Palikot ma pomysł na Polskę.
http://www.ruchpoparciapalikota.pl/filmy/spotkanie-ze-studentami-w-lublinie-cz-1
Zawsze szanowałem, nigdy nie traktowałem tego człowieka na poważnie, z racji tego że często dopuszczał się absurdów i żenujących akcji, które momentalnie przekreślały całą powagę jego osoby. Obserwując jego politykę przyjąłem, że jego kontrowersyjne zachowanie było planem długoterminowym mającym przesunąć go na pierwsze strony gazet w celu wyróżnienia nazwiska wśród politycznej gawiedzi. Uznałem, że klaunowanie jest preludium pozwalające na zebranie publiki i otwarcie własnej partii. I gdy wszystko nabierało rozpędu, Palikot nagle usunął się ze swoją partią w cień i przestał być aktywistą. Ostatnimi czasy jednak na UMCS pokazał, że jest człowiekiem (nie ignorantem) świadomym i erudytą. Ma pomysły, jeśli opierają się na działaniach państw bogatych gospodarczo, to ma to sens i warto spróbować. Chciałbym dać szansę temu człowiekowi.
Nie wierze w jego nagłą przemianę bohatera romantycznego ;) Cały czas odnoszę wrażenie (może mylne?), że gość mówi to co gawiedź chce usłyszeć. Podejmuje wszystkie popularne w ostatnich latach tematy. Nie jestem w stanie mu zaufać na tyle, żeby mógł liczyć na mój głos
a ja juz mu dalem szanse
wiele sobie obiecywalem po tym jak zostal szefem komisji Przyjazne Panstwo, bo jako biznesmen z sukcecami powinien wiedziec co zrobic by bylo lepiej w strefie biznesowej
niestety zawiodl na calej linii, zajmowal sie pierodlami
moze teraz zie zmieni, ale jakos mnie to juz nie przekonuje, za pozno...
cos czuje ze beda to piewrsze wybory, w ktorych nie bede mial na kogo glosowac bo wszystko to to samo dno
Ja też jestem nieufny Fett'cie, ale w obecnej sytuacji jako jedyny polityk mówi o konkretach, konkretach dla ludzi z otwartym umysłem i chęcią działania nowocześnie. Podoba mi się szczególnie pomysł zmniejszenia rozdrobnienia biurokracji, przez tyle lat nie sprawdziło się rozdrobnienie, powodowało totalny chaos i brak kontaktu między zarządami, urzędnikami, także jeśli PRZYNAJMNIEJ tym się zajął - byłbym zadowolony.
Nie wierze w jego nagłą przemianę bohatera romantycznego ;) Cały czas odnoszę wrażenie (może mylne?), że gość mówi to co gawiedź chce usłyszeć. Podejmuje wszystkie popularne w ostatnich latach tematy. Nie jestem w stanie mu zaufać na tyle, żeby mógł liczyć na mój głos
Tak z ciekawości pytam: głosowałeś na PO?
W trakcie ostatniego głosowania moja świadomość polityczna plasowała się gdzieś na poziomie porównywalnym z poziomem rozwoju pierwotniaków ;) Ale tak, głosowałem na PO. Przy czym mam pewność, że następny raz już na nich nie zagłosuje
Tak wnioskowałem po zdaniu
Cały czas odnoszę wrażenie (może mylne?), że gość mówi to co gawiedź chce usłyszeć.
eee... na UMCSie? Toz wszyscy wiedza, co ten skrót oznacza. Jakby na KUL wystąpil, to moze by mu ktos uwierzyl! :D
NIech sie lepiej zajmie, tym, co mu wychodzi - piciem wina, produkcja jakiejś nowej wodki ( stock wszak sprzedaje zaklady :D ) i wynajmem lokali handlowo-uslugowych przy reprezentacyjnej ulicy Lublina :D
..na razie głos Palikota, to głos "wołającego na puszczy" ..niemniej warto go posłuchać bo ma wiele racji
Kononowicza też warto było posłuchać. Z różnych powodów.
Jeśli nie widzisz różnicy o Kononowiczu to jest mi bardzo przykro. Kononowicz to chory człowiek wypromowany przez skretyniałego naziola, którego 'swoi' nawet leją po pyskach. Palikot to człowiek, który ma na swoim koncie pewne osiągnięcia. Po co to porównanie?
Żeby cie sprowokowac.
..żeby wątek podbić ;) ..Pewnie Palikot zdaje sobie sprawę z tego jak trudno w obowiązującym systemie partyjnym, zbudować zaplecze własnej partii ..niezależnie od racji to niemal start "z motyką na słońce"
Dlatego bardzo mądrym posunięciem jest zmiana rozdysponowania pieniędzy, które idą z naszych kieszeni na potrzeby tytanów partyjnych, które skutecznie odcinają od źródełka inne ruchy. Palikot musi teraz dużo mówić, musi przekonać ludzi, że ruszenie skostniałego układu jest możliwe. Potrzebna jest wiara w jego działanie. Jak dla mnie, jego partia nie musi być idealna, wystarczy, że otworzy nowe tunele myślowe w mentalności Polaków.
ta, pogryzl sie bidulek z platformersami, albo juz nie potrzebowali andwornego blazna, to teraz rżnie intelektualiste, męża stanu i tego, co zmiany chce nam wprowadzać? Daj pan spokoj, moze glupi nie jest, ale jesli tak, niech sie zajmie tym swoim byznesem i da nam spokoj, tyle zrobil co inni...
