Problem z kartą radeon hd 4850
Witam.
Po ponad dwóch latach postanowiłem wrócić do grania na pc (awaria psn :P). Na pierwszy ogień poszło Bad Company 2. Niestety gra miała problem z teksturami (nie było tekstur nieba, wody, brak efektów przy wybuchach itp.) pomyślałem że pewnie problem ze sterownikami (choć mam najnowsze), ale przed przeinstalowaniem postanowiłem, że sprawdzę temperatury. Ściągnąłem gpu-z i lekki szok, temperatura pamięci była 70C w iddle! Pozostałe dwie temp. około 40C - pomyślałem skąd taka duża różnica? Nic to, trzeba było zajrzeć do środka - i tu drugi szok, po zdjęciu obudowy wypada radiatorek, który jak się potem okazało odkleił się od pamięci na grafice :(
I teraz pytanie - czy karta mogła się trwale uszkodzić? Niby wentylatorki wciąż chłodziły te miejsce, ale jak jest z oddawaniem ciepła gdy nie ma radiatorka? Ciężko powiedzić kiedy to się odkleiło, od co najmniej kilku miesięcy karta używana była praktycznie tylko w trybie 2D...
Karta to zwykły referent HD 4850 ze zmienionym chłodzeniem na accelero S2. Akcesoria które miałem przy montażu, wciąż mam, więc postaram się złożyć raz jeszcze to do kupy. Tylko czy reanimacja da jakieś efekty?