Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
7.1

Ocena GRYOnline.pl

Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.

Oceny Recenzentów i Expertów
4.4

Ocena Graczy

Średnia z 52 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.

Oceń Grę

Oceny Recenzentów i Ekspertów

6.5
PC
Szugob

Szugob

Ekspert

2025.05.09

Wzorcowy przykład wizjonerskich ambicji ograniczonych przez niedorastającą im technologię. Mimo to trzeba rzeźbić w tym, co się ma. W przeciwnym razie zostanie tylko ulotne wspomnienie. Piękne otwarcie gry, ale im dalej, tym więcej koślawych brył. Wszystkie elementy gry po pewnym czasie gasną: skala świata zapada się w zamkniętych, bryłowatych lokacjach; Jade, która staje się ledwie awatarem; ambitne, bo wielogatunkowe podejście do rogzrywki, która ostatecznie nie oferuje nic poza podstawowymi mechanikami. Broni się opowieść na poziomie promowanych przez grę wartości.

8.0
PC
ArtystaPisarz

ArtystaPisarz

Ekspert

2024.08.04

W „Beyond Good and Evil” pierwszy raz zagrałem może nie dwadzieścia, ale na pewno jakieś dobre dziesięć lat temu, gdy dzieło Michela Ancela powszechnie uważało się już za klasyk, którego nie wypada nie znać, a ja byłem jeszcze w liceum. Pierwsze moje doświadczenie z tą produkcją wspominam zresztą bardzo ciepło, bo choć nie zawładnęła może ona moją wyobraźnią w aż takim stopniu, jak w podobnym okresie uczyniło to pierwsze „Psychonauts” (pod bardzo wieloma względami do tej gry podobne), to przykuła mnie do ekranu przede wszystkim pięknem wykreowanego przez Francuzów świata.Dziesięć lat później mamy do czynienia z remasterem kompetentnym, który moim zdaniem ani nie zachwyca, ani nie zawodzi. Gra wygląda dokładnie tak, jak ją zapamiętałem, a więc zapewne lepiej niż oryginał, bo wszyscy wszak wiemy, że pamięć płata nam figle. Z drugiej strony nie interesowałem się tym aż tak, by wracać do oryginału i robić jakieś porównania na własną rękę – ot, oprawa mi się podobała.Jeżeli chodzi o samą grę, to zestarzała się ona dosyć dziwacznie. Tzn. dalej jest grywalna i granie w nią może sprawić sporo przyjemności, ale jednocześnie mocno czuć, że powstała te dwadzieścia lat temu i jest już bardzo niedzisiejsza. Kierunek artystyczny pozostaje tu czymś najwyżej klasy – wszystkie postacie zaprojektowane są z humorem i wyobraźnią, ale palmę pierwszeństwa znowu zajmuje tutaj świat przedstawiony. Hyllis pozostaje absolutnie piękne, a miasto, które mamy w tej grze okazję odwiedzić, wciąż uważam za jedne z najlepiej zaprojektowanych i fascynujących w historii gier wideo. Jaka szkoda, że mamy okazję zwiedzić go tak niemożebnie mało! Gdyby cała akcja tej gry toczyła się w tym mieście, a my mielibyśmy za zadanie zwiedzać jego liczne zaułki i zakamarki, zapewne „Beyond Good and Evil” byłoby dla mnie osobiście najlepszą grą w historii. A tak zwiedzamy zamiast tego jakieś nudne fabryki i inne wojskowe bazy. Eh, szkoda gadać…Jeżeli chodzi o to, co do gry włożyli ludzie odpowiedzialni za remaster, to poza lekkim podciągnięciem oprawy nie ma tego aż tak dużo, uwagę zwracają na siebie trzy rzeczy. Po pierwsze, gra zyskała tak jej potrzebny zapis automatyczny, którego istnienie sprawia, że dawne zapisywanie ręczne stało się zupełnie zbędne, i bardzo dobrze. Po drugie, dorzucono do gry niewielką dodatkową misję, w której szukamy po całym świecie gry rzeczy należących do rodziców Jade i ich towarzyszy z załogi, co stanowi rzekomo wprowadzenie do postaci, z którymi styczność będziemy mieli w „nadchodzącym prequelu”, wszyscy jednak wiemy, że ta gra nigdy nie powstanie, a nawet jeśli powstanie to nie ma szans, by spełniła pokładane w niej oczekiwania. Tyle w tym temacie.No i jeszcze po trzecie, do gry dorzucono sporych rozmiarów, odblokowaną od początku rozgrywki w całości, galerię materiałów zakulisowych z powstawania oryginału. Nie powiem, zapoznanie się z całą jej treścią zajęło mi z półtorej godziny, jest tam w czym przebierać i można się dowiedzieć ciekawych rzeczy, np. tego, że w grze miała być misja w wieżowcu stojącym pośrodku miasta (dlaczego jej zabrakło???) czy o różnych postaciach, jakie gra przybierała na przestrzeni lat. Ale to raczej smaczki dla fanów tego dzieła, nic, co by jakoś znacząco poszerzało wrażenia z rozgrywki.Ogółem miło było wrócić do „Beyond Good and Evil” i cieszę się, że to zrobiłem. Dzisiaj o tej grze nie mówi się już z takim szacunkiem, jak te dziesięć lat temu, jakoś nam chyba zniknęła z uwagi w ogólnym dyskursie. No i trudno się dziwić – ta gra nigdy nie doczekała się godnego następcy. I już się go pewnie nie doczeka...

6.5
PS5
pikmen36

pikmen36

Gracz

2026.02.14

W 2003 roku byłbym zachwycony (aczkolwiek wtedy nie udało mi się zagrać), lecz w 2026 irytowały mnie archaiczny model rozgrywki i sterowanie. Podkręcona grafika całkiem przyjemna, fabuła o klimat w dechę, fajne aktywności poboczne takie jak wyścigi, natomiast ze względu na wcześniej wymienione mankamenty męczyłem się i przechodziłem trochę na siłę. Z entuzjazmem natomiast czekam na sequela.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl