Komputer do Wiedźmina 2 i Battlefield 3
Komputera nie zmieniałem od ładnych paru lat, może w końcu wypadałoby to zrobić, niech będzie, że z okazji Battlefielda 3 i Wiedźmina 2. Czy poniższe bebechy wystarczą? Jaką płytę główną do tego? Komputer muszę wymienić cały, zostawię tylko obudowę, bo ładna jest. Jakie jeszcze komponenty dobrać? Jakie chłodzenie, żeby było bezgłośnie?
Procesor Intel Core i7 2600 BOX 3,3GHz, 4 rdzenie, 8 wątków, 8MB cache L3 - 1 049,99 zł
zasilacz be quiet! STRAIGHT POWER E8 500W - 309 zł
Radeon 6950 HIS 2GB - 1100 zł
Zasilke wez mocniejsza, bo pewnie bedziesz krecil i procka i karte. 600W styknie.
Ramu 4GB spokojnie wystarczy, chyba, ze lubisz bawic sie w grafike, a 6/8GB duzo nie kosztuje.
Chlodzenie CPU:
http://www.guru3d.com/article/noctua-nh-d14-review/
Na tym spokojnie wykrecisz i7 do +4,5GHz.
Jezeli chcesz odblokowac karte, wez jakas konstrukcje referencyjna.
@down
Raczej umiejętność kalkulowania, czy się opłaca. Mogę iść do sklepu dzisiaj po południu i kupić sobie wypasiony komputer za parę tysięcy, tylko po co? Dla samego Wieźmina 2? Który i tak wyjdzie na konsolę?
trolled. :(
@down2
Nie zwracaj mi uwagi, kretynie.
Kręcić raczej nie będę, bo nie umiem i nie chcę czegoś spieprzyć. Jaką płytę główną?
Raczej umiejętność kalkulowania, czy się opłaca. Mogę iść do sklepu dzisiaj po południu i kupić sobie wypasiony komputer za parę tysięcy, tylko po co? Dla samego Wieźmina 2? Który i tak wyjdzie na konsolę?
Owszem, tak napisałem i teraz sprawdzam, ile to faktycznie wychodzi - jeżeli ok. 3000-4000 netto to czemu nie.
Spokojnie w 4n się zmieścisz.
Jednak mimo wszystko bym na Twoim miejscu poczekał na ogłoszenie wymagań BF3.
Robię wymianę tez pod te dwa tytuły, ale wolę poczekać i nie grzebać/dokładać za kilka miesięcy nie wiadomo ile.
Palić się nie pali. Zresztą, BF3 od razu będzie też na konsole. Tak czy inaczej, komputer zmienić chyba wypada, bo mam jakiś AMD64 i GeForce7800GT. Jak toto kupowałem parę lat temu, to było raczej z górnej półki.
Co do BF3 i konsoli :
"[Konsolowa wersja pozbawiona będzie] wyższych rozdzielczości, wyższego framerate'u, anti-aliasingu, dynamicznego rozmycia i tym podobnych. Nie możemy zrobić ich na tym samym poziomie, co na PC.
Problem z podnoszeniem poprzeczki jest taki, że ustawiasz ją także sobie. Oczywiście jest to wyzwanie i szansa, by pokazać coś, co wygląca niesamowicie na PC i świetnie na konsolach. Myślę, że wyzwanie polega na pokonaniu samych siebie. Oczywiście ciężko to zrobić przez techniczne ograniczenia konsol."
btw. Większość pc'towców zagra w to pewnie na ustawieniach nieco lepszych niż na konsoli (nie najwyższych), więc będzie płacz i zgrzytanie zębami...
[8] zdaję sobie sprawę, ale szczerze mówiąc mnie to aż tak nie przeszkadza np. dobrze się bawić w BC2 czy Killzone 3 na konsoli mimo tego, że PC (mocny) wyświetli lepszą grafikę. Jedno, co mi na konsoli najbardziej przeszkadza, to brak antyaliasingu.