Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Najsłabszy okres gier według was

Forum Inne Gry
Odpowiedz
03.09.2026 13:52
Papież Flo IV
1
odpowiedz
Papież Flo IV
113
Kardynał

Najsłabszy okres gier według was

Ale dla utrudnienia zabawy: Nie, nie możecie podać obecnej dekady. Omawianie i analizowanie po raz kolejny problemów dzisiejszego grania jest już tak nudne i oklepane, że nie ma sensu się nad tym pastwić. Poza tym i tak parę razy dochodziliśmy do tego, że wcale nie są to tak złe czasy dla grania, po prostu mainstream niczym już nie zaskakuje i ciekawych gier trzeba poszukać głębiej.
Dla mnie - Końcówka lat 2000.
Mam wrażenie, że gry z lat 07-10 zestarzały się dużo gorzej od tych, które wyszły parę lat przed nimi. Być może dlatego, że w odróżnieniu od wcześniejszych tytułów, dużo bardziej przypominają te dzisiejsze gry, lecz przy tych nowszych wyglądają dziś po prostu topornie i blado. Te wcześniejsze często były eksperymentami i sprawiają wrażenie bardziej wyjątkowych, więc podobne porównania z obecnymi grami nie mają żadnego sensu. Grafika też niby bliższa realizmowi, ale przy większym zbliżeniu widać, że jeszcze dużo im brakowało, ponadto urozmaicona często była jakimiś dziwnymi filtrami, ta zieleń z fallouta 3 jest tak obrzydliwa, że ja zapominam często o egzystencji tej gry i w myślach mam New Vegas.
Oczywiście, że wychodziły wtedy dobre gry, ale wiele z nich słabo się zestarzała, w dawniejszych czasach miałem o nich dużo lepsze wyobrażenie. Obstawiam, że moda remake'ów za parę lat również dotknie gry z tego okresu, bo dla młodszych graczy nie wyglądają zachęcająco.

post wyedytowany przez Papież Flo IV 2026-09-03 13:53:16
03.09.2026 13:57
1.1
odpowiedz
Darek1785
13
Generał

Papież Flo IV

Mam wrażenie, że gry z lat 07-10 zestarzały się dużo gorzej od tych, które wyszły parę lat przed nimi.

Bo to fakt gdzie stare silniki zostały zamienione na nowe z Unreal Kupa Engine 3 na czele i wychodziły wtedy takie potworki:

https://www.gry-online.pl/gry/aliens-vs-predator/z9a35
https://www.gry-online.pl/gry/turok/z9108
https://www.gry-online.pl/gry/turning-point-fall-of-liberty/zd274
https://www.gry-online.pl/gry/frontlines-fuel-of-war/zf7f2

Cholernie dużo tego było, gry też zaczęto robić pod Xbox 360 i PS3 przez co pojawiło się dużo idiotycznych mechanik i przyzwyczajeń pod pada co trwa do dnia dzisiejszego.

To już wtedy trzeba krzyczeć, że gry idą w złym kierunku i są dużo gorszej choćby od tych z lat 2000-2005 ale branża wtedy była tak dynamiczna i innowacyjna, że nikt tego nie zauważył gdzie dobicie do ściana przyszło wraz Crysisem, GTA IV, Company of Heroes, a później już tylko gówno gierki jak te z linków na górze z kilkoma wyjątkami.

Jeden z setek przykładów który można podać to Gothic 3 niepotrzebnie został zrobiony na nowym silniku zamiast zrobić go na tym co Gothic 1 i Gothic 2 z dodatkiem i dzisiaj może gra byłaby tak dobra jak dwie pierwsze części i nie potrzeba było żadnych nowych silników czego przykładem są Kroniki Myrtany.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-09-03 14:03:19
03.09.2026 16:45
Smalec
❓
1.2
1
odpowiedz
Smalec
55
Egzemplarz człowieka

Darek1785

To już wtedy trzeba krzyczeć, że gry idą w złym kierunku i są dużo gorszej choćby od tych z lat 2000-2005

To dlaczego wtedy nie krzyczałeś, a dopiero teraz zacząłeś wyć?

03.09.2026 17:05
Last_Redemption
1.3
odpowiedz
Last_Redemption
70
Senator

Darek1785 dobre pierdololo, nawet nie chciało ci sie sprawdzic na jakim silniku działa AVP 2010. To nie jest UE3, tylko in house'owy Asura Engine

UE3 to było złoto w tamtych latach, idealny kompromis miedzy swietnym wygladem, a wymaganiami sprzetowymi. Przeciez takie gry jak Mirror's Edge,Mass Effect, Batman AA, Gearsy wygladały cudownie w tamtych latach (i nadal sie bronia), a to tylko przykłady, które mozna mnozyc

Turok czy Frontline to przykłady solidnych sredniaków AA, jakich teraz brakuje, bo albo robi sie gre o ogromnym budzecie, albo indyka.
Zdarzaja sie tez wyjatki, ale to wlasnie wyjatki

Ogolnie masa akcyjniaków wtedy wychodziła czy to tpp czy fpp, sporo z nich starało sie przebic pomysłem, wiec czesto mimo ze wykonanie nie było az tak dobre jak np. w BioShock, Gears czy Crysis, to miało w sobie 'dusze', chociazby taki TimeShift to była naprawde przyjemna gierka

To, ze gry miały ujednolicone sterowanie to tez na duzy plus, bo w czasach PS2 gry czesto były trudniejsze bo wlasnie mialy mało wygodne sterowanie (albo animacje byly az tak drewniane xd)

PS3/X360 to była ostatnia taka generacja, gdzie twórcy stawiali CZESTO na nowe IP, oczywiscie masa gier nie dowiozła, ale i tak było ich tyle (duzo krótszy czas produkcji), ze czlowiek nie wiedział w co ręce włożyć

post wyedytowany przez Last_Redemption 2026-09-03 17:06:17
03.09.2026 21:23
1.4
odpowiedz
Darek1785
13
Generał

Smalec

Napisałem, wszystko tak się dynamiczne zmieniało z roku na rok, że gdy się to dopiero zauważyło gdzieś po 2010 roku to już była musztarda po obiedzie.

03.09.2026 21:25
1.5
odpowiedz
Darek1785
13
Generał

Last_Redemption

Ale w te gry się po prostu gorzej gra np. FPS-y z tamtego okresu mają dużo gorszy feeling strzelania niż starsze gry które powstawały na różnych wersjach silnika id Tech.
Podałeś Batmana ale tam masz wszystko wyreżyserowane animacje, ruchy i to dlatego tak dobrze wygląda co jest dzisiaj standardem, a gdyby to zmienić na wolą bezpośrednią walkę to wyszła kupa, chodzi mi o to, że dzisiaj w każdej grze TPP przyklejasz się do przeciwnika i oglądasz wyreżyserowane animacje po wciśnięciu jednego przycisku.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-09-03 21:26:45
03.09.2026 21:30
Last_Redemption
1.6
odpowiedz
Last_Redemption
70
Senator

Darek1785

niż starsze gry które powstawały na różnych wersjach silnika id Tech.

Pff akurat gry na id tech maja totalnie plastikowy model strzelania - Doom 3 juz w dniu premiery nie zachwycał pod tym wzgledem, to samo mozna powiedziec o Prey czy Quake 4

Model strzelania to miał fajny FEAR i tutaj akurat w przypadku kontynnuacji został spłycony to jest fakt, ale i tak lepszy niz w grach na id tech

04.09.2026 20:11
Smalec
😂
1.7
odpowiedz
Smalec
55
Egzemplarz człowieka

Darek1785

Czyli tak: Inni mieli wpływać, zauważać i agitować, a ty byłeś ślepy, nic nie zrobiłeś, a teraz jęczysz, że ktoś nie rozwiązał twojego wydumanego problemu.

03.09.2026 14:27
Araneus357
2
1
odpowiedz
Araneus357
69
Hellwalker

Najgorzej chyba odbieram siódmą generację konsol. Wiele gier stało się szaro-bure, zwiększono nacisk na QTE, zaczął się rozwój "cinematic experience" i "emotions" kosztem gameplayu, wpychanie multiplayera na siłę, rozwój patologicznych DLC - płatne epilogi lub mapy, na których po pół roku nikt nie grał.

03.09.2026 14:30
3
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Wczesne 3d jak ecstatica czy alone in the dark 1992 etc. Nie dosc, ze wiekszosc czasu sterowanie zrypane, tak i nie da sie na to po prostu patrzec. Zaliczam tu rowniez FF7, ale tylko ze wzgledu na grafike.

03.09.2026 14:39
Wrzesień
4
odpowiedz
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

Jak teraz się nad tym zastanawiam, to wychodzi, że w sumie nigdy nie było jakiegoś naprawdę słabego okresu. Większość moich zastrzeżeń do konkretnego okresu w czasie wychodzi bardziej z jakichś moich osobistych powodów, jak brak chęci do grania, albo funduszy na nowy sprzęt.

03.09.2026 14:40
Herr Pietrus
5
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Trudne się wylosowało, ale skoro nie obecne czasy, to chyba początek lat 2000, gdzie każda nowa gra oznaczała upgrade sprzętu,a sprzęt był drogi i nieosiągalny, i chociaż był to czas początków mojego zachwytu grami, to po latach paradoksalnie niewiele pozycji wspominam jakoś szczególnie, nawet jeśli były to czasy zahaczające o GTA III, Mafię, Toca Race Driver itp. Mimo wszystko im później, tym było lepiej, tak jeśli chodzi o gameplay, jak i sprzęt, z absolutnym topem gdzieś na przełomie generacji 7 i 8.

03.09.2026 14:44
6
2
odpowiedz
1 odpowiedź
katai-iwa
75
Legend

Dla mnie jako gracza komputerowego to chyba era X360/PS3. Wtedy wydawcy gry na kompa traktowali jak zło konieczne.
Jak wychodziły to później niż wersje na konsole i często był to port zrobiony totalnie na odwal się.

03.09.2026 15:37
Papież Flo IV
6.1
odpowiedz
Papież Flo IV
113
Kardynał

katai-iwa O właśnie, i to jest chyba najtrafniejsze stwierdzenie gier z tych czasów, które podaliśmy. PC był uważany za gorszy sort, zawsze mnie za młodu zastanawiało dlaczego jest tyle fotorealistycznych gier, a ta pożyczona FIFA 09 wygląda tak staro. Dopiero po latach się dowiedziałem, że komputerowcy dostawali edycję 06 ze zaktualizowanymi składami, a konsolarze mogli się szczycić zupełnie inną grą. Pewnie dlatego potem sam zapragnąłem mieć playstation (które dziś wiernie się kurzy).
Dzisiaj by to nie przeszło, jedna gra zwana GTA wychodzi dla konsolowców wcześniej i już gracze wychodzą na ulice.

03.09.2026 14:45
Loon
7
odpowiedz
6 odpowiedzi
Loon
147
mohenjodaro
MAX

Bardzo fajny wątek!

Bardzo mi się też podoba Twoja nominacja, ja się z nią zgadzam. Akurat jeszcze do połowy 2008 wychodziło parę fajnych gier, 2007 był mocarny, ale potem faktycznie kilkuletni zjazd, który (poza RDR1) kojarzy mi się głównie z plagą klonów cRPG taśmowo produkowanych w Niemczech i okolicach i ten impas trwał jakoś do 2011 roku. Bardzo fajna obserwacja.

Wydaje mi się, że również początek lat 90. nie obfitował w jakieś dobre i przełomowe produkcje. Nie wiem kiedy się to zaczęło, może w 1992, może 1993 i trwało tak do 1997. To był okres przejścia gamingu z Atari i Amigi na PC, na PlayStation 1 i tam główny postęp, był postępem technologiczym, rodzącym się w bólach. Ale nie wiem czy jestem w stanie skonfrontować ten pogląd z polemiką, bo trochę na szybko piszę o swoich odczuciach. Może to nieprawda.

03.09.2026 14:56
Araneus357
7.1
odpowiedz
Araneus357
69
Hellwalker

Loon Wydaje mi się, że również początek lat 90. nie obfitował w jakieś dobre i przełomowe produkcje.
Another World, Wolfenstein 3D, DOOM, Ultima Underworld? 😉

03.09.2026 14:57
Loon
7.2
odpowiedz
Loon
147
mohenjodaro
MAX

Araneus357 Nie wiem kiedy się to zaczęło, może w 1992, może 1993?

03.09.2026 15:00
7.3
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Loon Wydaje mi się, że również początek lat 90. nie obfitował w jakieś dobre i przełomowe produkcje.

Wydaje ci sie. Strategie (Civilization, X-COM), FPSy (Doom), RTSy (Dune 2, Warcraft, C&C), rozwoj simsow (Sim City 2000) - przeciez to poczatek/srodek lat 90. Gry ktore zdefiniowaly rozgrywke i wyznaczyly kierunek przynajmniej na dekade jesli nie dluzej. I mowie tu tylko o PC, bo na konsolach nintendo dzialy sie ichniejsze cuda.

03.09.2026 15:18
Araneus357
7.4
odpowiedz
Araneus357
69
Hellwalker

Loon No to masz Another World, Sonic the Hedgehog, Catacomb 3D, pierwszą Civkę czy Street Fightera 2.

03.09.2026 15:20
Loon
7.5
odpowiedz
Loon
147
mohenjodaro
MAX

Araneus357 Another World to jest 1991, a wiem doskonale, bo pisząc posta celowo nie chciałem o niego zahaczyć. Ale jak mówię, tak na szybko rzucam pod dyskusję i zastanowienie się, bo dajecie mocne tytuły - pytanie czy to wystarczy, ale też są za mocne, by je zignorować.

03.09.2026 17:13
Last_Redemption
7.6
2
odpowiedz
Last_Redemption
70
Senator

Loon 2007-2013 to najbardziej obfite lata gamingu - to wteedy powstały mega wazne growe IP jak RDR, Mass Effect, Batman AA, Uncharted, The Last of Us, BioShock, Assassins Creed, Dead Space, Alan Wake, Gears of War, Dishonored, Portal, Metro..

Sprawdz sobie co wyszlo w 2010, masa giga hitów co chwile

Jedyny słabszy rok z tamtej generacji to jej poczatek czyli 2006 ewentualnie 2012 troszke odstaje tez

03.09.2026 17:18
Last_Redemption
8
odpowiedz
Last_Redemption
70
Senator

Trudno wskazac taki okres, sa lepsze i gorsze pojedyncze lata, ale caly okres to pewnie ten gdzies przed 1998

Z pojedynczych to 2014 był dla mnie bardzo rozczarowujący

03.09.2026 17:55
9
odpowiedz
1 odpowiedź
Nargator
2
Legionista

Gry się skończyły na Wiedźmin 3 z 2 dodatkami i GTA 5

03.09.2026 21:29
9.1
odpowiedz
Darek1785
13
Generał

Nargator

Ja bym powiedział, że na RDR2 gdzie później nadzieją był Cyberpunk 2077 ale za bardzo nie wyszło, od tego czasu wszystko co wyszło i wychodzi to kotlety w innych skórkach.

04.09.2026 14:46
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
serious
26
Konsul

Najsłabszy to chyba lata 90, a najlepszy obecnie.

05.09.2026 00:12
ObiŁan
10.1
odpowiedz
ObiŁan
13
Centurion

serious na odwrót

05.09.2026 09:35
10.2
odpowiedz
serious
26
Konsul

ObiŁan Nie

05.09.2026 00:11
WolfDale
😉
11
odpowiedz
1 odpowiedź
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Myślę że najsłabszy okres dla graczy przypadał na okres 1940-1960.

05.09.2026 10:54
Papież Flo IV
😈
11.1
odpowiedz
Papież Flo IV
113
Kardynał

Owszem, zbyt dużo survivalów i drugowojennych FPSów, ale sami gracze również nie byli wtedy lepsi, sami sobie podwyższali poziom trudności.

05.09.2026 06:58
PersonifikacjaCienia
12
odpowiedz
PersonifikacjaCienia
44
Brat

Przejrzałem sobie chronologię, sprawdziłem swoją osobistą bazę gier i w sumie, to nie było takiego okresu. Najprędzej musiałbym wskazać jakiś okres około lat 80tych kiedy to domowe granie zaczęło się tak na prawdę kształtować, jeszcze nie za bardzo wiadomo było jak tworzyć gry, nie było to na tyle rozwinięte i proste do spieniężenia żeby miało to i ręce i nogi i jeszcze było zrobione z głową. Choć "hitów", przynajmniej z dzisiejszej perspektywy, też nie brakowało: Pac-Man, Mario, Tetris. Z kolei w latach gdzieś po 2010(?) można już było zaobserwować stały trend niedopracowania czy downgrade'ów graficznych, no ale z drugiej strony mamy rozkwit gier indie. Więc nie wydaje mi się, żeby dało się sensownie określić taki okres, no chyba że zastosujemy jakiś konkretny zestaw warunków.

Forum Forum Inne Gry
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl