Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 10 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 9707 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Mieszane"
Średnia z 3282 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Krystian Smoszna
Recenzent GRYOnline.pl
2010.10.15
Gothic powraca w zmienionych szatach. Nowy deweloper, nowy bohater i nowa mechanika rozgrywki. Czy wyciągniecie ręki w stronę mniej wymagających graczy pozwoli Arcanii odnieść większy sukces na rynku?
kęsik
Ekspert
2025.10.14
Niektóre gry są czasami tak złe, że aż śmieszne. Można w nie grać dla przysłowiowej beki. W każdym bądź razie, nawet złe gry mogą się czymś wyróżniać, w końcu coś sprawia że są złe. ArcaniA natomiast nie wyróżnia się w żaden sposób. To jest chyba najbardziej przeciętna gra jaką można zrobić. Grając w tę grę nie myślisz o tym jak jest zła, tylko ziewasz z nudów.Nie wiem dla kogo jest ta gra: dla fanów Gothica na pewno nie, obok Gothica to nawet nie stało, dla nowych fanów też chyba nie, bo bardziej generycznego, niezłożonego i przynudzającego action RPGa trudno sobie wyobrazić. W zasadzie wszystko w tej grze jest zrobione średnio i prosto. Przez prosto mam na myśli to aby gracz przypadkiem nie miał za trudno. Tutaj najlepszym przykładem jest rozwój postaci. Nie ma żadnych sztywnych klas postaci, możemy się uczyć dowolnie wszystkiego. Nasz dzielny pasterz owiec sam raz dwa jest w stanie nauczyć się walczyć mieczem, strzelać z łuku i władać magią. Wystarczy, że po awansowaniu na kolejny poziom doda punkt do jakiejś umiejętności. Tutaj mamy olbrzymi regres w stosunku do Gothiców, brak nauczycieli. Nasz pasterz jest samoukiem. Nie ma też żadnych nie związanych z walką umiejętności jak otwieranie zamków czy skórowania zwierząt. Bardziej się uprościć systemu rozwoju już nie dało. Co prawda spotykamy postacie, które twierdza, ze nas czegoś nauczą jak zrobimy dla nich proste zadanie ale chyba zawsze kończy się to tym, ze dają nam jakąś recepturę alchemiczną albo rzemieślniczą. No i to tyle z tej ich nauki. Co dalej najbardziej rzuca się w oczy? Gra na stronie sklepu reklamuje: kompletnie otwarty świat. Bardzo zabawne. Świat w grze jest tak korytarzowy jak tylko się da. To są tak naprawdę małe, skrawki lokacji połączone między sobą korytarzami. I tylko po skończeniu fabuły w tym jednym skrawku możemy udać się do kolejnego. I tak przez całą grę. W jednym miejscu spędzamy trochę czasu i ruszamy dalej nigdy się za siebie nie oglądając. To też jak rozumiem w ramach uproszczenia gry, aby gracz przypadkiem się gdzieś nie zgubił. Sprawia to, że eksploracja w zasadzie nie istnieje. Nie można trafić na jakiegoś zbyt ciężkiego przeciwnika jak w pierwszych Gothicach. Wszystko na co trafiamy na swojej drodze można bez problemu zasiekać. Świat jest totalnie nie interaktywny. Mamy tutaj co prawda kontekstowe animacje typu mieszanie w kotle, czy położenie się do łóżka ale nic one nie dają. Tak, można położyć się do łóżka ale nie można spać. Możesz tylko sobie poleżeć i patrzeć pustym wzrokiem w sufit. Czy można upiec mięsko przy ognisku? Nie. Czy można przyrządzić jakąś miksturę przy stole alchemicznym? Nie. Ale animacja kontekstowa jest. Czy jak deszcz pada to ludzie się chowają? No tak średnio. Czy w nocy wszystkie sklepy są otwarte i ludzie normalnie sobie chodzą? Tak. Nie dość, ze świat jest totalnie korytarzowy to jeszcze jest szalenie sterylny i w zasadzie nawet nie udaje żywego. Totalnie