Po serwisie brak animacji w laptopie
Witam.
Odebrałem właśnie z serwisu laptopa, w sklepie prosiłem też o reinstal systemu. Teraz niestety nie mam ani animacji pokazujących np. podgłaśnianie systemu gdy wciskam klawisz Fn i strzałkę do góry (co odpowiada za podgłaśnianie) ani nie działają gesty w touchpadzie.
Sterowniki do touchpada ściągam właśnie, mam nadzieję, że to pomoże, ale nie mam pojęcia co zrobić, żeby przywrócić animacje. Spotkał się ktoś z tym problemem?
Swoją drogą porażka, 50 zł za reinstal systemu i w sumie oddadzą Ci bez sterowników. Gdyby nie to, że te 50 zł dostałem w bonusie przy kupnie (i kończył się czas ich ważności) czułbym się oszukany.
Laptop to Aspire 5738ZG
Brak sterowników i oprogramowania, nazwijmy je, "Fn Keys OSD" (o ile w Twoim przypadku nie jest to jeden pakiet).
edit: Na stronie Acera nie widzę w ogóle sterowników do Fn - w serwisie zapewne nie chciało im się szukać...
@down
Twoje słowa: "nie mam pojęcia co zrobić, żeby przywrócić animacje" - podałem Ci więc rozwiązanie co musisz zainstalować. Skoro o tym wiedziałeś, to po co w ogóle zadawałeś pytanie?
Dziękuję za skrócenie mojego posta, nie widzę jednak rozwiązania w Twojej wypowiedzi kjx.
Ja się nie znać, ja nie wiedzieć... Ale coś mi świta, że czasem producenci dodają do laptopów płytki DVD z systemem i sterownikami. Albo siedzą one na którejś z partycji. Może tam poszukaj.
Sprawdź też Windows Update.
edit: Prawdopodobnie aplikacja "LaunchManager" odpowiada za przyciski Fn.
Vegetan: Tylko jakim cudem były one wcześniej, a teraz ich nie ma? :/
W serwisie uznali, że to nie jest niezbędne oprogramowanie i po prostu tego nie instalowali. Po kupieniu laptopa pewnie miałeś całą tonę różnego śmiecia zainstalowanego. Sam musisz ustalić, co było potrzebne, a co nie, ściągnąć odpowiedni soft ze strony Acera i zainstalować.
Launch manager dał radę, jednak aplikacja a nie sterownik.
Teraz znowu mam problemy z partycjami, a właściwie ich brakiem. Takim samym brakiem jak brak profesjonalizmu sklepu, który zamiast zadzwonić i zapytać czy w związku z nowym dyskiem format dalej aktualny, tylko hajs skasował i dał mi coś, nad czym muszę się teraz męczyć sam znowu ;/
A jaki jest problem z partycjami? No i aplikacja jak sam powiedziałeś to nie sterownik, więc nie mieli obowiązku tego instalować.
Stawiam, ze standardowo laptok mial firmowo podzielony dysk i system wgrany z obrazu, razem ze wszystkimi tymi smieciosoftami. Wystarczylo zajrzec do instrukcji obslugi, tudziez gdzies na strone producenta, i zapuscic procedure recovery - nie wiem jak sie to startuje w acerach, ale zapewne idzie albo z dvd, albo z ukrytej partycji, teraz juz nieistniejacej. Bo w serwisie, skoro dostali kompa "do sformatowania i ponownego zainstalowania systemu", to i dokladnie to zrobili, bo niby co mieli zrobic?
A co myślisz że będą siedzieli i szukali przez 2 godziny sterowników do wszystkiego? Do laptopów przeważnie dołączana jest płytka recovery która przywraca stan laptopa do takiego jak świeżo kupionego ze sklepu, w serwisie dostali za zadanie tylko zainstalować system, to też to zrobili.