Pobieram simsy, czy jest dla mnie ratunek?
Tak bardzo nie mam w co (albo z kim) grać, że zacząłem pobierać te darmowe simsy z Origin. Czy jest dla mnie jeszcze jakiś ratunek?
Dodam, że jestem chłopakiem...
W coś w co-opa a nie w Simsy.
https://www.gry-online.pl/forum/dobre-gry-do-coopa-lub-darmowe-mmo/zfb025cc
No tak, prawdziwy, 100% mezczyzna gra tylko w takie gry gdzie sie strzelaja, ewentualnie jezdzi sie samochodem po tuningu.
W jakims bundlu kiedys kupilem Simsy 3, co prawda dopiero teraz je pobralem, nie mialem jeszcze okazji wlaczyc ale z pewnoscia to zrobie. Gra jak gra, napewno inna niz masowo robione FPSy
@up . Pogrywam czasami w TS2 (gram w Mafie 2 tudzież WoT to się lapek za mocno grzeje więc taka mała alternatywa) ,lubię też strategie i ekonomiczne . Samochodówki też ,nawalanki nie aż tak bardzo jak reszta - czy to oznacza ,że nie jestem facetem ? Może w babę się zamieniam ?
Co do tematu do graj w to co chcesz ,nawet jeżeli ma być to produkt nisko budżetowy jeżeli nie masz innego zajęcia . Jeżeli Ci się naprawdę nudzi to wyjdź na dwór .
Też jestem facetem i grałem dużo w Simsy 1 i 3. Nie ma się czego wstydzić. Niby symulacja życia ale można patrzeć na to jak na specyficzne RPG z wielką swobodą.
Ja gram we wszystko, od Simsów, przez NFSy i symulatory farmy aż po Resident Evil i Mortal Kombat. Gry są dla wszystkich.