przeciwieństwo tego co znaliśmy z legendarnych odsłon serii. I oni jeszcze mają czelność pisać coś o "całkowitej otwartości" i "prawie nielimitowanych możliwościach znanych z serii". No ludzie kochani. Wstydu nie mają.Są max dwie rzeczy za które można chociaż minimalnie tę grę pochwalić: system walki i grafika. System walki także oczywiście jest dosyć prosty ale na pewno jest lepszy niż klikadło które było obecne w Gothicu 3. Wraz z rozwojem postaci możemy wyprowadzać silne ataki, oraz kilka combosów, które możemy łączyć, a żeby je wyprowadzać i łączyć trzeba klikać w odpowiednim momencie więc mamy tutaj coś chociaż trochę ambitniejszego niż beznamiętne klikanie. Sama walka nie jest zbytnim wyzwaniem, a przeciwnicy nie grzeszą inteligencją, ale przynajmniej potrafią oni chociaż czasami blokować i wyprowadzać swoje silne ataki, których my nie możemy zablokować. Nie ma tutaj oczywiście tej ekscytacji i satysfakcji z walki, która była w starych Gothicach ale załóżmy, że jest minimalnie powyżej średniej. Drugą rzeczą, która wypada w miarę pozytywnie jest grafika, która prezentuje się naprawdę solidnie jak na grę z 2010 roku. Modele postaci mogłyby być trochę lepsze, szczególnie modele postaci pobocznych mogłyby być trochę bardziej różnorodne, ale lokacje prezentują się całkiem nieźle. Na najnowszej wersji Steamowej zdarzają się niestety jakiś wizualne glicze więc trzeba uważać.Cała reszta jest całkowicie przeciętna. Prosta fabułka o zakochanym pasterzu, którego wyspę najechali paladyni złego króla i wszystkich wymordowali. Więc pasterz wyrusza w podróż aby się zemścić za śmierć bliskich i ukochanej. W trakcie swojej przygody spotyka starych przyjaciół Rhobara III, spotyka także nowe postaci, które przewijają się przez całą grę. W tle jakieś pierdolety o jakiejś bogini, no nie wiadomo w sumie o co chodzi. Jakieś herezje w każdym bądź razie. Król dał się naciągnąć na jakiś amulet i teraz dopadła go jakaś tajemnicza klątwa, która sprawiła, ze mu rozum odjęło. Taki wielki bohater a skończył jako zombie na tronie. Gra kończy się wielkim cliffhangerem gdy po pokonaniu final bossa, okazuje się, że Rhobara to nie opętał żaden demon tylko sam diabeł. Gra powinna więc nazywać się ArcaniA: Diabolo numer cztery a nie Gothic 4. Dialogi średnie, zadania średnie (te główne trochę bardziej złożone niż poboczne, które w większości są typowym zapychaczem), muzyka jakaś jest ale do klasyki np. z Gothica 3 sporo brakuje. Prosty crafting i niczym niewyróżniający się ekwipunek. Nie dołączamy do żadnej frakcji, więc nowy pancerz dostajemy po prostu do wyboru w pewnych momentach. Polska lokalizacja solidna, ale zdarzają się naprawdę słabe rzeczy, typu postaci różnie wymawiające imiona, w tym sam król nazywający swojego znajomego, czarnego nekromantę Zardasem. W Gothicu II był Lord Hagen, teraz jest Hejgen. No strasznie to razi. Niektóre decyzje kastingowe też mogłyby być trochę lepsze. Stare postaci z nowymi, zmienionymi głosami to zawsze coś psuje odbiór.ArcaniA to nie jest zła gra, to jest do bólu przeciętna gra. Dobrze, że nie jest za długa, tylko około 25 godzin aby ukończyć wszystko, bo by człowiek mógł nie wytrzymać tej prostoty i przeciętności. Nuda się czasami wkrada straszna, w trakcie przemierzenia jakichś jaskiń i ciągłej walki. Naprawdę rzadko zdarza mi się przysypiać w trakcie grania, a tu mi się zdarzało kilkakrotnie. Nie wiem co JoWood chciał ta grą osiągnąć. To jest gra dla nikogo.
