O bredzeniu takiego Bratkowskiego oczywiście wątku nie założysz?
http://www.rp.pl/artykul/2,645644.html
Tyle w temacie.
Pytanie retoryczne:
Potrafisz uszanować opinie, które nie są kopią tego, co opowiadają .............. (tu miejsce na określenie) z TVN?
Potrafisz uszanować opinie, które nie są kopią tego, co opowiadają
Ja potrafię uszanować każdą opinię, jaka by ona nie była, pod warunkiem, że jest głoszona w Naszym Dzienniku, Gazecie Polskiej albo przez Jarosława Kaczyńskiego osobiście.
Po co znowu te bzdury panowie? PiS i tak przegra wybory, nie trzeba kopac lezacego.
Ile w nich zacietrzewienia - naprawdę, można złapać się tylko za głowę. I oni mówią o pragmatyzmie? Ciągłe obrzucanie się gównem, strach pomyśleć, ale z naszym narodem musi być coś nie tak - Polak jak był zawistny, tak jest zawistny, permanentnie się obsobaczamy. Jest jednak na to sposób - trzymać się z dala od polityki.