Pracownik DICE przyznaje, że - Battlefield 4 wyszedł za szybko
http://www.pssite.com/news-30132-pracownik_dice_przyznaje___battlefield_4_wyszedl_za_szybko.html
Kiedy niesprawdzony kod jest wykonywany na wielu rdzeniach, dziełem przypadku jest, czy będzie działał stabilnie lub też zwiesi maszynę. Całość jest zależna od opóźnień, a różny sprzęt w połączeniu z innym środowiskiem, procesami w tle i systemem operacyjnym może dać różne opóźnienia.
Jeśli korzystasz z konkretnego procesora z konkretnym systemem operacyjnym i w tym samym czasie korzystasz z konkretnych procesów w tle, to prawdopodobieństwo występowania "złego opóźnienia", jest dużo większa niż w przypadku innych użytkowników, stąd błędy i zwiechy.
Krótko powiedziawszy: beta powinno objąć większą ilość użytkowników i różne konfiguracje sprzętowe, zanim finalny produkt trafił do tłoczni. Potrzebowalibyśmy więcej czasu.
To dlaczego na konsolach mają ten sam problem? Zbyt duża liczba procesorów do przetestowania?
Ale w tym wszystkim można doszukac sie pozytywnych aspektów. Mamy gre powiedzmy za pół roku bez bugów która kosztuje 120zl a teraz mamy niewypał pełen bugów który naprawią za pół roku, wtedy go kupujemy ale juz po znizkach i kosztuje 60zl. Reasumując w obu przypadkach gramy za pół roku ale kupujemy w röżnych cenach.
Na PS4 jest tak samo zbugowana jak na PC ... Co to za gadanie i różnych konfiguracjach ? Kawał bubla wydali.
kurde... gralem w bete i ta ciela jak glupia (komp powinien bez problemu na ultra w fhd pociagnac)
Teraz myslalem czy nie zakupic bo lubie ta serie... jednak widze, ze wsrzymam sie. Pewnie do tego czasu V wydadza :D
Gadka szmatka, gra i tak jest super jak większość BF-ów.
Nie ma na co narzekac, chętnie bym sobie pograł gdyby nie mój komp.
Jest równie fajna jak BF3. Pitolenie niezadowolonych, którzy byliby niezadowoleni nawet wtedy, gdyby Emma Watson robiła im loda.
[2] bo konsole dostały naprędkiego porta z PC.