Brukselka już robi wielkie oczy i patrzy jakby ten pomysł skopiować i do europy przenieść ;).
Wymaga on udostępnienia twórcom dowodu osobistego i przejścia odpowiedniej procedury.
Czyli nie jest to ochrona nieletnich a wyłudzanie danych od dorosłych. W takich warunkach nikt nie będzie korzystał swobodnie z internetu a skorumpowane rządy będą mogły łatwiej szerzyć propagandę.
Wymaga on udostępnienia twórcom dowodu osobistego i przejścia odpowiedniej procedury
Taki wymóg może denerwować graczy
Chyba w Polsce. Fajnoaustralijczyk to jeszcze podziękuje, że dzięki temu się czuje bezpieczny i spokojny o swoje dzieci, a jak komuś takie coś przeszkadza, to pewnie ma coś do ukrycia. Tam mają tak sprane berety politpoprawnością, że nasze uśmiechnięte lemingi to przy nich pikuś. Nie bez powodu Australia robi za poletko doświadczalne wciskania zachodnim społeczeństwom totalniackiego zamordyzmu rodem z ChRL.
Ludzie tą weryfikację wieku popierają ale nie mają pojęcia o skutkach ubocznych tego tematu. Jak to wejdzie do innych krajów to dopiero zrozumieją co to jest ta cała weryfikacja wieku.
Jeszcze bawią mnie teksty typu jak nie masz nic do ukrycia to nie masz się czego bać. A oni właśnie chcą stworzyć taki system żeby mieć na każdego chaka.
Jak zwykle - przepycha się to by chronić dzieci... no bo to gładko wchodzi, bo jednak większość ludzi popiera to, by dzieci żyły w bezpiecznym i komfortowym środowisku... ale one niestety są tutaj tylko wabikiem, a realnie dostanie chodzi o zwykłych ludzi.
Tematów jest kilka, jeden to faktycznie zamordyzm i trzymanie nas za "gębę" i zbieranie haków.
Druga rzecz, to fakt, że przez AI duże firmy typu Facebook, Google itp tracą kasę z reklam, bo AI generuje za duży sztuczny ruch i ich algorytmy zaczęły się gubić... po to im dowody osobiste, aby weryfikować użytkownika i trafiać do niego bezpośrednio po imieniu i nazwisku - używając internetu z dowodem osobistym mają nas jak na tacy z dostarczaniem reklam. Zaraz się skończy nawet używanie adblocków - bo będzie "nielegalne", a mając naszą historię internetową zobaczą czy z nich korzystamy czy nie.
No i trzecia rzecz - UE od 2027 roku będzie wymagała pokazywania dowodu osobistego przy płatnościach większych kwot przez internet... niby nic, bo chilowo to 10k euro... ale tutaj wystarczy zmniejszyć kwotę i każda płatność będzie mocno rejestrowana.
Gdzie problem? A no w tym, że kombinują jeszcze nad podatkiem od "śladu węglowego", a w połączeniu z zakupami które w 100% monitorują, będą dobrze wiedzieć co dokładnie mamy w domu i od czego ten podatek można naliczyć.
Nagle się okaże, że kupujesz sobie fajny PC - aby go kupić, trzeba użyć tego ich dowodu, idzie to do bazy danych, w bazie danych 800w zużycia energii... i cyk podatek od śladu węglowego bezpośrednio do kupującego.
Wiadomo - mogą to być bzdury i teorie spiskowe... ale kurde, patrząc na to co dzieje się na świecie, to szczerze mówiąc, spodziewam się, że będzie jeszcze gorzej😬
Oni to lubią zapewniać - w końcu tylko oni widzą co tam dostają i do czego to używają... a potem tak jak z Facebookiem - nie cenzurujemy, nie udostępniamy danych rządowi, wszystko jest szyfrowane... po czym Zuck przyznał się niedawno, że w sumie to jednak były naciski od rządu USA i jednak cenzurowali i udostępniali, a to szyfrowanie to nie tak do końca jak ludzie myśleli... Nigdy nie wierz dużej korporacji.
Co do tego AI psującym algorytmy reklam, to oglądałem to w jakimś filmiku (jakiś gościu od SEO - pozycjonowanie stronek internetowych i reklam), który ktoś podlinkował swego czasu na bodajże wykopie... ale ni cholera nie mogę tego w tej chwili znaleźć.
I bardzo dobrze, może w koncu wzięliby się za platformy XXX z filmami aby nie pytalo o skonczone 18 lat a rzeczywiscie weryfikowalo czy ma te 18 lat
W dzisiejszych czasach to zazwyczaj robią różne wersje gier pod danego regionu i jeśli dla nas np. jest ułatwieniem (np. apelacje możemy składać 6 miesięcy a nie np. miesiąc) to specjalnie nie wprowadzają w innych krajach gdzie to nie jest obowiązkowe (może u nas jeszcze nie będzie trzeba będzie przejść weryfikacji). Dodatkowo jak nie będą sprzedawać "płyt", to i tak trzeba mieć internet żeby móc pobrać w ogóle grę i wtedy łatwiej im jest wprowadzać ograniczenia, bo nawet jak ktoś kupi za granicą klucz do GTA VI to i tak pobierze odpowiednią wersję (no chyba że VPNem jakoś to oszuka)