gutosaw
Ekspert
2023.12.27
+Desgin przeciwników, lokalizacji oraz uzbrojenia +System walki choć prosty, to potrafi sprawiać przyjemność ---Projekt misji jest bardzo nudny, prosty, pozbawiony wyborów ---System walki pozbawiony jakiejkolwiek głębi ---Świat jest pusty, a nagrody nigdy nie warte zwiedzania ---Postaci poboczne, dialogi ---Słaba pierwsza połowa gry, tragiczna druga --Główny bohater, jego motywacje i przemiana --Psucie postaci z serii Gothic --System rozwoju postaci --Dużo powtarzalnych jaskini i świątyń -Interface -Zróżnicowanie wrogów -System zapisów -Błędy graficzne (psujące się kolory i tekstury)
Orzech
Ekspert
2022.01.04
Uproszczenia, uproszczenia i jeszcze raz uproszczenia...Okrojone dialogi, brak nauczycieli, zubożały system rozwoju postaci, interakcje z otoczeniem które są bezużyteczne(łóżko, ognisko, stół alchemiczny i wiele, wiele więcej), bolesny recykling twarzy w połączeniu z częstymi zbliżeniami, sygnalizowanie mocnych uderzeń przeciwników które w połączeniu ze spamowaniem LPM sprawia, że walka w większości przypadków nie stanowi żadnego wyzwania.Poza tym tak słabego początku gry/samouczka nie widziałem od dawna.Mimo tego wszystkiego grało się zadziwiająco dobrze, jest coś odprężającego w tym odmóżdżającym przechodzeniu z lokacji do lokacji(mi osobiście podzielenie mapy na zamknięte sektory kosztem pełnej swobody nie szczególnie w grach przeszkadza, oczywiście jeśli ma to ręce i nogi), ulepszaniu ekwipunku i pchaniu historii do przodu, do tego gra jest krótka co w świetle wszystkich mankamentów wychodzi jej zdecydowanie na plus. Jest to zwyczajnie przeciętny action RPG, nie przesadzałbym z tą niegrywalnością.
Charson
Ekspert
2020.04.14
Gothic 4 Arcania: 7/10Dobry wieczór wszystkim. Grę ukończyłem po raz trzeci na poziomie średnim jak zwykle, odświeżam sobie ten tytuł co rok lub dwa, zwykle przechodzę tą gre robiąc tylko zaledwie z dziesięć misji pobocznych i oczywiście całość fabularną i całość zajmuje mi około 13-15h. Co do samej gry, to jest to taki średniak - gdy przechodziłem ją po raz pierwszy całość mi się bardzo podobała i przeszedłem ją od kopa w jeden dzień, teraz męczyłem ją cztery dni po około 4h gry i grało mi się ciężko. A dlaczego? Oto wam opowiem. Sam bohater, pasterz z Feshyr który jest zwykłym pastuchem raczej średnio mi się spodobał jako główna postać. Po zdarzeniu w Feshyr, gdy to wybito mu ciężarną kobiete i przyjaciół zamierza wyruszyć z misją zemsty na królu, z czasem okazuje się, że to nie król zabił jego żonę, a ktoś inny. Jeszcze potem, bla bla trafiamy do króla, słyszymy o Xeshy, wcześniej szukamy drogi do świątyni, też "bla bla" - Można by długo wymieniać, ale sama fabuła nie jest najgorsza, spodobała mi się. Co do grafiki to jak na 2010 rok, nie jest tak źle a wręcz przeciwnie - Dobrze! Gra źle zoptymalizowana, u mnie na moim sprzecie na maks detalach FHD gdzie nie gdzie były ostre spadki, ale dało się grać. Co do walki mieczem, nie wymaga ona uników, bajerów typu w Gothicu 1/2 co jest minusem, w pozostałych częsciach trzeba było myśleć jak uderzyć, jak zrobić unik, ect. Tutaj walka to tylko klikanie i czasem unik, nic więcej. Fajnie natomiast rzucało mi się czary, czar ognisty za każdym razem gdy przechodzę grę mam opanowany po około 10h gry na fulla. Z kuszy i łuku strzela się dobrze. Drzewko zdolności na plus, spodobało mi się. Wytwarzanie przedmiotów słabizna, mogli zrobić jak w pozostałych częściach gry - jakieś stoły alchemiczne, kotły do gotowania, runy, kucie - ostrzenie mieczy. Brak otwartości świata, nie można sie cofnąć wcześniej do miasta. W grze natomiast masa bugów, przykładowo: rzucam kulę ognia na golema, a ten stoi i tak do upadu, dużo bugów mógłbym jeszcze wymienić. Gra byłaby dużo lepsza gdyby wyrzucić z niej nazwę gothic, zmienić postacie takie jak Diego, ect, zmienić lekko historię, dodać te stoły alchemiczne, tworzenie run, ect, chodzenie po miastach, lepsza walka mieczem, dodać nowe twarze, więcej zbroi, możliwość spania, ciekawsze misje, dopracować aby nie było bugów i według mnie gra zamiast te 6 punktów z hakiem - mogłaby mieć i 8 punktów na tej stronie, no ale cóż - "wyszło jak wyszło". :D - Pomimo plusów i minusów, polecam ograć ten tytuł, gierka na raz, nic specjalnego. Miłego wieczorka życzę, powodzonka. - Na razie!
