Nie rozumiem tych moderów. Naprawdę.
Fajnie jak poprawiają wszelkie błędy i wskrzeszają stare gry w nowych odsłonach graficznych - chwała im za to.
Ale po kiego zmieniają skórki? To nie jest gra o Geralcie! Po grzyba to? Dla jaj? Tak, wiem, że to gra od reżysera i byłych pracowników od trzeciego Wieśka, but still - dla mnie bezsens. Mnie by całkowicie wywaliło z butów z imersji i przysłowiowej "wczuwki".
Albo ten mod z modyfikacją czasu. Przecież to całkowicie zaprzecza, czym ta gra jest, że musisz ogarnąć to wszystko w te 30 dni czasu gry. Przecież taka zmiana wypacza całą ideę i gra nie jest już tym, czym miała być.
Nie rozumiem czasem tych moderów.
Jak dla mnie ktoś się po prostu śmieje, że Dawnwalker to tak naprawdę inna wersja Wiedźmina 3, z czym się nieco zgadzam ;D Bo gra w wielu miejscach bardzo przypomina Wiedźmina. Po prostu jak gracz w tę grę ma masz odczucie jakby to był zmodyfikowany Wiedźmin 3, gdzie po prostu dostaliśmy innego bohatera i nieco inny świat fantasy.