Uniwersum Wojennego Młota - WHFRP, AoS, WH40k
Jakie znacie najlepsze:
- gry komputerowe, planszowe, karciane
- książki tradycyjne i audiobooki, czasopisma
- filmy i animacje
- kanały na youtube, słuchowiska i podcasty
I co tam Wam do głowy jeszcze przyjdzie, żeby się podzielić lub pochwalić, chociażby swoją pasją do bitewniaka i figurek, WHFRP itd. .
W ten nieporadny sposób chciałbym zainicjować pole do dyskusji dla miłośników, coś na wzór karczmy.
Wątek aż się prosił od lat o założenie, ostatni w temacie dotyczył tylko przepychanki o Adeptus Custodes:
https://www.gry-online.pl/forum/czy-games-workshop-popelnilo-blad-zycia/zcfb9d5b
Ja bardzo późno zainteresowałem się Warhammerem, w sumie kilka lat temu, oczywiście dzięki grom. Po ograniu WH Total War zacząłem czytać przygody Gotreka i Felixa (mam I, II i III omnibus, czytam teraz drugi), o Archaonie, w kolejce mam trylogię Wampirzycy Ulriki i jeszcze kilka innych zakupionych. Lada dzień premierę ma mieć Łowca Czarownic Thulmann, też zapewne kupię. Ogólnie Stary Świat bardzo mi się podoba.
Jeśli chodzi o WH40k to chyba lubię mniej ale oczywiście grałem w Dawn of Wara I i II (szczególnie lubię II część), Battlesector jest doskonały, wcześniej Sanctus Reach i oczywiście Mechanicus. Z książek kupiłem niedawno opowiadania o Eisenhornie, to będzie pierwsza książka 40k jaką będę czytać.
Chętnie też wkręciłbym się w malowanie figurek ale powstrzymują mnie koszta tego hobby :)
Jakbyś chciał dodatkowo posłuchać to polecam zwłaszcza kanały Wojtka i Gotriego:
https://www.youtube.com/@WojtekczytaWarhammera/playlists
https://www.youtube.com/@GOTRI98/playlists
Sam często z nich korzystam.
W warmlotka zaczalem od WFB, gralem Lizardmenami (edycja Lizardy vs Bretonia, 5ta edycja? nie jestem pewien). Pozniej przesiadlem sie na 40k, ktore gralem od praktycznie podczatku 3 edycji i wiekszosc 4tej edycji. Glownie turniejowo: Necronami i Tyranidami. Bralem udzial w pierwszym tlumaczeniu rulebooka do 40k na PL, udzielem sie na listach dyskusyjnych yahoo. Pozniej przerwa na 15+ lat. Teraz wrocilem dzieki Hachette Partworks ("gazetki" z figurkami), kupilem sporo plastiku do 40k i AOS. Troche skladam, jeszcze mniej maluje. Turniejowo nie grywam juz wcale: nie mam czasu. Moze kiedys.
Na kompie chyba ogralem wiekszosc gier 40k i WFB (i czesc AOS) jakie wyszly.
Ja odbyłem swoją pierwszą sesję WHFRPG w 1995 jako gracz a wkrótce później już występowałem jako mistrz gry, głównie w gronie znajomych z osiedla i liceum. Eh, podręczniki (było tego trochę) i kości rozdałem wieki temu. Strasznie się ekscytowałem jak dopadłem kopię WH: Shadow of the Horned Rat a później Dark omen, spełnieniem marzeń okazał się jednak Mark of Chaos z dodatkiem. Era WH40k nadeszła w moim życiu znacznie później i to pod postacią gier komputerowych, właściwie pierwszego DoW w którym się wtedy zakochałem. Final Liberation i Chaos Gate jakoś kompletnie mi nie podeszły. Nigdy jakoś nie kusiło mnie na figurki. Lubię za to posłuchać sobie dodatkowo podcastów z czterdziestki i poczytać w necie o chwalebnych (i tych mniej) czynach synów Imperatora.
Ha, a ja wręcz uwielbiam Chaos gate mimo że klimat fantasy bardziej mi podchodzi.