Wojciech Antonowicz
GRYOnline.pl Team
2010.11.13
Podszedłem do Arcanii z pozytywnym zaangażowaniem i dużą dozą dobrych chęci. Przekonywałem że ocenianie gry przed premierą nie jest miarodajne. Zagrałem, bawiłem się nieźle, podziwiałem widoki, zabijałem potwory i niestety przegrałem pojedynek z tą grą gdyż nie była w stanie zachęcić mnie aby ją ukończyć.
Drenz
Ekspert
2022.09.11
Szugob
Ekspert
2018.03.23
ogórekdamian
Ekspert
2016.05.29
MadtPL
Ekspert
2016.05.15
Ocena STEAM
Mieszane (3 282)
Główne zalety gry
- Grafika i projekt artystyczny: Wiele osób doceniło jakość wizualną gry, zauważając, że była dopracowana i kolorowa jak na swoje czasy, z żywymi krajobrazami i atmosferycznym oświetleniem.
Podsumowanie
- Mechanika walki: Niektórzy użytkownicy cieszyli się z systemu walki, opisując go jako prosty i dostępny, z możliwością unikania ciosów i różnorodnymi broniami, co wzbogacało doświadczenie.
- Eksploracja: Kilku graczy uznało projekt świata za atrakcyjny, z dużymi, połączonymi regionami, które oferowały możliwości eksploracji, chociaż często wiązało się to z liniowym postępem.
- Czynnik nostalgii: Dla niektórych graczy gra dostarczała poczucia nostalgii związanej z serią Gothic, mimo jej wad.
Główne wady gry
- Problemy techniczne: Wiele osób zgłaszało poważne problemy z uruchomieniem gry, szczególnie na nowoczesnych systemach, takich jak Windows 11, z problemami związanymi z rozdzielczością i awariami.
- Słaba fabuła i postacie: Narracja była krytykowana za bycie ogólną i pozbawioną głębi, a postacie opisywano jako płaskie i zapomniane. Zadania często postrzegano jako powtarzalne i mało inspirujące.
- Uproszczona rozgrywka: Długoletni fani serii Gothic czuli, że ArcaniA uprościła wiele elementów, takich jak rozwój postaci i relacje frakcyjne, co prowadziło do mniej angażującego doświadczenia.
- Powtarzalność walki: Niektórzy gracze uznali, że walka stała się monotonna i pozbawiona wyzwań, szczególnie na niższych poziomach trudności.
- Liniowy projekt: Gra była często opisywana jako liniowa, z ograniczonymi wyborami i konsekwencjami, co sprawiało, że wydawała się płytka w porównaniu do wcześniejszych tytułów Gothic.
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
- Głębokość w mechanikach RPG: Użytkownicy zauważyli brak złożonych elementów RPG, takich jak relacje frakcyjne, moralne wybory i znaczące zadania poboczne, które były znakiem rozpoznawczym wcześniejszych gier Gothic.
- Mechanika pływania i eksploracji: Gracze wyrazili rozczarowanie, że postać nie mogła pływać, co ograniczało możliwości eksploracji i zanurzenia w świecie gry.
- Mechanika sprintu: Brak standardowej funkcji sprintu był powszechną skargą, a gracze pragnęli bardziej dynamicznej opcji ruchu.
- Systemy rzemiosła i umiejętności: Wiele osób uważało, że system rzemiosła był płytki, a drzewko umiejętności ogólne, nie zapewniając poczucia postępu ani nagrody.
- Interakcja z postaciami: Zauważono brak angażujących interakcji z NPC i znaczącego dialogu, a wielu graczy tęskniło za humorem i głębią wcześniejszych gier Gothic.
Podsumowanie
- Podsumowując, chociaż ArcaniA miała pewne pozytywne cechy, szczególnie w grafice i walce, w wielu obszarach, które były cenione przez fanów serii Gothic, zawiodła, co doprowadziło do mieszanych reakcji ogólnych.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,