Steam wprowadza nowe przeliczniki cen
Można napisać - w końcu. Deweloperzy będa mieć trzy metody wyliczenia ceny w innych walutach. Dwie sa dla nas korzystne. Jedna, niestety nie. Więcej możecie zobaczyć tutaj:
https://partner.steamgames.com/pricing/explorer
Sadzę, że niemała w tym zasługa panów z Polish Our Prices. Pisali do deweloperów, wydawców. Uświadamiali twórców i o fatalnym przeliczniku pisali również zagraniczni gracze i devsi. Nawet deweloperzy pisali, że będą w tej sprawie kontaktować się z Valve. Był szum i w końcu coś ruszyło. Sam też kontaktowałem się w twórcami, z różnym skutkiem. Ogólnie na discordzie POP działało w tej kwestii wiele osób, którzy dorzucili coś w tej materii. I w końcu Valve coś z tym zrobiło. Zobaczymy jak do tego ustosunkują się deweloperzy i wydawcy...
Świetna wiadomość. Nie będę miał moralniaka kupując na stemie. Lepiej później niż wcale.
Pewnie mało który deweloper zaktualizuje ceny (na mniejsze), ale nowe premiery już będą pewnie bazować na propozycji Valve. Tylko ciekawe, które będą wybierać. Gdybym był deweloperem, to bym wybrał cenę wypośrodkowaną, czyli z kursu walut. Jednak wielcy wydawcy już pokazywali swoją zachłanność i pewnie po będą ustawiać ceny z konwersji wielozmiennej. Jestem ciekaw jak to będzie wyglądać - w kwietniu akurat mam kilka premier, które planowałem kupić to się przekonam.
EDIT: Jednak z konwersji wielozmiennej większość krajów ma cenę uśrednioną a Polska i chyba 4 lub 5 krajów ma większą. Lipa.