Nawyki w grach
Czy macie jakieś nawyki w grach ? ja np. w Mafii II musze zawsze zamykać za sobą drzwi czy to nie chore ?
Ja w GTA IV laze zapisywac gre do mieszkania chociaz i tak zapisuje sie po kazdej misji.
W sieciowych strzelankach jak tylko mogę to w miejsca lekko oddalone, za "zakręt", za ścianę, gdziekolwiek, rzucam granaty jak tylko je mam. W 1/10 przypadków zdobywam fraga.
To co tutaj opisujecie to tak zwane urojenia osób spędzających większość czasu w wirtualnym świecie przez co nie odróżniacie gry od rzeczywistości.Na szczęście można to leczyć a zacznijcie od wyjścia na dwór nerdy.
@darko11221 - Inteligencji to ty... Nie masz. Druga mozliwosc to to, ze nie potrafisz czytac. Trzeca - wakacje nie powinny dla ciebie istniec.
darko - co mają nawyki w grach do bycia nerdem? wytłumacz
Ja gram godzinę, w porywach dwie dziennie bo od 11 do 20 siedzę w pracy + mam życie osobiste, jakoś nerdem się nie czuję. Gdybym grał od 11 do 20 i bym z domu nie wychodził to byś mógł tak mówić, a tak to prostuj banany.
Mam chore jazdy z sejwami:
1.Robię quick save co 5 sekund :P Uciążliwe jak gram z kimś, np. w hot seat, ale taki już mój odruch Pawłowa, nie kontroluję tego. Gameplayów bym nie mógł nagrywać :]
2.Wychodząc z gry zapisuję 2-3 razy :)
3.Robię sejwa>>> zabijam sprzymierzeńców dla jaj>>> wczytuję sejwa
4.Jeżeli można nazwać sejwa po swojemu, nazywam go "Tutaj" (gdy robię coś ważnego), "punakurwiać"/"nakurwiam" (gdy czuję się zwycięzcą, ale nie chce mi się kończyć gry w danym momencie), albo "wymiatam" gdy zdobędę upragniony item albo level.
[9]
1. też tak robię ale tylko teraz jak gram w F:NV bo co innego począć jak gra crashuje się przynajmniej raz na godzinę ;)
3. to samo, zabijam dla jaj prostytutki w stripie etc., później wczytuję ;)
Ja w GTA IV zawsze zapisuję w domu. Z prostej przyczyny - po wykonaniu misji zawsze zabieram sobie jakieś fajne auto i po prostu chcę je zachować na później. No i jestem typowym chomikiem - biorę wszystko co da się wziąć.
W PFS nawet po wystrzeleniu kilku nabojów przeładowuję broń. Wygląda to tak. Kill-reload-kill-reload
W każdej grze katuję R jak głupi.
+ dokładnie to samo, co rzaba w [9]. Z tymi sejwami to tak mam w Stalkerze.
Też tak mam z tym reloadem, ale to jest powszechne z oczywistych przyczyn, po prostu lepiej mieć pełny magazynek jak cie ktoś zaskoczy nagle.