Herr Pietrus - jak dojdzie do władzy to może jednak coś zrobi, mozna mu dać szansę, masz jakąś alternatywę? no chyba nie PJN.
Palikot ma pomysł na Polskę
A ja mam pomysł na dzisiejszą kolację... chociaż w sumie, takie porównanie nie jest poważne, bo ja swój plan zrealizuję.
Partia to nie żona czy kochanka, by mieć ją przy sercu. Zatem żadna.
Lubisz gierki? Musisz tak strasznie owijać w bawełnę? Nie można ograniczyć się do prostych dwóch czy trzech liter?
Przecież Ci napisałem, że żadna. Masz pretensje, że przeczytałeś o jedno zdanie więcej? Co nawet ważne, zdanie to podkreśla mój stosunek do polityki, więc więcej mówi niż zwykłe "tak / nie".
To w jakim celu udzieliłeś swój pierwsy posty komentarz w tym temacie?
[25] - W takim celu, by uzmysłowić, iż Palikot niczego nie wprowadzi. Można to sobie tłumaczyć tym, iż albo się nie dostanie lub jego partia dostanie zbyt małą liczbę mandatów, albo - w razie posiadania większości w sejmie lub utworzenia koalicji - mu się odwidzi, jak to niemal zawsze ma miejsce w polskiej (i nie tylko) polityce.
Tomusław - Masz zbyt fatalistyczne założenia. Nie daliśmy nigdy szansy temu człowiekowi. Na kogoś trzeba głosować, a jeśli wypełniłby przynajmniej 20% swojego planu - byłbym w pewnym stopniu usatysfakcjonowany. Jeśli przynajmniej zatrzymałby postępujący krach - będę zadowolony. Wierzę, że jest to człowiek konsekwentny, osiągnął w końcu pewien sukces i wybił się z szarego społeczeństwa.
To że wątpie w przemiane (kolejną) Palikota chyba nie dziwi, w każdym razie człowiek ten wie jak zrobić w okół siebie szum, mówi to co ludzie chcą usłyszeć, krytykuje częste i ostatnio popularne problemy. Wniosek jest taki że ma dobrych ludzi od PR.
Czy naprawde ktoś daje się na to nabierać?
Kononowicz to chory człowiek wypromowany przez skretyniałego naziola, którego 'swoi' nawet leją po pyskach.
Czeczetkiewicz niczym Światowid. Swoją drogą pan prezydent objaśnił, że Światowid to postać o pięciu twarzach.
Co takiego Palikot zrobil bedac w Komisji Przyjazne Panstwo i ogolnie w sejmie przez kilka lat, zebym teraz mial mu zaufac?
w obecnej sytuacji jako jedyny polityk mówi o konkretach, konkretach dla ludzi z otwartym umysłem i chęcią działania nowocześnie.
Korwin był od niego kilka lat szybszy. I w sumie z tych dwóch już Korwina bym wolał- jego najbardziej pokręcone pomysły i tak by nie przeszły ale dużo dobrych, mniej kontrowersyjnych by miało szansę. Poza tym- tylko co do niego jestem pewien że po dojściu do władzy nagle nie zmieniłby poglądów.
Jam Jan Joahim - "ludzi mądrych poznaje się po słowach, a po ich czynach, intencje", czyli prościej "po owocach poznacie", a w przypadku palikota "owoców" brak! miał szansę w komisji "przyjazne państwo" wykazać się, ale w marcu ubiegłego roku zwyczajnie przestał się tą komisją interesować, znaczy się przestał pojawiać się na jej obradach, czyli w skrócie, facet poza gadaniem, chamstwem niczego nie dokonał.
ps. a już bratanie się ze specjalistą od "machania rękami" - tymochowiczem, jest samo w sobie kompromitujące, i wiele mówi o tym jak traktuje swój elektorat, zatrudniając "specjalistę" od omamiania publiki.
W sumie popieram Manolito, poza tym ze zawieranie znajomosci ze "specjalista od machania rekami" to cos zlego. Jesli nikt nie twierdzi, ze nauki jak np. eksponowac towar w sklepie to cos zlego, to czemu ma byc zle sprzedawanie siebie? Towar, jak towar. Jarko tez w oredziu do Rosjan sie uczesal i wlozyl okulary i dalibog sam na to pewnie nie wpadl. :)
Jarko tez w oredziu do Rosjan sie uczesal i wlozyl okulary i dalibog sam na to pewnie nie wpadl. :)
smggler daj sobie siana z afiszowaniem się wszędzie gdzie popadnie jak to bardzo nie lubisz PiS-u, kaczyńskich etc. Dorosnij w końcu - to nie jest wątek o PiS i baczność PO spocznij.
Uderz w stol...
Ja nie PISalem o PiS, jeno o tym, ze nawet Kaczor korzysta z rad ludzi od wizerunku. Co wiecej dodalem, ze nie widze w tym nic zlego.
Ale dla Straznikow Rewolucji, co to jak psy Pawlowa reaguja wszystko co napisze to sie sprowadza do "jak ja nie lubie PiS".
Otworz umysl i mysl, a nie reaguj na bodzce, pasadaranie.
kazdy narzeka na PO i PIS ale i tak to one będom przy władzy, ktoś coś chce zmienić dajmy mu szanse
[38] - Przed wyborami to każdy chce cos zmienic. Dać szansę? Palikot miał szansę. Zresztą praktycznie cała scena polityczna już tą szansę miała. I to jest najbardziej frustrujące.