Moja teoria na temat "Zasiewania Miłości".
Noc minęła mi na rozmyślaniach, więc postanowiłem całkowicie opracować teorię, w która wierzę.
Założenia:
1. Miłość nie jest uczuciem, a bytem, jakby niematerialnym stworzeniem, które żywi się na szczęściu kochających się osób.
2. Miłość można zasiać w sercu drugiej osoby robiąc coś wyjątkowego.
3. Miłość może odejść, gdy się w nią nie wierzy.
4. Osoby złe, opętane przez demony, potrafią się żywić miłościami, niczym lwy antylopami.
5. Miłość to największe i najważniejsze co człowiek może stworzyć za życia.
Więc miłość nie jest uczuciem, a bytem, jest jak stworzenie, któremu dajemy się narodzić.
Gdy zasiamy miłość wtedy wystarczy w miłość wierzyć, dać miłości żyć, a miłość uczyni cuda.
Trzeba jednak uważać na osoby złe, które mogą się żywić naszą miłością.
Jak kogoś kochasz zasiej w nim miłość, poczekaj aż miłość zacznie żyć i wierz!
tak, tak, a zastanawiałeś się może, czy świat dookoła ciebie w ogóle istnieje materialnie?
Moja teoria jest taka, że pilnie potrzebujesz psychiatry....
O Einsteinie i innych też tak mówili...
Na jakiej stronie znalazłeś te bzdury?
Pewnie coś w stylu niewiarygodne.pl
Moja teoria jest taka, że pilnie potrzebujesz psychiatry....
O Einsteinie i innych też tak mówili...
Z tym, że Einstein i inni zmienili świat, natomiast ty nawet nie potrafisz zagadać do dziewczyny tylko wymyślasz jakieś bzdury.
Od pisania na forum i ryczenia po nocach ona sama ci w ramiona nie wpadnie.
Większość z tego co napisałeś to oklepane schematy, tudzież slogany dotyczące miłości.
Pozostała część to bzdury, przeplatane z przemyśleniami osoby, której ewidentnie się nudziło.
To moja opinia dotycząca tego co napisałeś.
Ale nie martw się! Od poniedziałku przestaną Cię trapić tematy o, których nie masz pojęcia i zaczniesz interesować się tym, czym powinieneś.
jest ważniejsza niż dokonania Einsteina, które służyły tylko zabijaniu: bomba atomowa
Tym zdaniem potwierdziłeś, że nie warto z tobą dyskutować a cały ten wątek to żałosna prowokacja. Dziękuję, dobranoc.
Z tym, że Einstein i inni zmienili świat, natomiast ty nawet nie potrafisz zagadać do dziewczyny tylko wymyślasz jakieś bzdury.
Od pisania na forum i ryczenia po nocach ona sama ci w ramiona nie wpadnie.
Bzdury.
Moja walka o prawdziwą miłość i szczęście tej dziewczyny, jest ważniejsza niż dokonania Einsteina, które służyły tylko zabijaniu: bomba atomowa. Miłość jest najważniejsza!
[8] Co z tego, skoro dla ciebie będzie ona zawsze tylko teorią jeżeli nie zmienisz podejścia do życia.
Zresztą jaka miłość i walka o jej szczęście, skoro się nie znacie, a to, że mówicie sobie cześć na klatce schodowej nie znaczy, że ją kochasz. W innym przypadku ja kocham wiele dziewczyn ponieważ mówię im cześć.
Mutant z Krainy OZ mam wrażenie, że przemawia przez Ciebie demon.
Jakbym widział siebie parę lat temu - na siłę wmawiając sobie, że "kocham" i mogę sprawić, że ona też "pokocha". Przejdzie ci.
Roman Tyk
Jesteś idiotą, który potrzebuje psychiatry!!! To ty chciałeś oblepić klatkę, karteczkami z imieniem twojej "miłości". Lub po prostu jesteś prowokatorem/Trollem.
Możemy obstawiać Kto To?
- Gruby300
- Kratos
Zresztą dobrze, że tacy ludzie dbają o chumor na forum, swoją durną postawą
O widzę, że sporo demonów moja teoria przyciągnęła.
Tylko podkreśla to jak jest prawdziwa!
<-------- cały wątek
Moja walka o prawdziwą miłość i szczęście tej dziewczyny, jest ważniejsza niż dokonania Einsteina, które służyły tylko zabijaniu: bomba atomowa. - MOC!
Twoja teoria na temat "Zasiewania Miłości".?
A moja teoria jest taka:
że czytałeś książkę "O sztuce miłości" - "Ericha Fromma"
Miłość, jak ją przedstawia Fromm, to nie tyle uczucie,
ile sposób zaangażowania człowieka wobec bytu.
Udało mi się zgadnąć?
2. Miłość można zasiać w sercu drugiej osoby robiąc coś wyjątkowego.
Kompletna bzdura! Jesli ta druga osoba Cie nie kocha to nie jestes w stanie zdzialac absolutnie nic, aby to zmienic. Choc ogolnie radze Ci jak najdluzej zyc zludzeniami, bo po co sie za wczasu zamartwiac :)
4. Osoby złe, opętane przez demony, potrafią się żywić miłościami, niczym lwy antylopami.
Czyżby ksiądz Natanek założył konto na GOLu?
Tym tematem przegiąłeś, trollować trzeba subtelnie.
Tym tematem przegiąłeś, trollować trzeba subtelnie.
Może przesadziłem, no ale ile można ciągnąć jedną postać? :P
Mam nadzieje, że dostarczyłem Wam śmiechu - sam miałem sporo ubawu, no i polecam się na przyszłość :). Z każdą postacią lepiej!
Mam nadzieje, że dostarczyłem Wam śmiechu - sam miałem sporo ubawu, no i polecam się na przyszłość :). Z każdą postacią lepiej!
Znajdź sobie jakąś szkołę, bo widzę, że nic nie masz do roboty, tylko trollować na forach.
Moja walka o prawdziwą miłość i szczęście tej dziewczyny, jest ważniejsza niż dokonania Einsteina, które służyły tylko zabijaniu: bomba atomowa. Miłość jest najważniejsza
[1] Gruby300 - ty sie doigrasz, trollu.
Jam nie Gruby300
Ale moje inne postacie to Muszel, ParapaTheRapper
Dowód 1
Dowód 2
Brawo smuggler, wywołałeś trzy wiki z lasu! Istna maszynka do kompromitowania prowokacji.
Wypraszam sobie, te postacie są juz dawno martwe :)
Ale mam pomysł na nową postać! To będzie nowa, nieznana dotąd jakość :)
Jestem Trollem w wersji prowokatora?
Mam nadzieje, że dostarczyłem Wam śmiechu - sam miałem sporo ubawu, no i polecam się na przyszłość :). Z każdą postacią lepiej!
A ja tam się nie uśmiałem.
Mam nadzieję że dostaniesz kiły i padaczki.
te postacie są juz dawno martwe :)
Nie życzę Ci, aby twoja realna postać... albo nie, umrzyj.