Mam bardzo sympatyczny dylemat :)
Mam od godziny cztery nowe gry na PS3 (nie tyle nowe co po prostu jeszcze w nie nie grałem)
Są to
1.Tom Clancy's H.A.W.X. 2
2.The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena
3.Red Dead Redemption
4.Dead Space 2
Od której powinienem zacząć waszym zdaniem. Najlepiej od najgorszej do najlepszej co by sie nie rozczarować
odpalając kolejny tytuł :)
(Zaznaczam że do tej pory nie grałem za dużo na swojej PS3. Mam za sobą ledwie 4 tytuły fabularne oto one wraz z moją prywatną oceną
H.A.W.X1 8/10 ,Resistance3 9/10 ,Uncharted2 10/10 i The Darkness1 7.5/10
RDR teoretycznie jest najlepsze, tzn. patrząc po forach i ocenach, ja się wynudziłem. Riddick trzyma poziom jedynki, czyli jest bardzo dobry, DS2 to niezła, ale dość męcząca po jakimś czasie gra.
Red Dead Redemption > Dead Space 2 > The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena > Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Wszystko zależy od tego, jaki masz gust.
Red Dead Redemption jest grą bardzo dobrą fabularnie, dałbym jej 9.5/10
Dead Space 2 może wciągnąć, 8/10
H.A.W.X. 2 jest dobrą grą, 8/10
1.Tom Clancy's H.A.W.X. 2
2.The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena
3.Red Dead Redemption
4.Dead Space 2
Ja bym gral: 2,4,1,3
Bo lubię jak mi się adrenalina podnosi. :)
1. Red Dead Redemption 94.67%
2. Dead Space 2 89.31%
3. The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena 80.14%
4. Tom Clancy's HAWX 2 66.71%
wg Gamerankings
RDR to jedna z tych gier, którymi sie rozkoszujesz przez długie dni... Dead Space 2 to gierka na raz... ukończysz w maksymalnie dwa wieczory, choć zacny to tytuł. Riddick już znacznie gorszy od jedynki, mnie nie wciągnął
Przy RDR na Xboxie 360 bawiłem się znakomicie, znacznie lepiej niż przy GTA IV.
Polecam jako pierwszą.
RDR to potworny "timesink" - będziesz grał 3 godziny i okaże się, że nie zrobiłeś nic poza porwaniem kilku zakonnic i złożeniem ich na torach kolejowych by patrzyć jak rozjeżdża je lokomotywa.
HAWX 2 to badziew jakich mało. Nie trzyma nawet poziomu przeciętnego oryginału.
Dead Space 2 z całej czwórki to najlepsza propozycja. Wciąga jak odkurzacz i stanowi nawet małe wyzwanie na wyższych poziomach trudności. Tylko broń boże nie tykać multiplayera bo można się sparzyć.
Riddick jest niezły; nie jest to może ucieczka z Butcher's Bay, ale to wciąż świetna gra z wyjątkowo udanym systemem walki wręcz w FPP.