Myslalem ze whishlist ma sie nijak do faktycznej liczby klientow.
To troche tak jakby sie jarac ze strona z twoja gra zostala odwiedzona z pierdyliard razy...
Wyśmiewanie majstrów z lat '90 oznacza, że dzisiaj mamy prawdziwych fachowców, a jak było partactwo tak nadal jest. Tylko może mniej piją, albo dobrze się z tym chowają.
Czy to jest ta sama ekipa co Autofuszerka? Bo zestaw assetów podobny.
Ogólnie te gry + OHV mają coś sobie. Zawsze to miło przemierzać zamiast jakiś abstrakcyjnych baz kosmicznych świat, w grze, gdzie są blokowiska, Polonezy, sklepy GS, charakterystyczne swojskie wiaty przystanków i płoty.