla mnie bardzo wysoka. Każdy skok to wyzwanie, zaś wszelka następna próba to po prostu niezwykła ciekawość i chęć latania. Minusy... Gra niezbyt rozbudowana i cierpiąca na brak lepszej zawartości. Szkoda, że nie postarano się o ciekawszy, może taki bardziej telewizyjny interfejs. W odniesieniu do DSJ 3 na pierwszy rzut oka produkcja wygląda tak samo. Niby niewiele się zmieniło, ale to tylko pozory. Diabeł tkwi w szczegółach. Największym osiągnięciem „czwórki” jest to, że wszystko poprawiła na tyle, że nie ma po co wracać do „trójki”. Moim zdaniem jest to wystarczająca rekomendacja. W cichej nadziei na kolejną odsłonę jestem pewien, że w kolejnych sezonach nie raz jeszcze wrócę do „czwóreczki”. Moja ocena – 8.0/10

6.0
PC
Paweł Kosiński

Paweł Kosiński

GRYOnline.pl Team

2017.02.24

8.0
PC
Papież Flo IV

Papież Flo IV

Ekspert

2017.02.23

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl