Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 36 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 4466 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 60874 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Filip Grabski
Recenzent GRYOnline.pl
2012.02.24
Klimatyczny tytuł z Xboksa 360 potrzebował dwóch lat, żeby zawitać na PC. Gracze nie posiadający konsoli Microsoftu powinni się cieszyć, bowiem gra prezentuje się znakomicie.
Maciej Makuła
Recenzent GRYOnline.pl
2010.05.11
Po długoletniej śpiączce Alan w końcu został obudzony. I martwimy się, czy aby nie wstał lewą nogą.
Daniel Burzykowski
GRYOnline.pl Team
2023.08.09
Ukończone w 2023 roku na XSX we wstecznej kompatybilności. Bawi tak samo jak na premierę. Kilkanaście przyjemych godzin w 60 klatkach z rozdzielczością 540p ??
Janczes
Ekspert
2023.08.05
wyjątkowa trudna i sterowanie nie pomagało.+scenerie, plenerypotrafiła przestraszyć ale przez poziom trudności to bardziej była frustracja ze kolejny przeciwnik sie pojawia-trudna wrecz niesamowicie, odbierało frajde z gryzbieralo sie termosy z kawą.. po co? nic to nie dawało. a brakowało chociazby takich rzeczy jak zwiekszenie magazynku, szybkostrzelnosci, szybszego przeładowania.. kazdy kolejny termos moglby to powiekszac jak w rpgsterowanie tez bez szałudziwny tryb - po kazdym rozdziale pojawialo sie podsumowanie.. po co? po kazdym otrzymanym ciosie Alan wił się jak węgorz co powodowało jeszcze wieksza frustracje i trudniej sie strzelalo
ereboss
Ekspert
2022.10.15
Pamiętam jak w 2012 kolega polecał mi zagrać w tą grę. Niestety gra nawet nie chciała się uruchomić na moim komputerze. Po 12 latach od premiery w końcu udało mi się zagrać ale na XSX we wstecznej kompatybilności z X360. Dodam na szybko że gra chodzi w 60 klatkach. Granie w Alana Wake w 2022 jest bardzo odświerzające. Pośród morza sandboxów przyjemnie zagrać w liliową grę. Główny bohater jest naprawie fajnie napisany. Postacie poboczne też, głównie chodzi mi o Barrego. Mechanika gry też jest fajnie przemyślana, aby pokonać przeciwnika trzeba go najpierw "napromieniować" światłem aby stał się wrażliwy na broń palną. Lokacje po których się poruszamy to głownie lasy, pomiędzy którymi zahaczamy pomniejsze miejscówki np: farma, miasteczko, kopalnia itp.... . Klimat horroru czuć ale gra nie jest straszna, widać że to taki survival horror z przed dekady. Chociaż gra reklamuje się jako Thriller psychologiczny. A poro historii jest ciekawa i więcej nic nie powiem aby nie psuć komuś zabawy chociaż gra ma na karku 12 lat. Podobał mi się zabieg prowadzenia historii jako serialu. Mamy 6 odcinków i każdy z nich przechodzi się około 2 godziny. Przed rozpoczęciem każdego odcinka mamy pokazane co było w poprzednim i ten zabieg jest naprawdę ciekawy. Podobny zabieg był w Resident Evil Revelation 1 i 2 ale tam ten zabieg się nie sprawdzał a bardziej wykurzał. Grę można przechodzi i jednocześnie traktować jak serial, jeden odcinek dziennie. Reasumując polecam zagrać każdemu kto lubi survival horrory, naprawdę fajna gra. Na koniec dodam taką ciekawostkę, zbieg okoliczności. Grę kupiłem w Październiku. Akcja gry też dzieje się w Październiku (nie wiedziałem zanim ją kupiłem) a konkretnie 9-15. Ja ogrywałem tę grę w tym samym okresie więc dostosowywałem się do dni i tak grałem. Taki mały smaczek :D
Harry M
Ekspert
2022.05.19
10,5h na Wysokim Bardzo klimatyczna gra z świetnym pomysłem na siebie Intrygująca i sprytna fabuła, która nie traci pędu i cały czas trzyma w napięciu Rozgrywka dobra. Przez całą grę mało w niej się zmienia, ale jest na tyle dobra że nie nudzi. Zabawa światłem z różnych źródeł daje frajdę Mało rodzajów przeciwników. Walka z przedmiotami mnie miejscami irytowała Ostatni rozdział trochę nużył i ciągnął się - gra na dłuższą metę robi się niestety monotonna - za mało wprowadza nowości, a właściwie to w ogóle ich nie wprowadza.
buddookann
Ekspert
2021.05.09
Jakim cudem tak zła gra ma tak wysokie noty.- zero klimatu. Przeciwnicy już po drugim spotkaniu stają się śmieszni.- na kartkach czytamy TO CO MA NASTĄPIĆ wiec od razu wiemy co sie stanie - gra traktuje gracza jak upośledzonego. Narrator informuje nas o wszystkim co się dzieje tak jakbym sam nie widział...- główny bohater oszukiwał na WF-ie ! Biega jak 150 kilowy facet. Zadyszkę ma co 10 metrów. Oczywiście wróg wymaga wpakowania miliona pocisków w głowę, a nasz protagonista może unieść tylko parę paczek amunicji.- walka jest okrutnie zła i niesatysfakcjonująca. Często brakuje amunicji , latarka kończy żywot po paru sekundach, uciekać się nie da.- gra przyzwyczaja nas do tego że światło daje schronienie... bzdura. Światła się gaszą zaraz po dobiegnięciu.- w grze robimy banalne rzeczy po to by sobie oglądać cutscenki.-wszystko to ma formę żałosnego serialu. Rozwaliło mnie pokazywanie co się działo w pierwszym epizodzie JAK JA DOPIERO CO GO SKOŃCZYŁEM !- animacje twarzy... lepiej gdyby zamiast nich wkleili głowy w bezruchu bo te mini potrafią rozbawić.- Gra nie jest straszna, jest irytująca i żenująca.- często trzeba stawać i wysłuchiwać przydługawych monologów które nic nie wnoszą.Spokojnie mogę stwierdzić że to najgorszy horror w jaki grałem.
Szugob
Ekspert
2020.11.20
Proces twórczy i formowanie jasnej struktury z ciemnych głębin kulturowych fascynacji i zawiesistej podświadomości. Męska fantazja vs. logika snu. Niespełniona.
gutosaw
Ekspert
2020.04.07
+++ Bardzo dobrze napisany scenariusz. Historia trzyma w napięciu ++ Muzyka na koniec aktu 4 i 5 ++ Klimat grozy ++ Ciekawy główny bohater i ok postaci poboczne + Model jazdy + Sekwencje w dzień + Walki kończące akty + Kanały telewizyjne i radiowe do odsłuchania - - - Mechanika strzelania i eksploracji bardzo szybko nuży - - - Podobne miejsca przez całą długość gry - - - Mała różnorodność przeciwników - - Brak różnorodności broni - - Mrok czasem zaburzał czytelność - Za dużo przeciwników - Za długie sekwencje prowadzące do dalszego rozwiązania fabuły. Późniejsze fazy gry wypadają lepiej
n0rbji
Ekspert
2020.03.22
Właśnie ukończyłem wraz z dwoma dodatkami. Fajna i przyjemna gra. Inna niż większosć gier tego typu. Niezły klimat ale do horroru daleko. Nie czułem strachu ale lekki klimat grozy i bawiłem się przy nim całkiem dobrze. Fajny motyw walki latarką i światłem. Ciekawa fabuła i ładna grafika. Dodatki mocno średnie z kiepskim i nie jasnym zakończeniem, za to podstawka jest super ;) Ładne górskie widoki, szczególnie gdy akcja toczy się w dzień. Dla mnie 8/10
May_Day
Ekspert
2020.03.13
Mam pewną słabość do gier Remedy, odkąd przeszedłem Maksa Payne'a. Alan Wake może go nie przebije, ale z pewnością go zapamiętam. Szkoda, że nie zaznajomiłem się wcześniej tak dobrze z twórczością Stephena Kinga, żeby wychwycić wszystkie aluzje i smaczki w grze. A tych z pewnością było sporo. Alan Wake to kawał solidnej roboty. Co prawda ma nieco powtarzalny gameplay, ale kogo to obchodzi, gdy historia rozwija się tak wspaniale i w idealnym, niespiesznym tempie? Zakończenie może trochę rozczarowuje, ale dzięki niemu zabieram się od razu za American Nightmare.
mastarops
Ekspert
2020.03.11
Nie ukończyłem. Zaskakująco dobra i klimatyczna grafika, OK fabuła, niestety tragiczna rozgrywka. Na początku motyw z latarką bawi, ale nudzi się szybko, a walk jest coraz więcej i są coraz bardziej irytujące.
Charson
Ekspert
2018.10.18
Alan Wake 2012 PC 7/10:Zmieniam ocenę z 6 punktów na 7. Gra godna polecenia, fabuła średnio wciągająca. System strzelania na plus, styl jazdy samochodem dość dobry. Klimat bardzo dobry. Czasem szło sie wystraszyć, ale nic specjalnego. Taka przygodówka-horror że tak powiem. :) Krajobraz, góry lasy jeziora to coś pięknego, grafika po tylu latach nadal potrafi zaskoczyć. Kamera zza pleców kiepska. (dobrze że dało sie zmieniać za pomocą TAB), powinno być tak, że kamera jest na środku, a nie z lewej i prawej strony. Grę przeszedłem na średnim poziomie trudności dwa razy, jedno przejście zajęło mi około 8h czyli gra nie jest zaś taka krótka. Polecam tę gre!
zjazd
Ekspert
2016.04.09
Dobra fabuła, jak na horror/thriller, fajnie napisane znajdźki, dobra narracja. Niestety gameplay nudzi się po pierwszym akcie. Naświetlamy latarką i strzelamy, mogli to jakoś urozmaicić. Grafika jak na tamte czasy bardzo dobra, poprawny soundtrack. Dobrze, że nie było na końcu finałowej walki z bossem tego obawiałem się najbardziej. Raczej nie zagram ponownie, ale nie żałuje czasu spędzonego z grą.
1up
Ekspert
2015.04.18
Alan Wake to kapitalny psychologiczny thriller. Plusy... Przede wszystkim konwencja gry w formie odcinkowego serialu ze słynnym wstępem „Previously on Alan Wake...” Pierwsze skrzypce grają tutaj klimat i fabuła. Ta druga to istny majstersztyk. Zawile snuta przez twórców opowieść po prostu miażdży. Postacie są intrygujące, a ich wypowiedzi z reguły ciekawe. Na szacunek zasługuje voice-acting ze szczególnym uwzględnieniem głównego bohatera, któremu głosu użyczał Matthew Porretta. Naprawdę, kawał dobrej roboty. W ogóle udźwiękowienie uważam za genialne. Doskonałe pod każdym względem odgłosy otoczenia, jak choćby szum drzew czy pohukiwanie sowy oraz wszelkie inne bardzo sugestywne efekty dźwiękowe są wprost nieocenione w budowaniu nastroju. Największe jednak wrażenie wywarły na mnie zmodyfikowane głosy Opętanych. Aż ciarki po plecach przechodziły! Muzykę zaś, którą to skomponował Petri Alanko, wprost ubóstwiam. Całości świetnie dopełniają rockowe brzmienia w wykonaniu Poets Of The Fall. Czas na oprawę wizualną. Szata graficzna jest zniewalająca w swej naturalności. Krajobrazy za dnia zapierają dech w piersiach. Sam fakt, że akcja gry toczy się przeważnie na zalesionych terenach górskich wyzwala u mnie same pozytywne emocje i nieodpartą chęć eksploracji miasteczka Bright Falls. Jest to również ukłon w stronę takich fanów Twin Peaks jak ja, którym widok drzew i wodospadu pozwalał oderwać się od zmartwień, zaznać chwili beztroski i rozmarzyć się. Podobne odczucia miałem w grze. Nieraz specjalnie zatrzymywałem się na chwilę i nie mogąc wyjść z podziwu zachwycałem się przyrodą. Niezmiernie cieszy więc otwarta przestrzeń oraz zawarte w niej niesamowite lokacje z pięknymi drewnianymi domami. Inspiracji autorów możemy doszukać się również w innych dziełach popkultury. Innowacją okazuje się mechanika walki z przeciwnikami za pomocą światła. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, szczególnie gdy w niektórych etapach twórcy pozwalają pobawić się nam konwencją. Tutaj nie mogę nie wspomnieć o rozbrajającym Barrym i jego lampkach choinkowych. Nasz oręż w walce z siłami ciemności stanowi nie tylko światło latarki, ale również race, flary czy granaty błyskowe. Naturalnie przyjdzie nam trochę postrzelać z broni palnej. Gra nie należy do najłatwiejszych. A to za sprawą szybkich, inteligentnych i nieustępliwych oponentów. Interesująco prezentują się pojedynki z nawiedzonymi maszynami. Występuje też kilka innych ciekawych gameplayowych odskoczni. Z technicznych aspektów podobały mi się latarnie jako checkpointy, praca kamery i możliwość zmiany strony widoku zza pleców. Wzorowo zrealizowano fizykę otoczenia, gdyż przedmioty w świecie gry reagują na działania bohatera, a Alan rzeczywiście schyla się i podnosi amunicję. Miłym akcentem są porozmieszczane gdzieniegdzie termosy z kawą, piramidki puszek do zestrzelenia czy skrzynie z dodatkowym uzbrojeniem. Warto również posłuchać audycji miejscowej radiostacji czy obejrzeć fragment programu telewizyjnego. Najwięcej informacji dostarczają jednak strony maszynopisu, które należy zbierać by poznać historię. Główny wątek zapewnił mi wiele godzin przedniej zabawy, dostarczył niezapomnianych wrażeń i sporo emocji. A klimat gry – mmm... obłędny! Minusy... Na pierwszy ogień idzie niedokładne sterowanie. Sprawowanie kontroli nad pisarzem nie należy do najlepszych, szczególnie gdy trzeba gdzieś wskoczyć. Manewrowanie autem podobnie. Irytujący staje się respawn owładniętych mrokiem ludzi. Po jakimś czasie rozgrywka może wydawać się powtarzalna. Mojej uwadze nie uszły również ciut niższej jakości i jakby trochę wyblakłe wstawki filmowe. Podsumowując, Alan Wake zyskał moje upodobanie jako gra oraz idealnie trafił w moje gusta jeśli chodzi o atmosferę. Moja ocena – 9.0/10
game _hunter
Ekspert
2014.09.07
Gra bardzo dobra. Główne zalety to system walki i niesamowicie dopracowane otoczenie. Dzięki temu gra zyskuje specyficzny i oryginalny klimat. Wadą jest niestety zbyt skomplikowana fabuła oraz mnogość cutscenek. Twórcy chyba się troche zapomnieli i zrobili FILM zamiast GRY. Mimo tych wad gra świetna.
czorny50
Ekspert
2014.06.03
Moja ocena 3.5W porównaniu z Alone in the Dark (2008) wypada naprawdę blado . Klimat jest, ale gameplay jest fatalny. Przez to świecenie latarką jakoś nie mogłem utożsamiać się z bohaterem i po prostu gra mnie nudziła, a korytarzowy układ poziomów wcale nie pomaga. Realistyczne twarze nie pasują to reszty ciał przez co postacie wyglądają co najmniej dziwnie. Alan Wake lepiej sprawdza się jako film . Ładne krajobrazy górskie, przyjemne stacje radiowe i telewizyjne. Filmowość i klimat wylewa się z ekranu – no i jest jeszcze świetna ścieżka audio pod koniec każdego odcinka. No ale to gra, a jako wirtualna rozrywka jest słaba.
Adam Kaczmarek
GRYOnline.pl Team
2012.02.24
Hit z Xbox 360 trafia na PC. I robi to w bardzo dobrym stylu. Alan Wake pomimo wad jest naprawdę dobrym thrillerem, który miksuje ze sobą strach i mrok w odpowiednich proporcjach.
Lukas1983
Gracz
2024.11.04
Kompletnie nie rozumiem fenomenu tej gry. Mało oryginalna fabuła, nudny i powtarzalny gameplay, no i ten wymuszenie trudny poziom trudności. Pograłem 4-5 godzin i utknąłem w lesie bez amunicji, podczas gdy każde wejście w mrok kończy się wiadomo czym. Mniej więcej w tym samym okresie powstał Tomb Rider, który ma wszystko, co powinna mieć gra przygodowa: przekonującą bohaterkę, piękny i żywy świat, no i ciekawą fabułę. O Dishonored nawet nie wspomnę, bo taki Alan Wake to przy nim nieomal dungeon crowler.Udało się tutaj jedno: klimat, który na skutek poziomu trudności i monotonii, zamiast wywoływać immersję, po prostu nuży.
MadtPL
Ekspert
2026.11.07
Przemysław Dygas
GRYOnline.pl Team
2025.10.15
KoweK
Ekspert
2023.10.02
Orzech
Ekspert
2023.09.03
ereboss
Ekspert
2022.10.15
Damian Stróżek
GRYOnline.pl Team
2021.09.06
Piotr Opolski
GRYOnline.pl Team
2021.06.11
SULIK
Ekspert
2021.04.12
Bigos-86
Ekspert
2021.02.05
KORZYCH
Ekspert
2021.01.24
Messerschmitt
Ekspert
2020.11.26
kuvery
Ekspert
2019.03.15
Butryk
Ekspert
2016.04.21
Mateusz Araszkiewicz
GRYOnline.pl Team
2016.03.21
zvr
Ekspert
2016.03.21
Grzegorz Bobrek
GRYOnline.pl Team
2016.03.18
kęsik
Ekspert
2016.03.18
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (60 874)
Główne zalety gry
- Atmosfera i grafika: Gra charakteryzuje się bardzo mroczną i immersyjną atmosferą, a wizualizacje wciąż dobrze się prezentują, nawet lata po premierze. Szczególnie chwalone są mechaniki oświetlenia i cieni.
- Silna narracja: Użytkownicy doceniają dobrze napisaną fabułę i postacie, z napięciem i zwrotami akcji, które utrzymują graczy wciągniętych. Struktura odcinkowa wzmacnia opowiadanie historii, przypominając program telewizyjny.
- Unikalne mechaniki walki: Latarka jako broń dodaje unikalny zwrot do walki, wymagając od graczy efektywnego zarządzania źródłami światła w starciach z wrogami.
- Projekt dźwięku: Dźwięk, w tym ścieżka dźwiękowa i efekty dźwiękowe, znacząco przyczynia się do ogólnego napięcia i atmosfery gry.
- Zawartość DLC: Gra podstawowa zawiera dodatkową zawartość, która rozwija fabułę, oferując większą głębię bez dodatkowych kosztów.
- Zbieractwo i eksploracja: Istnieje wiele przedmiotów do znalezienia, co przyciąga kolekcjonerów.
Główne wady gry
- Powtarzalna rozgrywka: Wielu graczy uważa, że walka i eksploracja są powtarzalne, z ograniczoną różnorodnością wrogów i środowisk, co prowadzi do uczucia monotonii z biegiem czasu.
- Słabe zagadki i mechaniki: Użytkownicy krytykują słabe projektowanie zagadek i nieporęczne sterowanie, szczególnie wytrzymałość postaci i ruch, co może być frustrujące.
- Ograniczona różnorodność wrogów: Gra cierpi na brak różnorodnych typów wrogów, co sprawia, że spotkania wydają się podobne przez cały czas trwania gry.
- Problemy z baterią latarki: Niektórzy gracze zauważają, że bateria latarki zbyt szybko się wyczerpuje, co utrudnia efektywne zarządzanie światłem podczas starć.
- Liniowa rozgrywka: Gra opisana jest jako liniowa, co może nie odpowiadać graczom, którzy preferują bardziej otwarte doświadczenia.
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
- Złożone zagadki: Gracze wyrażają pragnienie posiadania bardziej skomplikowanych zagadek, które wymagają głębszego myślenia i zaangażowania.
- Lepsze opcje walki: Wiele osób życzy sobie szerszego wachlarza broni lub opcji walki wręcz, aby zwiększyć różnorodność rozgrywki.
- Opcje trudności: Niektórzy gracze są rozczarowani, że nie mogą rozpocząć na wyższych poziomach trudności podczas pierwszego przejścia, co ogranicza ich doświadczenie.
- Ulepszone sterowanie: Pojawiają się wezwania do lepszej reakcji w sterowaniu postacią i mechanikach ruchu, aby uczynić rozgrywkę płynniejszą.
Podsumowanie
- Ogólnie rzecz biorąc, chociaż "Alan Wake" jest chwalony za swoją atmosferę, opowiadanie historii i unikalne mechaniki, spotyka się z krytyką za powtarzalną rozgrywkę i niektóre przestarzałe mechaniki. Silna narracja gry i immersyjne środowisko sprawiają, że jest to wartościowe doświadczenie dla fanów psychologicznego horroru i gier opartych na narracji.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,