Wszędzie dookoła zwolnienia, co się tak naprawdę dzieje lub zadzieje od strony eknomicznej

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
08.07.2026 21:09
LlanosDelu
1
odpowiedz
LlanosDelu
3
Legionista

Wszędzie dookoła zwolnienia, co się tak naprawdę dzieje lub zadzieje od strony eknomicznej

Na razie to pewnie niewiele bo firmy przepalają hajsy na AI. Ale jak to w teorii zacznie działać. To jak to może hipotetycznie wyglądać?

Firmy będą obniżać koszta działalności bo będą zatrudniać mniej. Czyli ich marże wzrosną? Natomiast skoro coraz mniej ludzi będzie mieć kasę to będą im spadać jednocześnie przychody?

Jak to może wyglądać od strony ekonomicznej? Pewnie scenariuszy jest więcej ale jakoś nie mogę tego sobie wyobrazić inaczej nież przez opodatkowanie AI/robotów. Ale czy to jest jedyny scnariusz?

08.07.2026 21:37
frer
2
odpowiedz
frer
188
Legend

Po pierwsze, dla gigantów technologicznych implementacja AI (czyli LLMów, które żadną inteligencją nie dysponują) to głównie wymówka pod inwestorów, żeby zrobić zwoleniania, bo firmy te poszły w okresie covida i historycznie taniego pieniądza w przerost zatrudnienia. Przykład Twiterra pokazał, że da się zwolnić 3/4 kadry i nie ma to znaczącego efektu dla działalności firmy. Firmy giełdowe jednak potrzebują dla inwestorów historyjki, która brzmi inaczej niż "skopaliśmy, bo zatrudniliśmy niepotrzebnych ludzi i musimy ich zwalniać, bo szkoda kasy na ich utrzymanie".

Po drugie, implementacja tzw. AI to dla wielu firm po prostu owczy pęd. Zaczęły giganty technologiczne, podchwyciły to kolejne firmy, dziś większość firm w to brnie i zmusza pracowników do prób zastosowania LLMów w swojej pracy, bo "wszyscy to robią i nie możemy zostać w tyle". Prędzej czy później się zorientują, że w większości przypadków wzrost produktywności jest marginalny, żaden, albo wręcz ujemny. Podobny owczy pęd był z "return to office". Zaczęli najwięksi technologiczni giganci, żeby zmusić do zwolenia się części kadry. Reszta firm to kopiowała. Nawet firmy w których praca zdalna miała duży sens, np. firmy outsourcingowe, gdzie pracownicy i tak świadczą usługi zdalnie, tylko teraz z biura.

Po trzecie, każdy kto pracował trochę lat w dużych korpo, szczególnie tych z listy SP500, na pewno zorientował się co do jednego, że korporacje są z zasady nieefektywne. Realny nacisk na optymalizację wewnętrznych procesów i eliminację nieefektywności, wąskich gardeł w procesach decyzyjnych, itp., w większości firm pozwoliłby na wzrost efektywności o min. +30% bez żadnego AI. Większość firmy tego nie robi, bo status quo jest wygodny i póki firma nie jest zmuszona, nie będzie szukała optymalizacji.

08.07.2026 21:52
Narmo
3
odpowiedz
Narmo
44
nikt

Sporo firm już ponownie rekrutuje w miejsce osób które zwolnili z powodu AI bo się okazuje, że ani nie jest taniej, ani lepiej. Moje stare korpo w kwietniu zwolniło resztę IT w Polsce (rok wcześniej pierwsza większa fala poszła) i większość sensownych osób znalazło robotę praktycznie od razu, często za większe pieniądze. Ja jak odchodziłem to też dlatego, że odezwała się do mnie firma, która zaproponowała prawie 2 razy więcej forsy, a do tego prawie zero nadgodzin. Więc osoby, które są na rynku te 5+ lat sobie poradzą. Najgorzej mają nowi, bo nie mają gdzie podłapać doświadczenia.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl