7 597 wyświetleń
(1:54)
12 czerwca 2010
Wideo z Killzone 3 od Guerrilla Games | Opublikowano 2010-06-12 17:33 w kategorii Gameplay | Czas trwania 1:54. (13907)
GRYOnline
Gracze
trailer
4 września 2023
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
6 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
robi wrażenie ! muszę sobie kupic killzone 2 :D bo jeszcze nie grałem :D
Co tu dużo mówic - trailer słabiutki. Jak na jedną z "najlepszych" gier na PS3, oczekiwałem czegoś dużo lepszego.
Franusss - po 4 minutach to nawet nie wyleciałeś z tego pierwszego statku na pole bitwy, nawet briefing się nie skończył, więc nie pier** bałwanie że POGRAŁEŚ
szczerze mówiąc mnie trailer nie powalił na kolana ale na gre oczywiście czekam z niecierpliwością
Jeśli to takie niewiarygodne co napisał Endex, mi zdarzało się przy -20 stopniach (strasznie mroźny wieczór) śmigać w krótkich spodenkach i podkoszulce kilka kilometrów. Zimą od kilku lat ubieram się znacznie lżej niż inni i od kilku lat nie złapało mnie przeziębienie. Kiedyś ubierałem się bardzo grubo i mnie łapało, do tego potrafiło być zimno ;)
[13]
Po 2 flaszkach mozesz wskoczyc do lodowatej wody i siedziec w niej przez pol godziny. Po trzech nawet ciekly azot nie dziala na ciebie. *sigh*
no fajnie to wyglada. call of duty w kosmosie
Jak dla mnie nic szczególnego, grałem w KillZone II jakieś 4 minuty i od razu sprzedałem nie podobało mi się w ogóle ... Mam nadzieję, że III część będzie lepsza chodź nie zapowiada się wiele nowości.
Trailer fajny ale muzyka rewelacyjna przypomina mi stare czasy rave hehe
@ Endex, hooded man
Pijcie wódke to mrozy nie będą straszne. Kiedyś będąc w krynicy wymyśliliśśmy przy 20 stopniach mrozu, że zjedziemy na nartach z czarnego stoku tylkow boxerkach.. Troche wódy i poszło ;)
Rosjanie więdzą jak walczyć z mrozem..
W patologiczne tematy się wdajecie chłopaki, jak dla mnie to super - ulepszony o pojazdy, wykończenia przy walce wręcz i do tego zapowiadany co-op, czyli to czego w Killzone 2 brakowało. Jak połączą tak, że grywalność w multi będzie jeszcze lepsza niż w dwójce to jak dla mnie must have
hooded man - patrzą po tym co napisałeś o wódce zdaje się, że jesteś niepełnoletni, ale na Twoje nieszczęście nie pijam tego na dworze, bo za takie coś wlepiają mandaty. Wolę już w domu, bo ciągle trzymanie butelki mnie denerwuje. Wolę jak leży na stole (bar lub dom).
Co do minus 30 i mnie we wiatrówce, a żebyś wiedział. Teraz tak żeby jeszcze troszkę w tym podrążyć, to wiedz, że nigdzie nie pisałem, że nie odczuwam zimna, ale, że mi wiatrówka wystarczy by nie mieć kłopotu z organizmem. Wiatrówka przy takiej temperaturze nie daje mi przesadnego ciepła, ale odczuwam zimno które wręcz uwielbiam.
I Jjeszcze wiedz, że w zimie śpię z otwartym oknem. Pod kołdrom, ale z otwartym, ponieważ jak już pisałem, lubię chłód.
Wierz mi, że jest u mnie (nie do końca u mnie, bo to nie moje miasto, wiesz o co chodzi) w Chorzowie nie tylko ja w zimę chodzę często bez kurtki. Minus 30 nie jest dla mnie takie złe, zaś kolega to umiera podczas zimy, bo fest lubi ciepło (ale się dobraliśmy nie?). On tylko wyczuje minus 5 to ubiera 2 swetry i 2 koszulki. Zaś na to puchową kurtkę.
Czasem koledzy nazywają mnie ciepłokrwistym, albo gruboskórnym.
Jedynie w takie minus 20-30 stopni, to zimno mi w uszy i dłonie, ale uszy mam w sumie gdzieś, raz na jakiś czas mi stykało wziąć je przykryć dłońmi, zaś dłonie w kieszenie spodni.
W sumie w tą zimę było więcej niż minus 20 stopni, jeszcze pamiętam jak jechałem na Avatara do Katowic, a ludzie na przystanku się ogrzewali. Ja właśnie we wiatrówce paradowałem, a kumple mnie wyklinali.
Poważnie tak mam. Na prawdę takie temperatury nie robią na mnie takiego wrażenia jak większości ludzi, zaś już +25 stopni na placu to dla mnie katorga.
W sumie wierzyć mi nie musisz, ale porozglądaj sie w zimie po swoim mieście, to zauważysz,że wielu ludzi będzie w stanie ubierać zwykłą wiatrówkę, albo w ogóle bez kurtki.
PS. Wódkę z gwinta jak najbardziej się da obalić. Zależy to w sumie od Twojego gardła. Czy pieczenie będzie Ci na tyle przeszkadzać, że już łyka nie dasz zrobić. JA nie potrafiłbym. W żadnym wypadku. Taki dobry nie jestem.