MOZA Racing R3 czy Logitech G29 co kupić ?
Dzień dobry mam zamiar zakupić nową kierownicę do pc ale nie wiem za bardzo co kupić, zastanawiałem się nad dwoma kierownicami Logitech g29 i Moza racing R3 ale nie wiem którą kupić są praktycznie w tej samej cenie Logitech ma skrzynię biegów a R3 nie ma trzeba dokupić osobno ale znowu ma feedback jest bardziej realistyczna podczas jazdy, mam zamiar grać w ETS 2 i Forza horizon i pewnie jakieś inne gry wyścigowe też będę grał, czy możecie mi pomóc w zakupie nowej kierownicy
Moza wyciera Logitechem podłogę, mówimy o zupełnie innej klasie kierownicy, mówię to zarazem jako posiadacz G29.
Nieporównywalnie bardziej szczegółowy FFB, cichsza praca, większa rozdzielczość, znacznie więcej przenoszonych detali, wyższy torque, wymienne obręcze (w tym świetne zestawy adaptacyjne za rozsądne pieniądze:
https://allegro.pl/produkt/moza-racing-es-rs032-obrecz-do-kierownicy-wyscigowej-aluminiowa-280-mm-pc-85661aa7-62b7-4ed6-97a7-7817f662e84f )
Do tego mnóstwo możliwości upgrade'ów (np. multum dedykowanych kierownic do wyboru), pedałów, ulepszeń (MOZA Racing SR-P Lite RS22, niedługo wychodzi drugi kit symulujący load cell).
G29 to był fajny produkt dekadę temu, jak chodziły za 600-700zł (sam kupiłem za 740zł i dobrze służyła). Fakt że obecnie kosztuje tyle co tanie direct drive to jakieś jaja.
PS. Jak R5 bundle będzie znowu chodziło za ~1250zł to warto dopłacić IMO.
Nie miałem nigdy nic od Mozy, za to wiele lat używałem G29. Dobra kierownica jak na pierwszy sprzęt (a zakładam że tak jest właśnie w Twoim przypadku), jeżeli przymkniesz oko na zębatkowy mechanizm force feedbacku - żaden problem jeżeli jesteś sam w pokoju, ale gdy ktoś będzie siedział obok, dźwięki jakie się wydobywają z kierownicy mogą przeszkadzać. Ja akurat z tym problemu nie miałem, a dźwięki z gry i tak zagłuszały grzechotanie zębatek. FF jest za to wystarczająco precyzyjny. Poza tym o samej bazie nic złego nie można powiedzieć, nawet po latach nie wykazywała śladów zużycia czy problemów technicznych. Pedały wykonane dość solidnie, choć po kilku latach użytkowania mogą się wyrobić potencjometry, a wtedy rejestrowana siła nacisku na pedał może zwyczajnie fisiować. Shifter to bez dwóch zdań najsłabiej wykonany element zestawu, przypomina plastikową zabawkę dla dzieci w porównaniu z całą resztą - choć jak wcześniej zauważyłem, jak na pierwszy raz ujdzie.
[edit] OK, dopiero teraz dojrzałem że koszt R3 jest bardzo zbliżony do G29. W takim razie pomimo tego co napisałem powyżej, z tych dwóch bezdyskusyjnie wygrywa Moza.