
Świat Xboxa #155
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 39,1 mln
4. Xbox Series X|S - 25 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: dmx.psx@gmail.com
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
To super że rozumiesz tą kwestię w odniesieniu do konsol Sony. Szkoda że nie rozumiesz tej samej kwestii w odniesieniu do Xboxów i sugerujesz że nagle wszyscy użytkownicy tych konsol rzucą się na SM porzucając swoje wieloletnie biblioteki.
Polecam więcej konsekwencji w argumentacji.
Kilka faktów.
Ci starzy z bibliotekami raczej barw nie zmienią.
Ci co mają Xboxy series X/S opłacający abonamenty mają biblioteki, których szkoda porzucić?
Przecież cały pomysł od obecnej generacji powoduje, że ludzie w dużej części właśnie tych bibliotek nie posiadają.
Abonament Sonego jest dodatkiem a nie kołem zamachowym jak to mam miejsce u Xboxa.
Sam oddałem konsolę córce w styczniu mimo że kupiłem na premierę to z abonamentem grając posiadam na tamtym koncie kilka gier.
Bibliotekę Steam zbudowałem w niecały rok, mam 50 pozycji - nie kosztowało mnie to więcej niż 2500zł.
Cene wypożyczenia gier od zielonych na rok to teraz więcej jak połowa tej kwoty.
Więc widać jak zdechł argument posiadania GP bo tanio.
Nie da się porównać SONEGO do XBOXA jeden do jednego bo właśnie wystarczą te 3 gry na wyłączność dla Sonego by jednak masę ludzi zatrzymać - wiele razy pisałem Xbox nie posiada takich gier, jak wpadnie mu coś lepszego to wypuszcza to równocześnie na PC, mało tego są sytuację gdy własne gry wypuszcza w lepszym stanie na PS niż na xboxy.
Więc w Stafielda czy Stalkera zagrasz w lepszej odsłonie na PS a w spidermana nie zagrasz na X a w death stranding zagrasz w takiej samej jakości.
W takim sensie żeby przebić sprzedaż PS6? Nie ma mowy oczywiście. Niemniej PS6 może (i pewnie będzie) postrzegane jako sprzęt archaiczny a samo Sony jako firma bez perspektyw na przyszłość. Jako zamknięty, odizolowany system w kontrze do zintegrowanej Xboxowo/pecetowej reszty. To może powodować powolny ale stały trend odpływu użytkowników.
Nie wiem skąd to wziąłeś.
Założmy, że to prawda, jakieś argumenty co do odpływu użytkowników z owej platformy ?
Nie było gier w obecnej generacji siedzą bo ostatnia ich grami przyspawała i patrząc w przyszłość kolejna może też to zrobić więc dlaczego ten odpływ miałby się zainicjować.
https://www.gamingdeputy.com/pl/news/baza-uzytkownikow-ps5-ps4-stale-sie-powieksza-przyciaga-wiecej-graczy-z-roku-na-rok/
co do Steam Machine nie sądzę, aby w jakikolwiek sposób konkurował z konsolami, bo będzie po prostu za drogi w porównaniu do konsol.
Jak ktoś używa konsol do grania, to kupi kolejną konsolę najprawdopodobniej tej samej firmy co już ma.
jak ktoś używa PC do grania to zrobi upgrade PC
jak ktoś używa steam decka do grania to kupi steam machine - może, ale pewnie nie, jak będzie ten sprzęt kosztował 6-7 klocków
jak ktoś jest nowy w giereczkowie, to wszystko zależy od tego z jakiego budżetu i jakich potrzeb będzie startował, ale raczej steam machine nie będzie pierwszym wyborem dla wielu.
jak ktoś używa steam decka do grania to kupi steam machine - może, ale pewnie nie, jak będzie ten sprzęt kosztował 6-7 klocków
Kurde zakładałem, że SM będzie cenowo chciał konkurować z PS6 i nowym Xboxem.
Nigdzie tego nie przeczytałem, tak sobie wywnioskowałem w ogóle sens istnienia owej platformy.
Kurde zakładałem, że SM będzie cenowo chciał konkurować z PS6 i nowym Xboxem.
Wszystko zależy od tego jakie umowy Valve podpisało z dostawcami sprzętu, a w szczególności RAMu i dysków oraz ile komponentów mają dzięki temu zapewnione. Bo jeśli nie dużo to przy obecnych cenach to krzyżyk na drogę dla każdego kto myślał, że SM będzie tani. Wątpię, aby gruby chciał tracić na każdym sprzedanym takim PC-konsoli. Zakładam, że chcą przynajmniej wyjść na 0 z minimalnym przychodem i zarabiać jeszcze więcej na sklepie. Obecnie na rynku detalicznym 16gb ram to jakieś ~1000zł, a dysk 512gb (czyli żałosna ilość) to jakieś 500zł co daje 1500zł za same dwa komponenty. Oczywiście Valve jako korpo biorące dużą ilość ceny ma inne ale to tylko tak poglądowo. 2TB dysk M2 bo SM ma mieć dwie wersje to już koszt ~800zł.
No tanio to nie będzie. Przeczuwam po kościach, że przebiją cenę PS5 Pro i ustalą 3999zł.
Nie no to w tej cenie cała moja wizja kompletnie nie ma racji bytu.
Zastanawiam się na ile przed wydaniem sprzętu firma ta czy inna kontraktuje sobie podzespoły.
Kurde zakładałem, że SM będzie cenowo chciał konkurować z PS6 i nowym Xboxem.
Ktoś tam z Valve chyba się supnął przy rozmowie z Linusem, że ceny SM będą robione jak PCetowe, a nie konsolowe
https://www.videogameschronicle.com/news/steam-machine-will-be-priced-like-a-pc-not-like-a-console/
no i co Ci da kontraktowanie czegokolwiek ?
pandemia udowodniła, że można kontraktować wszystko i nie dostać nic
tutaj: "przykro nam jest siła wyższa (kryzys) którego nie mogliśmy przewidzieć przed podpisaniem umowy, obecna cena jest 3x wyższa, jak wam pasuje to ok, jak nie to zrywamy umowę i kolejna cena jest 4x poprzedniej, ciao, have a nice day".
no i co Ci da kontraktowanie czegokolwiek ?
Zakładam, że są umowy gwarantujące cenę komponentu/produktu.
Maverick0069 no gwarantują, do czasu kiedy przestają. A kryzys/wypadek losowy/nieprzewidziane okoliczności bardzo często taką gwarancję wrzucają do kosza.
oczywiście są opcje kar umownych, które prawdopodobnie są zdecydowanie niższe niż strata spowodowana sprzedażą tego komponentu po starej cenie niżeli nowej, więc w wielu wypadkach taką karę umową "opłaca się" zapłacić, a klient który nas do tego zmusił właśnie stracił możliwość negocjacji oraz dostaw towaru.
Jeśli chodzi o mnie to do zakupu Steam Machines może mnie przekonać jedynie ekskluzywna gra w postaci Half-Life 3.
Z kolei w kwestii konsol ciężko na te chwilę cokolwiek snuć. Na tę chwilę mam w co i na czym grać.
Kilka faktów.
Ci starzy z bibliotekami raczej barw nie zmienią.
Ci co mają Xboxy series X/S opłacający abonamenty mają biblioteki, których szkoda porzucić?
Przecież cały pomysł od obecnej generacji powoduje, że ludzie w dużej części właśnie tych bibliotek nie posiadają.
Co tu dużo mówić, bardziej mylić się nie mogłeś.
Już kilka lat temu Microsoft podzielił się statystykami z których wynika że ludzie korzystający z GP kupują więcej gier niż ludzie którzy z usługi nie korzystają, więc tak, mają biblioteki których szkoda porzucić.
Co tu dużo mówić, bardziej mylić się nie mogłeś.
Już kilka lat temu Microsoft podzielił się statystykami z których wynika że ludzie korzystający z GP kupują więcej gier niż ludzie którzy z usługi nie korzystają, więc tak, mają biblioteki których szkoda porzucić.
Myślałem, że chodziło o statystyki iż posiadacze game passa grają w więcej gier i próbują więcej gatunków oraz testują gry, których by nigdy nie testowali gdy nie ich dostępność w GP.
To że gracze korzystający z GP systematycznie kupują więcej gier na xboxa jest wręcz absurdalnie głupie.
Czyli jak ktoś opłaca abonament to kupuje jeszcze więcej gier mimo, że ma je w abonamencie niż ten co nie ma żadnych gier. Ci kupili konsolę zamiast świecznika na komodę dla ozdoby.
Może przytaczasz jakieś słowa jakiegoś kolesia z działu Xboxa.
Ja ci mogę podesłać sporo linków w których oni mówili jedno a okazało się całkiem co innego.
No ale nie ma co się tutaj kontrować, czas pokaże.
Te dane były przytaczane wielokrotnie, ja przytaczam konkretnie słowa Sary Bond. I sorry Maverick ale jeśli z jednej strony mam słowo drugiej osoby w dziale Xboxa a z drugiej twoje widzimisię że coś jest absurdalnie głupie to zgadnij co?
Tym bardziej że wbrew temu co piszesz to stwierdzenie po prostu ma sens.
https://www.youtube.com/watch?v=vfdE_4Jd7is
Aż pogrzebałem i nic nie wspomina o tym, że więcej posiadaczy game passa kupuje więcej gier na Xboxa.
Może w innym wywiadzie.
Tak na marginesie na serio wierzysz takim ludziom?
Przecież wiadomo, że ich słowa nie są decyzyjne, są nad nimi ludzie, którzy podejmują ostateczne dezycje.
Nie wiem jak można wierzyć komuś kto opowiadał o nie zamykaniu studiów, opowiadał o wielkich grach a wydawał średniaki bądź kasował projekty, mówił o nie podnoszeniu cen konsol i cen abonamentów.
Tu masz z PPE ale się z tym zgadzam akurat co jest napisane.
Świeże z dzisiaj.
Tak skutecznie zabija się Xboxa.
Macie jakieś gry, ktore jeszcze w tym roku chcecie ukonczyc? Czy nie macie takiego cisnienia? Chcialbym zamknac dragon age veilguard przed sylwestrem, mysle ze jestem przy finale wiec powinno sie udac.
Ciśnienia nie mam.
Prawdopodobnie ukończę DL i od nowego roku lecę co tam mam po kolei.
CoD BO6 singiel
Marvel Comic Invasion
chciałbym też kupić i skończyć tego Terminatora 2D - ale ciut drogawy się wydaje
Trochę tego jest, plany sa bardzo ambitne. Ale pewnie wyjdzie jak zawsze, czyli za dużo się nie uda.
Napewno ogram:
Mafia the old country
Dlc do Mirage, Valley of Memory.
I zobaczymy jak wyjdzie z dirt 4 i red dead redemption, bf6 zabiera zbyt dużo czasu. To takie 4 pozycję chcę zamknąć w tym roku.
Nie mam ciśnienia, do każdego zakończenia mam daleko. Najszybciej to chyba rdr pójdzie, ale raczej na pewno nie skończę go w tym roku
Dłuższych gier raczej nie dam rady skończyć, ale może parę krótkich tytułów wpadnie.
Syberia: The World Before. Według konsoli zostało mi 10% do końca, więc na luzaku powinno wpaść. Mam też rozgrzebane Hogwarts Legacy, ale tu już raczej marne szanse, to nawet nie będę się starał.
W święta na pewno zacznę sobie coś nowego, bo tak zwykle robię, ale jeszcze nie wiem co. Po głowie od jakiegoś czasu mocno chodzi mi Risen, ale niestety nie załapał się na świąteczną wyprzedaż w psstore, a 160 zeta za 15-letnią grę, to mi trochę głupio dać.
Raczej nic już w tym roku nie skończę. Od dzisiaj w moim domu jest jak w ulu, wszędzie pełno ludzi, moja gamingowa jaskinia też jest używana to przenocowania gości więc dostęp do Xboxa ograniczony. Raczej na spokojnie pokończę sobie gry w pierwszym tygodniu stycznia bo do pracy wracam 7.01
Właśnie sobie skończyłem RE4. Akurat przed Requiem. W tym roku ograłem Village oraz RE4 aby do nowej części wejść z buta :)

Heh. Switch 2 w Kauflandzie po 1500zl. W sumie jak ktoś sobie prezentu nie zrobił to jest okazja
W sumie miałem czekać na OLED ale i tak jadę po południu to pomyślę :P
Zaraz obok browary i słodycze, to możesz sobie od razu skombinować piękny zestaw dla gracza.
Może i bym się skusił, ale jeszcze postanowiłem zostać przy jedynce z kilku powodów. Jak zrobią następcę Mario Odyssey to wtedy będzie warto, ale coś się mocno ociągają z nowym Marianem w 3D. Żeby nie okazało się że mają brak pomysłów i będą przeciągać jak z Metroid Prime na Switcha.

Ukonczylem wlasnie tego Dragon Age Veilguard, dla mnie bardzo dobra gra. A final jest epicki, dawno tak mi sie dobrze gry nie kończyło. Filmiki swietnie wyreżyserowane, emocje i pompa przez 3 godziny.
Poswiecilem tej grze niemal rowne 72h i przez znaczna czesc tego czasu bawilem sie bardzo dobrze. Gra ma swoje minusy, nie do konca podobal mi sie w niej rozwoj postaci, bo progres jest bardzo slabo odczuwalny, jak juz sobie wybralem umiejki, to cisnalem nimi przez cala gre, podobnie z pancerzem i różdżkami, ktore wymienialem tylko ze wzgledu na odpornosci przeciwnikow, z ktorymi akurat sie mierzylem. Ale podobala mi sie przedstawiona historia, sposob jej prowadzenia, fajne zadania towarzyszy (chociaz nie wszystkie, niektore cringowe w opor), dobrze zbudowana relacja druzyny. Szkoda, ze przez mozliwe watki homo i ono jenu ta gra ma tak zepsuta srednia ocene, na golu oscyluje kolo 3, lol.
Dla mnie kozak gierka, dla samego finalu warto bylo grac te trzy doby.
Ciekawa opinia, ja na finale się zmęczyłem tym pędzeniem do celu i tymi sekwencjami klepania tych ataków bez końca.
Ale super, że się podobało.
Dla mnie tempo finalu wlasnie bylo fajne, odmienne od calej gry do tej pory, ktora raczej w tym aspekcie byla skąpa. Czuc bylo, ze wydarzenia dobiegaja do finalu i trzeba sie spieszyc.
No i przejscie zajelo mi kilka miesiecy, przy moim graniu trudniej sie gra znudzic i odczuc zmeczenie.
Grałem na premierę i też spędziłem ok.80h i polecałem ją już wtedy bo również grało mi się w to bardzo dobrze. Lekki fajny i przyjemny actionRPG. Ma swoje mankamenty jak dialogi wyjęte rodem z filmów Marvela przepełnione patosem i "siłą przyjaźni" ale ma to swój urok. Kiedyś na pewno do gierki wrócę. Tym bardziej, że zaraz po skończeniu gry sprzedałem swój Xboxowy egzemplarz ale jakiś czas temu dorwałem nówkę na PS5 za 49zł także zobaczę jak tam działa na Pro. No i może platyna siądzie bo na Xboxie chyba 4 osiągnięć mi zabrakło ;)
Graliście kiedyś w pierwsze mirror's edge? Totalnie ominęło mnie info że gra znajduje się we wstecznej kompatybilności. Chodzi za grosze, działa w 4k, dostała boosta w postaci 60 klatek. Widziałem że wygląda pięknie, działa tak samo, chyba sobie poszukam później jakiegoś boxa, bo to jeden z tych tytułów, który do dziś jest unikalny pomimo tylu lat na karku
Grałem i ukończyłem przynajmniej z kilkanaście razy.
Polecam z całego serca. Wyczekiwałem sequela, a dostałem Catalyst... tak sobie myślałem, aby przetestować ten restart.

Drodzy Panowie Wesołych Świąt, spełnienia przede wszystkim growych marzeń.... i żebym Was troszkę mniej denerwował:]

Swietowanie zaczynam w Japonii. Po prologu wydawalo mi sie, ze oprawa graficzna ulegla zmianie na gorsza, ale to zalezy od swiatla i lokacji. Generalnie bardzo ladna gra, na dziadziu klocu robi wrazenie. Klimat swiata dzikiego gonu bardzo odczuwalny.

Pobyczył bym się przy Xboxie, niestety to dopiero w przyszłym tygodniu :).
Czas umila mi Octopath Traveler i... no w sumie to też Assassin's Creed.
Starsze AC są dla mnie już nie do przełknięcia na dużej konsoli, ale na niewielkim ekranie Switcha obleci.
A ja uwielbiam te stare asasyny. W przyszłym roku wrócę do serii, ale pominę Black Flag oraz Rogue i zagram w Unity.
Gra bardzo ładna. Co do tego nie ma wątpliwości. Pewnie na piecu jest jeszcze lepiej

Tak, to Shadows. Na razie gram tylko Naoe i jest ok. Brakuje łuków, bo tym najlepiej mi sie w asasynach gralo, ale da sie przyzwyczaic do walki w zwarciu. Ta mala dziewuszka jest bardzo sprytna.
Jej watek zemsty jak na razie jest niezle prowadzony, mila odmiana od kingmakera z valhalli.
Nawet krzywuchowe moczary zapozyczyli z wiesia :D
Via Tenor
W przyszłym roku wrócę do serii, ale pominę Black Flag oraz Rogue i zagram w Unity.
Rogue mam jakiś Remaster ale też kupię go na Switcha. Do Black Flag nie będę póki co wracał żeby nie popsuć sobie zabawy w Black Flag Remake który wjedzie na mojego Xboxa w dniu premiery i pewnie jeszcze machnę preorderek jak już będzie można.

Klimat swiata dzikiego gonu bardzo odczuwalny.
Czemu o tym nie wiedziałem. Zapewne już bym dawno w to grał .
Jeszcze raz wesołych.
Moje małe, growe podsumowanko 2025.
Wiedźmin 3 zmodowany - PC
Silent Hill 2 Remake - Ps5
Bulletstorm: Full Clip Edition – Xbox SX
Ninja Gaiden 1 Sigma – PC
Ninja Gaiden 2 Black (remake) – Ps5
The Evil Within 1 – zmodowane 60fps – Ps5
Killzone 1 HD – Emulator RPCS3 – PC
Killzone 2 – Emulator RPCS3 – PC
Killzone 3 – Emulator RPCS3 – PC
Darksiders 2 Deathinitive Edition (już po tegorocznym update’cie) – Xbox SX
Darksiders 3 – PC
Crysis 1 Remastered – Ps5
Crysis 2 Remastered – Ps5
Crysis 3 Remastered – Ps5
Resident Evil 4: Dodatek Separate Ways – Xbox SX
Lies of P: Dodatek Overture – Xbox SX
Quake 2 Remastered – Xbox SX
DEMO Metal Eden:P
Jeszcze trochę mi zostało w Khazanie ale może skończę do końca roku to chyba można go tu dorzucić.
Oczywiście wszystkie przeszedłem. Wiem, kicha, mało tego, naprawdę chciałbym przejść więcej;( Byłoby super gdybym ogarnął w 2026 całą posiadaną kupkę wstydu, a jest tego z 20 tytułów.
W tym roku na pewno cieszy mnie to że nadrobiłem parę kultowych serii jak Darksiders, Crysis czy Ninja Gaiden (jeszcze muszę przejść trójkę na PC przed czwórką)
Może bym coś jeszcze przeszedł ale w tym roku w nie wytrzymałem i kupiłem Playstation 5 z niskim softem i udało mi się ją przerobić co uważam za moje najważniejsze growe osiągnięcie w tym roku oraz trochę zeszło zabawy przy emulatorze Ps3, przez ten czas pewnie przeszedłbym jeszcze jakiś mniejszy tytuł.
Pokuszę się o własne podsumowanie:
- Keeper - (Xbox S/X);
- The Casting of Frank Stone - (Xbox S/X);
- Final Fight - (Switch);
- Herdling - (Xbox S/X);
- Gears of War: Reloaded - (Xbox S/X);
- Mafia: The Old Country - (Xbox S/X);
- Langrisser HD - (Switch);
- The Ascent - (Xbox S/X);
- CoD: WW2 - (Xbox S/X);
- Neva - (Switch);
- CoD: MWII - (Xbox S/X);
- South of Midnight - (Xbox S/X);
- It Takes Two - (Xbox S/X);
- Avowed - (Xbox S/X);
- Florence - (Switch);
- The Pedestrian - (Xbox S/X);
- Tenage Mutant Ninja Turtle: Shreder's Revange - (Xbox S/X);
- Figment - (Switch);
- Cat Quest II - (Switch);
Na ukończeniu mam Final Fantasy XVI oraz Expedition 33, te gry na bank pękną jeszcze w styczniu.
W tym roku ukończyłem 28 gier oraz 4 dodatki. Nie wiem czy zdołam jeszcze cokolwiek przejść.
Widzę John że u Ciebie przewijają się indyki, ja mimo chęci złapania za coś mniejszego głównie większe tytuły.
Z indyków bardzo mi się podobał Signalis, czaję się na fajną promkę The Last Faith i czekam co to wyjdzie z tego Replaced, które jak się okazuje jest tworzone również w Polsce.
Z gier "mniejszego kalibru" na dysku czeka na mnie jeszcze DarkWood.
Dla zainteresowanych Limbo jest za 3,59zł
Tak, dla mnie to bardzo ważny segment rynku, kto wie czy nie najważniejszy.
Niestety w te gry ciężej się wbić. Gry segmentu AAA są wszędzie reklamowane, recenzowane, gracze są dużo bardziej świadomi ich istnienia i zawartości.

Jeszcze tylko ja się pochwalę swoim rocznym podsumowaniem grania na Xboksie. :v
Nie sądziłem, że nastukałem już tyle godzin w BF6.

Ja za to skonczyłem dzisiaj (po raz którys) God of War 3 i szczerze mowiac to chyba najlepsza czesc serii, najlepszy system walki klimat (bardziej ciekawi mnie mitologia Grecka), brak tego całego levelowania i zbierania pierdół. Swietnie mi sie w to grało
Chciałbym 1 i 2 w takiej jakosci
O proszę. A każdy mi mówił, że dwójka najlepsza.
Trójka z pewnością ma bardziej krągłe argumenty. :P
O proszę. A każdy mi mówił, że dwójka najlepsza.
Nie każdy, bo według mnie też 3 jest najlepsza, a oczym na pewno wspominałem. Jak nie tutaj, to na Steamie :P
Mi szkoda że Wstąpienie nie dostało takiego remastera jak GoW3 na Ps4. Na RPCS3 niestety chodzi ciężko. Na Ps3 byłem już niemal na końcu ale tam jest się zasypywanym meduzami zamieniającymi w kamień i minotaurami, no zwyczajnie nie dałem rady.
Przeszłoby się ponownie dla mnie ta cześć była spoko, fabularnie mocni taka se ale żaden crap jak niektórzy uważają.
Nie no, absolutnie nie był to crap, GoW dobry jak każdy GoW, po prostu po trójce brakuje tam rozmachu, prequel zwyczajnie nie miał prawa być tak epicki jak trójka.
GoW Wstąpienie to średni GoW, ale nadal bardzo fajny slasher. Chciałbym, aby wszystkie crapy tak wyglądały :P
Fabuła z oczywistych względów różni się od pozostałych części i nie jest tak epicka, jak chociażby w głównej trylogii, ale gameplay nadal daje mnóstwo frajdy. Fajnie by było, gdyby wyszedł jakiś spin-off w takim klasycznym stylu.
Via Tenor
Leci ostry maraton z Khazanem. Ostro wyczyściłem zadania przed główną teraz misją co kosztowało parę godzinek ale raczej warto bo podlevelowałem mojego Berserkera.
Powiem że gra trochę zyskała na smaku dzięki ciekawszym lokacjom, wcześniej to mnie zanudzały te tunele i jaskinie. Teraz trochę wielkich zamczysk i pałaców, całkiem spoko.
Zgadzam się jednak z reckami, mimo wad mięsko czyli starcia z bossami są wysokiej klasy.
Licznik pokazuje że właśnie pękło mi 40 godzin.

Bez crossplayu nie da sie juz grac bez botow, dlatego zmuszony jestem grac z pececiarzami. Przynajmniej kreatywne nicki mozna spotkac :D
Przez kilka moich ostatnich sesji w battlefieldzie zaledwie parę razy miałem garstkę botów. Dobrze że z czasem na ich miejsce wchodzą prawdziwi gracze, co do ksywek - już nie raz się uśmiałem, czy to w naszym, czy obcym języku, nawet boty potrafią nosić nazwy typu milf hunter

Bambo ma łuk i muszkiet, to jednak można grac na dystans w nowym asasynie, wlasnie dotarlem do etapu, ze mozna przelaczac sie miedzy postaciami.
Jak na razie podoba mi sie sposob prowadzenia historii, jest bardzo duzo filmikow na silniku gry i sa one dobrze zrealizowane, jak serial mozna by to ogladac.
Duzo lepiej w tej warstwie jest niz w Valhalli.
Z customizacja to poplyneli niczym w call of duty xD
Konkretne te wasze podsumowania, ja ukończyłem zaledwie:
- Ghost Recon Wildlands
- WRC Generations
- Driver San Francisco
- Stalker Cień Czarnobyla
- Crysis Remastered
- Crysis 2 Remastered
Jak widać cieniutko, większość czasu zagrywałem się w multi
Moja lista gier ocenionych w tym roku wyglada tak:
1. Mafia 3: edycja ostateczna
2. Indiana Jones i wielki krąg
3. Spyro reignited trilogy
Te trzy ukonczylem w styczniu, ale wiekszosc zawartosci zrobione bylo w 2024.
4. Shady part of me
5. Avatar frontiers of pandora
6. The last of us part 1
7. Astro playroom
8. Jedi upadly zakon
9. Psychonauts 2
10. Little kity, big city
11. Far cry new dawn
12. Split fiction
13. Crysis remastered
14. Crysis 2 remastered
15. Atlas fallen
16. Jedi: ocalaly
17. Crysis 3 remastered
18. The last of us part 2 remastered
19. Robocop rogue city
20. South of midnight
21. Clair obscur expedition 33
22. Tales of Kenzera zau
23. Doom the dark ages
24. Cod mw 2
25. Crypt custodian
26. Cod ww2
27. Battlefield 1
28. Battlefield V
29. Far cry 4
30. Little nightmares 2
31. Rise of the tomb raider
32. Mafia old country
33. Gears of war reloaded
34. Shadow of the tomb raider
35. Tomb raider definitive edition
36. Lara croft and the temple of the osiris
37. Battlefield 6
38. Dragon age veilguard
Do konca roku chcialbym jeszcze keepera ukonczyc i drugiego izometrycznego tomb raidera, moze sie uda.
Prawdopodobnie już nic w tym roku nie ukończę, więc też wrzucę swoje podsumowanie. Kolejność chronologiczna:
1. Wiedźmin (PC)
2. Wiedźmin 2 Zabójcy Królów (PC)
3. Gears of War 3 (X360)
---Gears of War 3: RAAM's Shadow (X360) - dodatek
4. Gears of War: Judgment (X360)
---Gears of War: Judgment - Pokłosie (X360) - dodatek
5. Risen (PC)
6. Grid (PC)
7. Grid 2 (PC)
8. Half Life 2 (PC)
---Half Life 2: Episode One (PC) - dodatek
9. Need for Speed: Pro Street (PC)
10. FlatOut 2 (PC)
11. Gears of War 4 (PC)
12. Sly Cooper 3: Honour Among Thieves (PS3)
13. Astro's Playroom (PS5)
-----Half Life 2: Episode Two (PC) - dodatek
14. Need for Speed: Hot Pursuit Remastered (PS5)
15. Jak & Daxter: The Precorsor Legacy (PS5)
16. Crysis Remastered (PS5)
17. FlatOut: Ultimate Carnage (PC)
18. Ratchet & Clank: Size Matters (PS5)
19. Daxter (PS5)
20. Final Fantasy VII Remake Intergrade (PS5)
-----Final Fantasy VII Remake Intergrade - INTERmission (PS5) - dodatek
21. Kangurek Kao (PS5)
Wyszło trochę mniej, niż roku temu, ale też wyjątkowo dużo grałem w open worldy i większości z nich nie ukończyłem. Bardzo dużo czasu spędziłem w Cyberpunku, Hogwarcie, Wieśku 3, którego sobie powoli drugi raz ogrywam i jeszcze paru innych grach. Jakbym ukończył wszystkie gry, w które w tym roku grałem choćby parę godzin, to lista z pewnością przekroczyłaby 30 gier.
Natomiast jakbym miał wybrać najlepszą grę, w którą zagrałem pierwszy raz (kilka gier z tej listy ograłem już kiedyś), to zdecydowanie byłby to Final Fantasy VII Remake Intergrade. Absolutne sztosiwo :D

Moja lista tegorocznie ukończonych gier wygląda jak kompletny bałagan lub jak dzieło szaleńca z adhd z niskimi wymaganiami wobec gier i samego siebie, ale kurde bele - dawno żem tyle nie grał co w 2025! Backlog niestety się nie zmniejsza bo na miejsce jednej ukończonej gry często wpadają trzy kolejne ;)
Moje ulubione tytuły, które ukończyłem w tym roku:
1. Clair Obscur Expedition 33;
2. Final Fantasy IX;
3. The Wolf Among Us/Red Dead Redemption
Najlepsze niespodzianki:
1. Prey;
2. Sword of the Sea;
3. Tokyo Xtreme Racer

Mogę się pochwalić, że lista ukończonych gier przewyższa listę tych porzuconych/zostawionych na później/aktualnie ogrywanych :P W sumie z tej listy aktualnie ogrywam tylko RDR2, którego na pewno już nie ukończę w tym roku. Do kilku tytułów z tej listy na pewno jeszcze wrócę.
Największe rozczarowania (czyt. gry, które były takimi crapami, że nawet nie potrafiłem wytrwać do połowy głównego wątku).
1. Haven;
2. Homefront: The Revolution;
3. Tony Hawk: Pro Skater 3+4
Fajne te wasze podsumowanka. Tu moje wraz z orientacyjnymi ocenami (które określają raczej ogólną przyjemność płynącą z gry, bez kontekstu, że ta gra miała lepsze to, a ta tamto).
Ukończyłem:
Dragon Age: Veilguard - 8/10
Atlas Fallen - 6/10
Ratchet & Clank (2016) - 8/10
Road 96 - 5/10
Gris - 7/10
Steelrising - 7/10
Disco Elysium - 10/10
TDPA: Little Hope - 6,5/10
TDPA:House of Ashes - 8/10
TDPA: The Devil in Me - 5/10
Robocop: Rogue City - 7/10
Forspoken - 7/10
High on Life - 7,5/10
Assassin's Creed Brotherhood - 6,5/10
Jurassic World Evolution 2 (kampania i scenariusze) - 8/10
Vampire The Masquarade: Swansong - 5,5/10
Jedi: Fallen Order - 8/10
Neverwinter Nights 2: Enhanced Edition - 7,5/10
Diablo 4 (kampania) - 7,5/10
Lies of P - 8,5/10
The Last of Us Part 2 Remastered - 9/10
Banishers: Ghost of New Eden - 7,5/10
The Invincible - 7/10
As Dusk Falls - 8/10
GTA 3 Definitive Edition - 6/10
Silent Hill 2 Remake - 8,5/10
Syberia: The World Before - 7/10
Sporo grałem też w Hogwart's Legacy, New World: Aeternum, Pillars of Eternity 2 i NFS: Hot Pursuit Remastered
Disco elysium mam w bibliotece ? aż takie dobre?
Forspoken niepopularna ocena.
DE jest fantastyczne, polecam każdemu, kto jeszcze nie grał. Nawet jeśli mu się wydaje, że to tytuł nie dla niego, bo tak samo było u mnie.
Imo Forspoken mocno ucierpiało przez to, że próbowano reklamować go jak jakiś hit AAA. Tymczasem to jest gra zdecydowanie bliższa średniemu segmentowi i jako taka mi się całkiem podobała. Nie wykorzystuje zupełnie potencjału otwartego świata, a do tego wygląda miejscami jak produkcja z czasów ps3, ale gra się w to po prostu przyjemnie.
U mnie pierwszy rok PS5 to i trochę exów a potem co się nawinęło:
Horizon: Zero Dawn - Complete Edition
Marvel's Spider-Man + Miles Morales + 2ka
Avatar: Frontiers of Pandora - tutaj, tak jak rzadko, poddałem się po 10h
Star Wars: Outlaws
Assassin's Creed: Shadows
Horizon: Forbidden West + Burning Shores
Crysis Remastered Trilogy
i na świeżo wczoraj ukończone God of War (ps4). W połowie syn Kratosa zaczął mnie denerwować i tak siadałem bez większej chęci ale końcówka fajna. Może gdzieś ogarnę Ragnarok.
Dostałem pod choinkę Elden Ringa z dodatkiem, więc wołam

Akurat ze mnie żaden buildziarz, standardowo łapię za mieczyk i solówa z bossami, tak więc ciężko mi doradzić. W sieci jest tego sporo, Quaz ma poradnik paru buildów, warto zajrzeć.
Ogólnie będe chyba musiał poczytać jakiś poradnik, bo gra, mimo że trochę prostsza niż inne soulsy, to też na ten moment dość przytłaczająca dla mnie. Mimo, że mam jakieś tam doświadczenia z podobnymi grami, to nie jestem pewien, czy dobrze rozumiem pewne podstawowe mechaniki, jak choćby skalowanie obrażeń. No i otwarty świat też nie ułatwia sprawy. Ciężko powiedzieć które współczynniki podnosić, skoro jestem pewnie daleko od zdobycia jakiegoś unikalnego ekwipunku, który by mi dął na to jakiś pogląd. Na razie wszystko ładuję w witalność i wytrzymałość, bo to się zawsze przydaje.
Via Tenor
Propo soulsów ja to mam jednak zespół Fahrenheita, wczoraj całą noc się męczę z Hismar'em - wielkim smokiem ale zwyczajnie ma za długi pasek życia i choć znam już dobrze jego ataki zwyczajnie walka trwa za długo.
Tymczasem patrzę dziś poradnik a tu jest jeszcze parę głównych "apteczek" - netherworld energy, ukrytych w lokacjach jak w Sekiro Tykwy a ja jak głupi całą grę przechodzę na pięciu takich apteczkach. Znalazłem już dwie, może jeszcze są kolejne.
i w zależności jaką bronią Ci się walczy najfajniej takie cechy rozwijaj.
Nie no, to jest dla mnie oczywiste, po prostu wydaje mi się, że mechanika w ER jest troche bardziej zniuansowana niż w podobnych grach, ale może mi się właśnie tylko wydaje. Muszę zdobyć więcej ekwipunku, żeby się w to bardziej wgryźć.
W każdym razie dzięki za dobre chęci i gratki za pokonanie tego bossa.

spoiler start
niby człowiek wiedział, ale i tak jakoś smutno :(
spoiler stop
Właśnie obejrzałem napisy końcowe, więc do listy mogę dopisać jeszcze jedną grę ukończoną przed końcem roku
- Ghost Recon Wildlands
- WRC Generations
- Driver San Francisco
- Stalker Cień Czarnobyla
- Crysis Remastered
- Crysis 2 Remastered
- Red Dead Redemption
Kapitalny tytuł, świetny klimat. Im dalej, tym lepiej. Teraz niech tylko wydadzą upgrade do dwójki i ruszam z przygodą.

Jezeli chodzi o tegoroczne gry to skonczyłem tylko Mafie The Old Country, Doom The Dark Ages i wlasnie przed chwilą Silent Hill F
Szkoda, ze gra z tak fantastycznym klimatem i bardzo fajna historią (tutaj nie do konca wszystko skminiłem jeszcze, ale juz teraz moge powiedziec ze jest naprawde swietnie) ma tak słaby system walki. Jeszcze gdyby tej walki bylo mało to pal licho, ale tutaj przeciwników jest od zayebania. No po prostu dramat
Paradoksalnie z tych trzech pozycji najbardziej podobał mi się... Silent Hill F, tak system walki ssie, ale cała reszta (takze muzyka i oprawa od strony artystycznej) pozostanie mi na długo w pamieci czego o Doomie i Mafii powiedziec nie moge (bo juz wlasciwie o nich zapomnialem), wiec za oryginalność gigantyczny plus, to jedna z tych gier które pchają Cie do konca bo chcesz wiedziec jak sie skonczą
Wiec generalnie w tym roku skonczylem.. :
- Silent Hill F - 8/10
- Doom Dark Ages - 8/10 (najgorszy Doom, ale nadal fun całkiem spory)
- Mafia The Old Country - 7+/10 (a moze nawet i bez tego plusa)
Ze starszych rzeczy ;
- Doom 3 - 8+/10 (ocena ofc jak na 2004 rok.. Co ciekawe przez bardzo długi czas nie mogłem się do tej gry przekonac i siadła dopiero teraz)
- BioShock - 9+/10 (gdyby nie słaba koncówka to dałbym 10, gra generalnie nadal mega grywalna)
- Max Payne 3 - 10/10 (totalny top moich ulubionych gier, wiec ocena nie moze byc inna)
- FEAR - 10/10 (jak na swoj czas, bo teraz widac ze mozna tam jednak sporo poprawic..)
- Condemned 2 - 8+/10 (gdyby nie koncowe etapy.. Ale gra naprawde mocna, choc tez widac po niej upływ czasu)
- Manhunt - 8+/10 (nadal kocham)
- Quantum Break - 8+/10
- Prey (2006) - 9+/10
- Shadow of The Collosus - 8/10 (klimat i design swiata mega, rozgrywka slaba no i brak ciekawej historii)
- Hellblade 2 - 8+/10 (tym razem siadł)
- God of War 3 - 9+/10
Chyba tez skonczylem MP1 i MP2, ale nie jestem pewien czy to czasem nie bylo pod koniec zeszłego roku.. To i tak w sumie tradycja tak jak i MP3
No i to tyle, a z innej beczki wymieniłem zasilacz i teraz wszystko mi chodzi mega cichutko :D

W tym roku już raczej nic nie skończę bo nie mam nic takiego na finiszu, a i muszę się teraz zastanowić na co mam ochotę ;) Także wrzucam swoje podsumowanie. Pomarańczowym na PS zaznaczona gra od której mam PS5 Pro. Rok genialny jeśli chodzi o nowe tytułu bo tak na oko to 12-13 gier z tego roku ogranych na premierę. Chyba jeszcze nie miałem takiego roku aby aż tyle ograć na premierę. Duża zasługa tutaj GPU z którego na amen zrezygnowałem we wrześniu, a który był ze mną od początku roku. No cóż....Rób tak dalej MS.
Największe zaskoczenie? South of Midnight.
GOTY? KCD2
Rozczarowanie? AC: Shadows
Over-Hyped? Clair E33........Nie rozumiem podniety na ten tytuł.....Dla mnie gra taka 7/10 i nic więcej. Gry PB miały lepszy gameplay.
Via Tenor
Jestem już blisko ukończenia Khazana. Został finałowy boss, martwię się tylko o mój stan psychfizyczny-->
po pokonaniu właśnie demonicznej pani będącej przedostatnim szefem tej gry.

Pory roku bardzo fajne, ale niedopilnowali reakcji npc na nie, w efekcie zima chadzaja sobie ludki w samych gaciach i japonkach.
A poza tym to gra mi sie w to lepiej niz w poprzedniego asasyna. No, jeszcze ai mogliby w koncu poprawic, bo brak reakcji na trupy kolegow czy zasieg wzroku na okolo 6 metrow jest do pewnego momentu smieszne, a potem przykre.
To nie błąd. Wczoraj widziałem kolesia w krótkich spodenkach oraz podkoszulce.

No śnieżycy nie było, ale za to śnieg zasypał Niebo Kielc warte 86800 złotych.
Powiem że nawet spoko te LIMBO, fajna cozy (z deczka drastyczna) giereczka. Pyknę sobie po skończeniu Khazana na odstresowanie. Póki co uczę się finałowego bossa. No przy tej walce to tyle wybuchów i efektów że Michael Bay klaskałby uszami.
Dla przypomnienia LIMBO teraz w MS Store za 3 złote i pisiont groszy.
Po Limbo warto ograć Inside, to kolejna gra tego developera, znacznie lepsza, bardzo mocna i też chodzi za grosze.
Dzięki za info John, widzę że Inside też na promce 90% jak Limbo-> Za jedyne 7 zeta.
Nie chcę się zagłębiać w szczegóły żeby nie psuć Ci zabawy. Inside pod względem gameplayu bardzo przypomina Limbo. Platformer bazujący na 3 mechanikach, zagadki logiczne, segmenty zręcznościowe oraz ucieczki. To co te gry różni to environmental storytelling który w Limbo jest mocno ograniczony, chociażby ze względu na styl graficzny. W Inside po prostu momentami powoduje opad szczęki. Wymaga to oczywiście tego żeby grze poświęcić odpowiednią ilość uwagi, ale oddaje, naprawdę oddaje.
To jeden z tych indyków które definiują ten segment. Za 7 zeta po prostu trzeba to mieć.

40 grą tego roku została Lara Croft and the Guardian of Light. Zdecydowanie lepsza niz jej kontynuacja, ktora ogralem wczesniej. Lepiej zaprojektowane poziomy, dluzsza no i ciekawsze zagadki terenowe do rozwiazania, co jest najwazniejszym elementem gry.
Ja po pierwszym red dead redemption odczuwam pustkę i nie wiem po co sięgnąć z zaległości. Zastanawiam się nad trzecim wieśkiem i cyberpunkiem
Via Tenor
Ok skończyłem wczoraj Khazana. Niestety się poddałem przy ostatnim bossie i włączyłem easy. No już mi zabrakło nerwów, zwłaszcza że ta walka to 15 minut napierdalanki i się jeszcze wyprzytykałem z dodatkowych leczących kamieni, 4 razy na medium byłem już bardzo blisko ale niestety nie dało rady--->
Gram teraz Limbo i rozpędziłem się z lekka w Metal Eden które też jest dość wymagające.
Są poziomy trudności w soulsach?
Bo ja nie gram w te gry bo nie chce się wkur...wściekać.
W soulsach nie ma, w niektórych grach soulslike są.
Oprócz Kazana wprowadzili je w Lies of P (na premierę nie było), pewnie jeszcze w kilku są ale nic teraz nie przychodzi mi do głowy.
E to Lies of P bez dodatku ukończyłem ale ostatniego bosa już wybrałem opcję, która pozwoliła mi uniknąć walki.
Próbowałem, ale jak w końcu ubiłem go pierwszy raz i się odnowił to dałem sobie spokój.
Ale Kazana spróbuje chętnie jak jest opcja pussy.
Zgadza się. W niektórych soulslike'ach są poziomy trudności. Jak John pisze, wraz z wyjściem dodatku do LoP dodano poziomy trudności dla całej gry. Khazan również ma 3 poziomy trudności, myślę że na najniższym każdy jest w stanie go przejść. Niestety medium przynajmniej w dwóch ostatnich walkach to już jest w cholerę ciężko.
Moje wyczekiwane Phantom Blade 0 też mam mieć poziomu trudności, chyba właśnie też trzy.
Twórcy mówią że to nie będzie soulslike ale jak na to patrzę to przynajmniej walką będzie na pewno zbliżone do Bloodborne, Khazana i Sekiro (może chodzi im o to że będą checkpointy i nie będzie tracenia doświadczenia po zgonie), a akrobatycznie to ewidentna zżyna z Prince of Persia Warrior Within, więc zakochałem się od pierwszego trailera.
The Beast poszło. (7.5)
Pójście w bardziej singlowe doświadczenie daje temu uniwersum samo dobro.
Nie ma tych głupich czasowych wyzwań czy misji(poza jazdą autem), które wybijały ze świata w części drugiej.
Sam wątek główny jest OK, spaja Bestię z częścią drugą i daje jakiś przedsmak następnej części.
Misje poboczne ciekawe, różnorodne i spójne z miastem.
Fajne znajdźki, których lokalizacje można namierzać za pomocą mapy, nie są znakami zapytania na mapie.
Trochę rzeczy z dwójki jak konwoje czy gniazda, które w nocy można odwiedzać.
Miodna walka bronią białą, łukiem i kuszą, fajny design i feeleing tego wszystkiego.
Miękkie i dość kiepsko wykonane strzelanie.
Nie wpadająca w ucho muzyka, ścieżka dźwiękowa ogólnie taka se, aczkolwiek dźwięki otoczenia czy zombiaków już najwyższa półka.(Może takie wrażenie bo słuchawki plus atmos).
Noc nie jest tak straszna jak w Harran bo o ile dobrze pamiętam tam było ciasno a tutaj mamy małe miasteczko i dużo przestrzeni w około, ale to miasteczko jest tak skondensowane i dopracowane, że chce się przystanąć i podziwiać.
A I JESZCZE JEDNO - OPTYMALIZACJA CHŁOPCZE!!!!!
Ja w sumie mogę, bo Shadow of The Tomb Raider jeszcze nie skończyłem. Połowa gry mi została :P
Nie są za stare, bo sześć pierwszych Tomb Raiderów zostało poddane odświeżeniom. Z kolei trylogia Legend jest nadal git.
Ok, Limbo ukończone, nie będę kłamał, w paru miejscach lukałem na YT bo nie wiedziałem jak przejść. No to mogę do listy ogranych w tym roku tą gierkę i Khazana dorzucić;]

Najlepszego w Nowym Roku!
Wszystkiego co najlepsze Panowie. Wspaniałych nowych tytułów i świetych remake'ów waszych ukochanych gier.
Na wybitne tytuły chyba się narazie nie zanosi. Ale też sobie i Wam tego życzę :)
Na wybitne tytuły chyba się narazie nie zanosi
Trochę zanosi (GTA6/Fable/Resident Evil/Blood of Dawnwalker).
Via Tenor
Również życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku.
I jak tam samopoczucie? Ja sprytnie uniknąłem kaca giganta decydując się na piwko bezalkoholowe :). Minus taki że kiedy wszyscy imprezowicze jeszcze śpią ja przygotowuję regeneracyjny obiadek.
PS. Jak najbardziej zapowiada się kilka genialnych gier w tym roku.
GTA VI.
GTA III było rewolucyjne. Po tej grze nastąpił atak klonów takich jak Scarface, Saints Row, True Crime itp.
Są takie gry, które stanowią pewien fundament dla innych. Między innymi Tomb Raider z 1996 roku.
I jak tam samopoczucie? Ja sprytnie uniknąłem kaca giganta decydując się na piwko bezalkoholowe :)
My tak z wyczuciem, litr Jacka na trzy osoby, posiedzielismy do trzeciej, potem jeszcze godzinkę pogralem w battlefielda 6, ale trudno nazwac to graniem, kiedy refleks zostal w poprzednim roku i oklep byl nieziemski xD
Wstalem o 8 i bylo spoko, ale po godzinie migrena mnie skosila i tabletki dopiero po 13 pomogly, takze dzien do luftu.
Ale warto bylo.
Ta, ja mam taką zasadę że po "dziabągu" nie gram w sieciówki ani w soulsy, to nie ma sensu po prostu XD.
Bardzo zadowolony to moze nie, zwyczajnie spoko gra. Jakby ai przeciwnikow bylo lepsze, to by się lepiej gralo. Dla mnie po prostu nie jest tak zla jak ja ludzie opisuja. Ma spoko fabule jak na asasyny, nie jest to wybitne dzielo pod tym wzgledem, ale sa fajne gry z gorsza historia. No i jak na te serie, to fabula jest fajnie prowadzona.
Mnie najbardziej irytowała zmiana postaci w twierdzach...
Żeby tam się przedostać do głównej wieży, cicho można w zasadzie tylko kobietką, ale jak się weszło i się odkryło w wieży, że za jakimś przesuwalnym elementem jest jakaś znajdźka, której Noe nie sięgnie i trzeba być Yasuke a postaci na terenie twierdzy nie można zmienić to krew zalewa.
Irytowała też bezsensowność bazy.
Brak charakterystycznego chociażby jednego sprzymierzeńca czy przeciwnika.
Baza to bajer taki jak w valhali, nie trzeba z tego w ogóle korzystać, jedynie dla kowala warto cos rozwinac.
Przelaczanie sie miedzy postaciami w takich momentach jest rzeczywiscie wkurzajace, jednak nie oszukujmy się, w skrzyniach z reguly sa pasci, dobre sprzęty dostaje sie z zabitych celow misji i za same misje. I ja w takich sytuacjach olewam skrzynke i nie wracam po nia. Tym bardziej, ze co zmianę pory roku, a te zmieniaja się co chwile kiedy korzysta sie z szybkiej podrozy, to te posterunki i skarby sie resetuja, co dla mnie w grach ubi zawsze bylo denerwujace. Nie po to czyszcze posterunki, by zaraz sie znowu zaludnily wrogami.
Gra do takiego cybera czy rdr nie ma startu w temacie konsntrukcji zadan i ogólnie historii. Tutaj watek zemsty na poczatku jest ciekawy, ale w trakcie gry wychodzi, ze naszym celem do eliminacji jest pol Japonii :D i tak jak w valhali powtarzalne bylo ustanawianie krola w kazdej dzielnicy, tak tu powtarzalne sa ostateczne cele zadan, wszystkich trzeba zamordować. No, ale w koncu gramy zabójcą :P
Podoba mi sie wyglad tej gry, architektura i projekty miejskie. Nie jest to rozmach Odysei, ale tez Japonia to byl kraj zbudowany z drewna i papieru. Graficznie jest super, nawet na xbox. Piekna przyroda. Miasta i wioski pustawe, ale lepsze to niz armia klonow, bo modeli npc jest mniej niz w wiesku 3.

No i mam pierwszą ukończoną grę w tym roku, polski Metal Eden. Tak jak mówiłem po demie, to jest ewidentnie Doom 2016 w cybernetycznym sosie, a że tego Dooma uważam za najlepszy FPS Sci-Fi to Edena wciągnąłem nosem w 3 wieczorki, gra zajęła mi niby 10h. Kawał fajnego SajFaja, nie pogardziłbym bardziej rozbudowaną kontynuacją.
Polecam.
Kupiłem sobie na nowy rok bf6 i jestem tak rozczarowany że masakra… gram na siłę bo szkoda mi kasy
Co 5 metrów dostaje w łeb przez snajpera, na każdej mapie. Kampernia niesamowita. Plus większość map mi nie leży, mocno korytarzowe obszary.
Widocznie jesteś jednym z tych wybrańców co zawsze dostaje w dyńkę co chwile.
Cytując klasyka ginę jako pierwszy
Ze snajperami jest problem, wg mnie zle zrobiono, ze sa miejsca do których można dostac sie tylko z helikoptera. Desantuja sie tam kamperzy, rozkladaja spawn pointa i strzelają z dachow do piechoty i w zasadzie nic im nie zrobisz jezeli sam nie wsiadziesz w smiglowiec. Na New Sobeck i na Manhatanie mnie to strasznie wkurza. Jezeli dachy nie sa wylaczone z walki, to niech beda tam schody dla kazdego.
Druga sprawa, ze to jest jednak gra druzynowa. Samemu możesz byc rambo z 60 zabojstwami na runde a i tak przegracie. Ja z reguly mam kolo 10-15 killi i jestem w tabeli wyzej niz ci majacy 3x tyle, ktorzy przy tym nie realizuja zalozen misji.
Trzeba trzymac sie innych, w kupie sila. I trzeba korzystac z umiejętności danej klasy. Nic tak nie irytuje, jak to gdy lezysz w agonii i kolo ciebie biegaja medycy jak kurczaki bez glowy i zaden nie uzyje defibrylatora.
I z tym jest dalej duzy problem, czesto sie przegrywa, mimo ze solo maja wlasnie dobre K/D a przy tym nie pomagaja druzynie. Mechanicy czesto maja w dupie twoj czolg i nie reperuja. Bez wspolpracy szanse ma się tylko wtedy, kiedy i przeciwna ekipa postepuje tak samo. W przeciwnym wypadku na koniec rundy oni maja jeszcze kolo 900 ticketow. Mowie caly czas o trybie podboj i eskalacja, w te inne nie gram, bo to jest quake, gdzie giniesz na strzala, nie dla mnie.
Map sie trzeba nauczyc, poznac przejscia miedzy strefami i wąskie gardla. Niestety te duze mapy maja po dwie drogi na wskroś terenu, ruch jest skanalizowany i wiadomo gdzie spotkasz opor, powinno byc wiecej mozliwosci flankowania. Tym bardziej, ze dodali pojazdow pancernych i teraz cale kolumny utykaja na jednej drodze.
Mimo tych bolaczek i tego, ze raczej nie mam skilla i w pojedynkach 1vs1 z reguly przegrywam, to mnie ten bf strasznie wciagnal.
W sumie całkowicie wyczerpałeś temat. Dosłownie to co wypisałeś mi nie leży i głownie chodzi mi o medyków.
Via Tenor
Zacząłem grać w Ninja Gaiden 3 Razor's Edge. Potem chyba polecę The Evil Within 2 bo obie te serie zacząłem w poprzednim roku więc chce kontynuować póki jestem na świeżo.
Zaczynam czaić dlaczego ta część jest nielubiana a przynajmniej tak mi się wydaje, otóż na potęgę jesteśmy zasypywani żołnierzami z bazookami z takim oto czasem przeładowania--->>
trzeba odskakiwać od zwykłych przeciwników z bronią białą i na szybko strzelać z łuku z autoaimem który nie zawsze łapie tych typków z wyrzutniami rakiet, w chuj irytujące.
Poza tym sieka nadal spoko.
Via Tenor
No i wpadły pierwsze napisy końcowe w 2026 roku.
Final Fantasy XVI to jedna z najlepszych gier w jakie grałem w ostatnich kilku latach. Świetnie napisani, nie przesłodzeni bohaterowie, fabuła którą chciało się śledzić przez te ponad 70 godzin i to wszystko opatrzone niebanalnym, nieprzesłodzonym finałem. System walki wprawdzie zrobił się w tym finalu już kompletnie zręcznościowy, ale satysfakcjonujący, lubię to że w tej grze opłaca się lewelować i bawić wyposażeniem, po prostu czuć progresję.
Przed powrotem do pracy może uda się jeszcze pyknąć dodatki i czekam na Xboxową premierę FF VII Remake.

Gdyby nie
Na serię GRID patrzyłem bez zainteresowania po ogrywaniu Race Driver: GRID, który był dla mnie krokiem wstecz względem serii TOCA. Pewnie przez to, że źle odebrałem tego duchowego spadkobiercę. Po prostu GRID jest czymś innym niż TOCA i trzeba to zaakceptować.
Co mi się podoba w dwójce? Przede wszystkim prostota. Miałem już dość modyfikowania, kupowania, sprzedawania aut. Miałem dość jeżdżenia po wielkiej mapie. Miałem dość wyskakujących bez przerwy ikonek i innych bzdetów. Chciałem po prostu się ścigać. I to z dobrym modelem jazdy, a GRID 2 taki ma.
Gra mimo podeszłego wieku prezentuje się przyjemnie, a kariera jest odpowiednio zróżnicowana.
A pisałeś mi że nie lubisz zamkniętych torów?
PS Geralt 3 i ja nadal czekamy, już nowy rok jest.
Nie lubię nudnych, monotonnych torówek.
Tymczasem zachwycasz się Gridem 2, który stanowi totalny regres względem poprzednich części, zwłaszcza w trybie kariery, jak i zawartości tras i samochodów. W ogóle co ty porównujesz samochodowe open world sandboksy do gier nastawionych na torowe ściganie. Znaczy, rozumiem w pełni, że Grid 2 jest prosty i też uważam, że przechodzenie z wyścigu na wyścig to w pewnym sensie plus i odskocznia, no ale to trochę tak jakbyś porównywał jakieś mobilne klikadełko do gry o dużym skomplikowaniu np. Songs of Syx. I nie, ta gra nie ma dobrej fizyki jazdy - driftowanie co zakręt doprowadza prędzej czy później do szewskiej pasji.
Ale rok się zapowiada. Tutaj mamy tylko już potwierdzone premiery w Game Pass. I jest tu 13 tytułów które są dla mnie must play.
https://x.com/i/status/2007196713875066977
Będzie grane. Oczywiście ja poza gamepassem. Gearsy, Forza i może w końcu Halo.
Fable to nie było okraszone ostatnim trailerem 2025?
Bardziej mi się wydaje przynajmniej po pokazach bo o fable nie wiemy nic a Clocwork revolution już coś gameplaya pokazał, że ten drugi prędzej zadebiutuje w tym roku.
Fable to nie było okraszone ostatnim trailerem 2025?
2026 mamy od 3 dni to w którym roku miał być ostatni trailer?
O ile Maverick często marudzi to tutaj ma rację. O Fable nie wiemy dosłownie nic. Nawet nie dostaliśmy gameplayu, który nie byłby pre-renderowanym bullshitem. Zero, nic. Do tego ciekawe jak tam będą się prezentować ich wydanie pudełkowe i czy w ogóle będę bo tylko to mnie interesuje. Do GP nie wrócę choćby w jednym miesiącu dali GTA VI, Wiedźmin 4 i TES6. Tak sobie MS u mnie przekreślił wszelkie pokłady optymizmu robiąc gówno plany 1 i 2, jednocześnie wywalając Ultimate w kosmos cenowy. A początek roku 2025 mieli kapitalny, a później wjechała Sara z tym drugim przygłupem (Matt czy uj tam wie jak on ma) i potulnie rozjechała markę razem z Nadellą na czele. Efekt piękny bo Xbox w całym 2025 sprzedał zawrotne 2mln konsol do 14mln PS5....
Ehhhh nawet mi się nie chce przy nowym roku myśleć jak można zniszczyć tak świetną markę przez kretyńskie decyzje....Super
2026 mamy od 3 dni to w którym roku miał być ostatni trailer?
Tam była data premiery na końcu zwiastuna 2025.
https://youtu.be/D7Ds2pIzuto
Mamy zwiastun w czerwcu 2024 roku o oknie premiery w 2025 roku.
Mamy obecnie rok 2026 i nic nie wiemy.
Nie podżegam do kłótni stwierdzam fakt i pragnę podkreślić jak w uja systematycznie wali Xbox:)
Jestem pewien, że fanatycy xboxa jak nawet Fable nie wyjdzie w 26 roku powiedzą, że jest super a jak anulują to też będzie fajno.
Ale przypuszczam, że w styczniu coś więcej się dowiemy.
Z 2 strony ciężko mi uwierzyć by zieloni wydali FORZE/FABLE/GEARSY i nie wiem co jeszcze:)
O ile Maverick często marudzi to tutaj ma rację
Ja marudzę? to jest kłamstwo, kalumnia, oszczerstwo i inne różne różniste:-)
Z 2 strony ciężko mi uwierzyć by zieloni wydali FORZE/FABLE/GEARSY i nie wiem co jeszcze:)
W tym roku wydali:
- Avowed;
- South of Midnight;
- Doom: The Dark Ages;
- TES IV: Oblivion Remaster;
- Gears of War: Reloaded;
- Grounded 2;
- dodatek do Indiany;
- Ninja Gaiden 4;
- CoD: BO7;
- TOW 2;
A ty się poważnie zastanawiasz czy są w stanie wypuścić 3 gry?
Spokojnie, to nie Sony XD.
Dzisiaj wyjątkowo źle odczytujesz intencje moich postów.
Chodzi mi bardziej, że nie wypuszczą bo tak duże 3 tytuły logicznie by było rozparcelować w czasie a nie że nie będę w stanie.
Tytuły, które wymieniłeś nijak mają się do tych trzech tytułów w kontekście wielkości marki i oczekiwań jakie są.
to chyba nie jest oficjalne info (cała ta grafika i tym samym lista gier), bo na ich profilu na innej fotce mają np. info że The Outer Worlds 2 ma premierę 2026/7
Chodzi mi bardziej, że nie wypuszczą bo tak duże 3 tytuły logicznie by było rozparcelować w czasie a nie że nie będę w stanie.
No nie wiem, ja ciągle żyję w rzeczywistości w której wydanie 3 rozpoznawalnych gier AAA to nie jest "za dużo na rok". Zwłaszcza dla największego konsolowego wydawcy gier.
Bądźmy dobrej myśli , chodź od 2020 roku jeszcze takiego roku nie było, ale może faktycznie to będzie ten rok.
Chyba, że wyszły jakieś 3 duże AAA od Xboxa w tej generacji w jednym roku.
Nie wiem może pominąłem.
Ostatnią taką grę to pamiętam INDIANĘ a wcześniej Forze 5 i to tyle.
Lepiej, żeby wydawali gry rzadziej i je bardziej dopracowywali, niż robili jak np. w 2023 roku, kiedy to w ciągu ledwie 5 miesięcy wydali Forze Motorsport, Starfielda i Redfaila. Niby każda z tych gier została stworzone przez duże i znane studia, a jednak każda z nich była niedorobiona na premierę.
Chyba, że wyszły jakieś 3 duże AAA od Xboxa w tej generacji w jednym roku.
No wiadomo, Call of Duty: Black Ops 7, Doom: The Dark Ages, Ninja Gaiden 4 czy Avowed to przecież indyki.
No wiadomo, Call of Duty: Black Ops 7, Doom: The Dark Ages, Ninja Gaiden 4 czy Avowed to przecież indyki.
COD to nie jest gra, która wychodzi raz na kilka lat na którą się czeka z wypiekami, grają w nią tysiące to prawda, ale ja nie bez powodu wymieniłem przygody Indiany jak jedną z tych gier, o ocenach i jakości CODA i liczbie graczy może nie wspomnę...
Najsłabsza odsłona, najgorsza kampania, najmniejsze zainteresowanie ale niektórzy jak widzę klaszczą bo sukces.
Forza wychodzi co kilka lat i jest wizytówką wyścigów o najwyższej jakości, czy któraś z wymienionych przez Ciebie gier ma tak wysokie oceny jak forza i takie zainteresowanie? No nie ma.
W tej chwili w starą forzę na steam gra kilkanaście tysięcy osób a w dooma mniej niż tysiac.
Ninja gaiden to taka marka jak Gearsy ? to dobre.
Avowed nikogo bardzo nie interesuje:)
Lepiej, żeby wydawali gry rzadziej i je bardziej dopracowywali, niż robili jak np. w 2023 roku, kiedy to w ciągu ledwie 5 miesięcy wydali Forze Motorsport, Starfielda i Redfaila. Niby każda z tych gier została stworzone przez duże i znane studia, a jednak każda z nich była niedorobiona na premierę.
John CI powie, że to były świetne premiery:)
W tej chwili w starą forzę na steam gra kilkanaście tysięcy osób a w dooma mniej niż tysiac.
Zauważ tylko, że Forza jest grą usługą z trybem online, a Doom nie, więc porównanie jest kompletnie z dupy. Do tego liczba graczy w przeciągu ostanich 7 dni spadała poniżej 1000 jedynie w dniach 29-31 grudnia.
https://steamdb.info/app/3017860/charts/
Ninja gaiden to taka marka jak Gearsy ? to dobre.
Nikt tak nie powiedział.
Powiem ci stary że zachowujesz się jak 5 letnie dziecko przyłapane na kłamstwie. Wyraźnie napisałeś że nie pamiętasz kiedy ostatnio Microsoft wydał 3 gry AAA w jednym roku, a kiedy dostałeś odpowiedź to piszesz "ale to nie o takie gry mi chodzi" bo jedna wychodzi co rok i ma słabe oceny, bo inne to gry singlowe i nie utrzymują tak długo wysokiego zainteresowania na Steam albo bo nie są Gearsami... (sic!)
Sorry stary ale "gry takie o jaki ci chodzi" to nie jest kategoria w dyskusji, jeśli po tym jak twój argument został rozbrojony zaczynasz wymyślać jakieś nowe z dupy wyjęte warunki to znaczy że po prostu mentalnie tupiesz nogami jak 5 latek w sklepie z zabawkami i w żenujący sposób próbujesz uniknąć przyznania się do błędu.
CoD może być wydawany co 2 miesiące, może mieć średnią ocen 1/10, może być słaby jak kompot ze ścierki i wiesz co? I dalej będzie tytułem AAA. Ba, ta gra jest synonimem segmentu AAA, pogódź się z tym.
Inna sprawa że ja wcale nie uważam że duży wydawca musi a nawet powinien wydawać same gry AAA, niemniej wydanie trzech takich gier w roku przez Microsoft nie jest niczym nowym.

PEPELELELE ma chyba kosę z Xboxem.
Pepełe zawsze lizało rzyć Sony, więc żadne zaskoczenie, że jadą po MS i Xboksie jak tiry po rudych psach.
mają rację. kto teraz kupic xbox jak series s jest w cenie ps5 a x kosztuje prawie tyle co pro? dodajmy do tego gry ms na konsolach sony i podwyżkę gamepassa do stówki. ms chyba ma już wywalone na rynek konsol i następny xbox będzie pc pod tv w stylu steam machine z nakładką pod pada i taki system też pewnie będzie można postawić u siebie. microsoft chyba celowo chce ubic xboxa jako klasyczną konsolę